Czerwcowe dane z niemieckiego sektora przemysłowego okazały się zaskakująco słabe. Oczekiwania rynkowe, jak i nasze szacunki, wskazywały na zwiększenie wartości zamówień przemysłowych.
W kalendarium makroekonomicznym na dzisiaj jest kilka ciekawych figur, którym rynki zwykle przyglądają się z dużym zainteresowaniem.
Zgodnie z oczekiwaniami dane o inflacji producenckiej w Eurolandzie nie wstrząsnęły rynkiem.
Najistotniejsze dzisiaj będą kwartalne dane o PKB USA (wstępne dane za II kwartał). Poprzedni odczyt wskaźnika był dodatni, negując wystąpienie recesji.
Przed południem poznamy lipcowe dane o nastrojach zarówno konsumentów jak i producentów z Eurolandu. Nie oczekujemy żadnych sensacyjnych rozstrzygnięć.
Początek sesji w Europie charakteryzował się gwałtownym umocnieniem dolara w stosunku do euro i jena.
Lukę w kalendarium wypełniła publikacja instytutu GfK o sierpniowym indeksie nastroju niemieckich konsumentów.
Amerykanie obchodzą Dzień Niepodległości, w związku z czym ich giełdy nie pracują i nie ma żadnych publikacji z tego kraju.
Wstępne dane dotyczące aktywności gospodarczej w sektorze produkcji w krajach strefy euro już poznaliśmy. Czerwcowy indeks PMI wyniósł 49,1 punktu, czyli znalazł się poniżej punktu krytycznego.
Na rynku USD/PLN nadal dominującym czynnikiem zmian jest zachowanie eurodolara.
Dziś poznamy m.in. indeks PMI sektora usług oraz sprzedaż detaliczną sektora w Eurolandzie. Rynek może charakteryzować się większą zmiennością niż zwykle.
Jedna z renomowanych agencji ratingowych - Standard and Poors - dzisiaj rano nieoczekiwanie podwyższyła perspektywę ratingu dla polskiego długu w walucie obcej ze stabilnej do pozytywnej. Czynnik ten stanowił wsparcie dla wartości złotego.
Godziny sesji nocnej przyniosły zniwelowanie wczorajszych zmian w kierunku północnym. Na rynku pary USD/PLN notowania powróciły w obszar wtorkowych minimów (2,4180 - 2,4230).
Choć kilka publikacji będzie miało dzisiaj miejsce, to ich waga jest relatywnie niska. Tym samym istotnych danych podczas tej sesji nie poznamy.
Zarówno Bank Anglii, jak i Europejski Bank Centralny nie zaskoczył większości uczestników rynku
O ile w przypadku Banku Anglii (BoE) decyzja o zredukowaniu stóp procentowych wydaje się być przesądzona, o tyle kierunek kształtowania polityki pieniężnej w Eurolandzie nie jest przesądzony.
Perspektywy amerykańskiej gospodarki uległy w ostatnim czasie znaczącemu pogorszeniu. Wczorajsze dane z tamtejszego sektora usług wywołały oczekiwane zamieszanie
Z fundamentalnego punktu widzenia dzisiejsze zmiany na rynku EUR/USD były uzasadnione. Dziwi jednak fakt, że tak duża zmienność nastąpiła po danych publikowanych z Eurolandu
Złoto
Zainwestuj w monety, sztabki, certyfikaty, zobacz więcej »