Na skróty
Money.plArchiwumMoim zdaniemDlatego pompują pieniądze w Greków
Anna Anagnostopulu
Anna Anagnostopulu, redaktor prowadząca Manager.Money.pl
2012-01-09 06:00
Dlatego pompują pieniądze w Greków

Dlatego pompują pieniądze w Greków

Autor: Anna Anagnostopulu

Poleć artykuł:

Krążąca w mojej rodzinie anegdota głosi, że dobrych kilka lat temu, kiedy reprezentacja Grecji w piłce nożnej grała przeciwko Turcji, trener biało-niebieskich zagrzewał ich do boju słowami: Wyobraźcie sobie, że przyjechali gwałcić wasze córki i żony. Tegoroczne Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej zapowiadają się równie interesująco, bo chociaż reprezentacja Turcji do turnieju się nie zakwalifikowała, największemu wrogowi Grecji wyrosła ostatnio silna konkurencja - Niemcy.

Kanclerz Angela Merkel, którą ateńska ulica odmalowuje z różą w ręku i w nazistowskim mundurze, spotka się jutro z prezydentem Francji Nicolasem Sarkozym. Jego wizyta w Berlinie ma być preludium do kolejnego bezproduktywnego szczytu Unii Europejskiej, poświęconego kryzysowi w strefie euro.

W powodzenie tych spotkań przestali wierzyć nawet przedstawiciele Międzynarodowego Funduszu Walutowego, którzy oświadczyli niedawno, że nie widzą szans, aby Grecja wyszła z długów. Nic więc dziwnego, że w Grekach, którzy nie ufają już ani Unii Europejskiej, ani własnemu rządowi, narasta przekonanie, iż pompowane w kraj pieniądze mają za zadanie jedynie zmniejszyć straty niemieckich i francuskich banków, które posiadają sporo greckich obligacji.

Sceptycyzm MFW nie jest jednak wymierzony w Grecję, bo równie niechętnie Fundusz podchodzi do nowego punktu zapalnego w Europie - Węgier. Gwałtowna wyprzedaż forinta i obniżenie ratingu państwa do poziomu śmieciowego każą co najmniej powątpiewać w wiarygodność kredytową kraju, którego zadłużenie jest najwyższe w regionie i sięga 80 procent PKB.

A ponieważ, jak przypomina Sojusz Lewicy Demokratycznej, Polak, Węgier, dwa bratanki, polityka rządu Orbana może mieć dla nas dużo poważniejsze konsekwencje, niż znacznie gorsza sytuacja gospodarcza Grecji. W tym kontekście może to i lepiej, że Węgrzy na Euro 2012 się nie zakwalifikowali. Oficjalne hasło rozgrywek: Razem tworzymy przyszłość przy obecnym składzie drużynowym brzmi już wystarczająco ironicznie.

Autorka felietonu jest dziennikarzem Money.pl

Czytaj więcej na temat kryzysu w Money.pl
Szykują się na kryzys. Oto, co może nas spotkać
Spowolnienie gospodarcze w przyszłym roku jest nieuniknione. Przedsiębiorcy szykują się na nie od roku. Zobacz, czy będą zwalniać.
Życzy Węgrom wyjścia z kryzysu. Gani metody
Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek podczas wizyty w Parmie we Włoszech wyraził zaniepokojenie metodami, które rząd węgierski wybrał do walki z kryzysem gospodarczym.
Tych kłopotów chciał Kaczyński
Łukasz Pałka pisze o skutkach polityki premiera Węgier dla naszych portfeli.

Powyższy felieton nie przedstawia stanowiska redakcji Money.pl - jest wyrazem osobistych opinii autora. 




Re: Dlatego pompują pieniądze w Greków

hjtht / 83.10.42.* / 2012-02-21 21:11
Zgadam się z Grigorisem .
Wystarczy wpisać w Wikipedii hasło płaca minimalna . Czytelny wykres pokazuje
Płaca minimalna w Grecji styczeń 2012 - 876 EURO
Płaca minimalna w Polska styczeń 2012 - 336 EURO
Czy nie pomylono beneficjenta pomocy unijnej . Może ja nie widzę ,że u nas jest tak dobrze aż zrzucamy się na Grecję .

Ot i cała tajemnica o co walka

zxc12 / 83.6.150.* / 2012-01-09 20:22
"mają za zadanie jedynie zmniejszyć straty niemieckich i francuskich banków"
które pożyczyły najwięcej kasy Grekom

Re: Dlatego pompują pieniądze w Greków

dfdfa / 77.113.79.* / 2012-01-09 10:35
proszę pani Autorki, słabiutki ten felietonik - jakiś taki mdły

Re: Nikt nie wierzy, że wyjdą z recesji, niech chociaż pograją w piłkę

Grigoris / 78.8.186.* / 2012-01-09 09:25
A tak na prawdę choć rząd yuskowy wam tego nigdy w życiu nie powie to POlsza jest w większym dole niż jaki kolwiek inny kraj europy. Grecja mogła by nas kupić ze skarpetkami a całe zamieszanie w okół grecji jest skutkiem tego iż grecja nie chce zgodzić się na wysokie udziały eu w greckich dochodach turystycznych sięgających miliardów euro rocznie.
Wasz Jaruś / 85.222.32.* / 2012-01-09 16:21
lepiej jakby jaruś zrobił nam drugie Wegry prawda?
Bysmy byli nie w dole tylko w czarnej d...pie.
em96 / 151.61.200.* / 2012-01-09 22:19
"...w czarnej d...pie..." to Ty jesteś od czasu kiedy głosowałeś na PO...,
a smrodu jeszcze nie czujesz, bo Ci TVN aplikuje Ci doskonałe perfumy...

Podobne artykuły
Najnowsze w Money.pl