Kurs szwajcarskiej waluty sięgnął granicy ustalonej wcześniej przez tamtejszy bank centralny.
We wtorek złoty lekko zyskuje na wartości do głównych walut, reagując na umocnienie euro w relacji do dolara i jednocześnie ignorując pewne pogorszenie nastrojów na europejskich rynkach akcji.
Gwałtowne pogorszenie nastrojów na rynkach globalnych w sposób szczególny nie zaszkodziło w czwartek złotemu.
Środa była drugim dniem realizacji zysków na Wall Street. Indeksy DJIA, S&P500 oraz technologiczny Nasdaq Composite solidarnie straciły po 0,5 procenta.
Zwraca uwagę fakt, że nastawienia do złotego nie poprawił opublikowany dziś raport przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju.
Prezes Rezerwy Federalnej przyznał, że obecnie amerykańska gospodarka jest silniejsza i bardziej stabilna niż jeszcze przed rokiem, ale w dalszym ciągu pozostaje wiele wyzwań.
Złoty, który w poniedziałek wyraźnie zyskała na wartości, dziś pozostaje blisko poziomów z wczorajszego zamknięcia.
Po słabszym poranku, złoty zyskuje na wartości w relacji do głównych walut. Pomagają przede wszystkim pozytywne dane jakie napłynęły dziś z Polski i Niemiec.
Z punktu widzenia notowań złotego sytuacja w strefie euro ma kluczowe znaczenia, gdyż to globalne trendy w głównej mierze decydują o jego zachowaniu.
Dziś obawy o perspektywy europejskiej gospodarki ponownie wróciły za sprawą indeksów PMI.
Zdecydowana przewaga realizujących zyski na giełdach w Europie oraz idący z tym w parze spadek kursu EUR/USD, ciąży notowaniom złotego.
Lekkie pogorszenie nastrojów na europejskich rynkach akcji ma negatywny wpływ na notowania złotego.
Złoty lekko traci do głównych walut, pomimo utrzymujących się pozytywnych nastrojów na większości europejskich parkietów i stabilizacji notowań EUR/USD blisko wczorajszego zamknięcia.
Głównym czynnikiem sprzyjającym osłabieniu się rodzimej waluty jest realizacja zysków przez inwestorów, którzy zarobili na 2-miesięcznej zwyżce złotego. Drugi powód to gorsza ocena polskich obligacji przez rynek.
To głównie reakcja na umocnienie się amerykańskiej waluty na rynkach globalnych.
Złoty rozpoczął tydzień od lekkiego osłabienia w relacji do głównych walut. O godzinie 16:15 za euro trzeba było zapłacić 4,1150 zł, czyli o ponad 3 gr więcej niż w piątek na koniec dnia.
W ostatnim tygodniu The Wall Street Journal poinformował, iż Fed wkrótce zdecyduje się na QE3.
Rodzima waluta od początku roku umocniła się do głównych walut o około 10 procent. W tym tygodniu inwestorzy postanowili zrealizować przynajmniej część tych zysków.
Znaczące pogorszenie nastrojów na rynkach globalnych, mające swe źródła zarówno w obawach o kondycję światowej gospodarki, jak i powrocie obaw o Grecję, przekłada się na osłabienie złotego.
Pogorszenie nastrojów na rynkach globalnych wpłynęło w poniedziałek na osłabienie złotego.