Złoto rozpoczęło tydzień na poziomie 680,80 USD za uncję. W poniedziałek jego notowania rosły, ze względu na przypuszczenia, iż zwalniająca gospodarka USA zmusi Bank Rezerw Federalnych do utrzymania dotychczasowego poziomu stóp procentowych (5,25%).
Srebro rozpoczęło tydzień na poziomie 13,45 USD za uncję. Od wtorku, na rynku metali szlachetnych rozpoczęły się spadki wywołane obniżeniem cen ropy naftowej oraz umocnieniem się dolara w stosunku do euro.
Wzrost cen złota w ubiegłym tygodniu zatrzymał się na granicy oporu, czyli mniej więcej na poziomie 690 USD za uncję. Było to do przewidzenia, gdyż granica 700 USD stanowi dla inwestorów pewną psychologiczną barierę.
Notowania srebra oderwały się w zeszłym tygodniu od wartości złota i podążały w zupełnie przeciwnym kierunku.
Po Świętach Wielkanocnych, ceny srebra - podobnie jak ceny złota - poszły w górę.
Miniony tydzień był szóstym z rzędu, kiedy złoto zyskuje na wartości. We wtorek rano, w pierwszym poświątecznym dniu pracy giełdy londyńskiej, za uncję płacono 676.85 USD.
Długi weekend świąteczny oraz najniższa wartość dolara wobec euro od 2 lat umożliwiły w ubiegłym tygodniu wzrost na rynku z złota. Również fundusze inwestycyjne zwiększyły swoje zakupy.
Cena srebra w ubiegłym tygodniu szybowała w górę, powtarzając tym samym wykres złota. W poniedziałek na giełdzie londyńskiej za uncję srebra płacono 13,35 USD i podobnie jak w przypadku złota, odprężenie na linii Wielka Brytania - Irak doprowadziło do spadku wartości srebra.
Ostatni tydzień charakteryzował się brakiem wyraźnego trendu. Od początku tygodnia silnym wsparciem dla cen tego kruszcu, było napięcia związane z Iranem, słabnący dolar oraz umacniająca się ropa naftowa.
Analitycy podkreślają, że ze względu na kurczące się zapasy srebra, cena tego metalu powinna w dłuższym terminie iść w górę.
Dalsze prognozy dla rynku złota w dalszym ciągu są uzależnione od dalszego rozwoju sytuacji na rynku akcji W niedalekiej przyszłości notowania kruszcu powinny się jednak usamodzielnić.
Trend wzrostowy na rynku srebra trwa nadal. W poniedziałek na giełdzie londyńskiej za uncję tego kruszcu płacono 13,16 USD i cena rosła niezmiennie przez cały tydzień.
Korekta na rynkach akcji w zeszłym tygodniu nadal odbijała się echem na cenie złota.
Srebro powtórzyło w ubiegłym tygodniu wykres spadków złota. Widać wyraźnie, że inwestorzy przy swoich zakupach tego kruszcu analizują sytuacje na rynku złota, a także innych metali.
Złoto nie zdołało przebić bariery 700 USD. W zeszłym tygodniu opór okazał się zbyt duży i ostatecznie metal ten uległ mocnej przecenie.
Zeszły tydzień był okresem załamania się trendu wzrostowego na rynku srebra. Zresztą była to ogólna tendencja na rynku metali szlachetnych.
Ceny srebra idą do góry z tygodnia na tydzień. Jak widać ten trend ma bardzo silne fundamenty.
Obawa rosnącej inflacji znowu skłania inwestorów z USA do lokowania w złoto zwłaszcza, że rosną również notowania ropy naftowej.
Na rynku srebra widać wyraźną presję na wzrosty ku istotnym historycznie oporom, więc wszystko zależy od tego czy zostaną one przebite.
Rynek złota ma silne fundamenty, na co wpływa słabnący dolar, rosnące ceny energii i cięgle utrzymujące się napięcie polityczne na Bliskim Wschodzie.