Początek handlu na warszawskim parkiecie nie zwiastował, że inwestorzy zakończą dzień w dobrych nastrojach. Do większego zaangażowania w akcje zachęciła poprawa nastrojów na rynkach globalnych.
O tym, że Grecja będzie musiała wyjść ze strefy euro, przekonani są ekonomiści pytani przez Money.pl. Mówią też, co czeka rynki.
Dziś w Sejmie wielka batalia. My policzyliśmy, ile zyskamy na zmianach.
Wyraźna poprawa nastrojów na najważniejszych europejskich parkietach w końcówce sesji wyciągnęła indeks największych spółek z GPW na minimalne plusy.
Zobacz, co zdecydowało o zmianie nastrojów na giełdowych parkietach.
Seria gorszych do oczekiwań danych napływających z gospodarek, a także obawy o obniżenie ratingu Francji znacznie rozchwiały nastroje na rynkach akcji.
Enfant terrible polskiej polityki pokazał, jak powinna zachowywać się opozycja.
Specjalista ds. wizerunku tłumaczy, dlaczego premier nie został twarzą reformy emerytur.
Analitycy ankietowani przez Money.pl prognozują, co się wydarzy na giełdach w najbliższym czasie.
Obawy o kondycję hiszpańskiej gospodarki skłoniły inwestorów na giełdach w Europie do wyprzedaży akcji.
Wzrost zainteresowania zakupami akcji na giełdach w Europie i za Oceanem w ostatniej fazie sesji ośmielił także inwestorów w Warszawie.
Dane z amerykańskiego rynku pracy nie zmieniły sytuacji na rynkach akcji, gdzie nieznaczną przewagę posiadają sprzedający.
Szef resortu finansów nie będzie mógł jednak swobodnie rozporządzać tymi pieniędzmi.
Jak Polacy mogą ochronić 100 mld złotych oszczędności. Są sposoby.
Indeks największych zsunął się wyraźnie poniżej 2300 punktów i tym samym znalazł się na poziomie z początku tygodnia.
Trudno znaleźć kraj, w którym związki miałyby tyle władzy - pisze Arkadiusz Droździel.
Nieco gorsze od oczekiwań dane z amerykańskiego rynku nieruchomości nie zwiastowały takiego zakończenia ostatniej w tym tygodniu sesji na giełdach.
Inwestorzy giełdowi w Europie i za Oceanem uznali chyba, że tydzień warto jednak zakończyć optymistycznym akcentem. Wszystkie dotychczasowe sesji kończyły się bowiem na minusach.
WIG20 ostatecznie nie zdołał zakończyć sesji powyżej 2300 punktów.
Na rynek napłynęła kolejna seria danych świadcząca o poprawie kondycji największej gospodarki świata.