Na skróty
Money.plArchiwumMoim zdaniemDylemat "jak żyć?" jest prawie rozstrzygnięty
2012-01-14 07:58
Dylemat "jak żyć?" jest prawie rozstrzygnięty

Dylemat "jak żyć?" jest prawie rozstrzygnięty

Autor: Jan Płaskoń

Poleć artykuł:

Po wydarzeniach minionego tygodnia dylemat paprykarza, zawarty w pytaniu - jak żyć, panie premierze? - wydaje się bliski rozstrzygnięcia. Trzeba przede wszystkim przyjąć do aprobującej wiadomości, że każda rzecz w Polsce może w jednej chwili zamienić się w absurd.

Wszyscy słyszeli, jak naczelny prokurator wojskowy Krzysztof Parulski powiedział, że zgadza się z zarzutami swego podwładnego, prokuratora Mikołaja Przybyła, który wygłosił krytyczne expose pod adresem prokuratora generalnego, po czym próbował rozstać się z tym światem, ale szczęśliwym zbiegiem okoliczności nie trafił z pistoletu we własną głowę. To było w poniedziałek. W czwartek Parulski oświadczył, że niektóre aspekty jego wypowiedzi zostały wyolbrzymione w przekazie medialnym, więc informuje, że obecnie nie zgadza się już nawet z samym sobą.

Podczas kampanii parlamentarnej wszyscy słyszeli, jak ówczesna minister zdrowia Ewa Kopacz zapewniała, iż w wyniku jej wielomiesięcznej, ofiarnej pracy Sejm uchwalił najlepszą we wszechświecie ustawę regulującą zasady refundacji leków. W piątek marszałek Ewa Kopacz przystąpiła do bicia swojego rekordu. Po protestach lekarzy usunęła sprawnym cięciem, do spółki z koalicją rządową, kawałek znakomitej ustawy. Operacji nie można jednak uznać za całkowicie udaną, ponieważ od poniedziałku strajkiem grożą aptekarze. Sejmowy skalpel zapewne znów będzie w użyciu.

Czytaj więcej Zobacz, o co będziemy jeszcze błagać Tuska Premier zabrał się do pracy. Szkoda, że w taki sposób - pisze Paweł Szygulski.

W międzyczasie premier Donald Tusk zapewnił, że lekarze niestosujący się do wymogów ustawy nie będą podlegać przewidzianym w niej karom. Stanowisko takie uzasadnia porównanie premiera do cysorza, które ku własnej uciesze odkrył Jarosław Kaczyński. W państwie cywilizowanego prawa o karaniu, ewentualnie uniewinnieniu, decydują bowiem tylko sądy.

W państwie polskiego prawa przypadek ten nie jest odosobniony. Koalicja PO-PSL przegłosowała w poprzedniej kadencji niedorzeczną ustawę, nakładającą obowiązek zatrudnienia strażaka pożarniczego w każdym, nawet jednoosobowym, przedsiębiorstwie. Gdy sprawa się rypła, ówczesna minister Jolanta Fedak również ogłosiła, że prawo prawem, ale sprawiedliwość pozostaje w jej rękach. Ona zaś postanawia, że do czasu usunięcia gniota przymus nie obowiązuje.

Pod koniec ubiegłego tygodnia media doniosły, że mocno spada poparcie dla wszystkich parlamentarnych partii. SLD wylatuje z obiegu, PSL utrzymuje się na granicy, PiS dołuje, Platforma również. Gdyby odbyły się teraz kolejne wybory, zasadne byłoby nie tylko pytanie - jak żyć? - ale też: kto ma rządzić? Pomimo znacznej inflacji zaufania społecznego wychodzi jednak na to, że ci sami, co obecnie.

W absurdalnej rzeczywistości brak wyjścia okazuje się czasem jedynym wyjściem.

Więcej komentarzy publicystycznych czytaj w Money.pl
Dlatego prokurator strzelił sobie w głowę?
O politycznej nawalance, którą rozpętał płk Przybył - pisze Andrzej Zwoliński.
Służbę zdrowia rozkładają hipochondrycy
Służba zdrowia od polityków wymaga najwięcej - pisze Maciej Czujko.
To Rostowski robi z naszymi pieniędzmi
Łukasz Pałka pisze o sposobach ministra finansów, na przypodobanie się Brukseli.

Powyższy felieton nie przedstawia stanowiska redakcji Money.pl - jest wyrazem osobistych opinii autora. 




Re: Dylemat "jak żyć?" jest prawie rozstrzygnięty

orwokino / 84.234.10.* / 2012-01-15 22:56

jak żyć

Pytanie powinno brzmieć:
CZY SIĘ UDA PRZEŻYĆ?

Re: Dylemat "jak żyć?" jest prawie rozstrzygnięty

Sprawiedliwość XD / 87.96.34.* / 2012-01-15 04:08
Jaka sprawiedliwość w rękach sędziego ?? Czy w ogole w sadzie ???
Tam jest tylko prawo !!!

Re: Dylemat "jak żyć?" jest prawie rozstrzygnięty

lukaszduran / 2012-01-14 20:33 / Bywalec forum
"W państwie cywilizowanego prawa o karaniu, ewentualnie uniewinnieniu, decydują bowiem tylko sądy." inna sprawa, że zgodnie z Art. 105.

1. Poseł nie może być pociągnięty do odpowiedzialności za swoją działalność wchodzącą w zakres sprawowania mandatu poselskiego ani w czasie jego trwania, ani po jego wygaśnięciu. Za taką działalność poseł odpowiada wyłącznie przed Sejmem, a w przypadku naruszenia praw osób trzecich może być pociągnięty do odpowiedzialności sądowej tylko za zgodą Sejmu.

4. Poseł może wyrazić zgodę na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej. W takim przypadku nie stosuje się przepisów ust. 2 i 3.

5. Poseł nie może być zatrzymany lub aresztowany bez zgody Sejmu, z wyjątkiem ujęcia go na gorącym uczynku przestępstwa i jeżeli jego zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania. O zatrzymaniu niezwłocznie powiadamia się Marszałka Sejmu, który może nakazać natychmiastowe zwolnienie zatrzymanego.
Szczegółowe zasady pociągania posłów do odpowiedzialności karnej oraz tryb postępowania określa ustawa.

czyli w POlsce poseł musi wyrazić zgodę na ukaranie go a zatem jest sędzią dla samego siebie. POlska jak widać jest republiką bananową.

Re: Dylemat "jak żyć?" jest prawie rozstrzygnięty

Natter2 / 2012-01-14 18:25 / Bywalec forum
Do stu psów ! Nie można ciągle czegoś reformować ,potrzebna jest stabilizacja.i spokojna praca.Reformy powodują wzrost ilości urzedników i wprowadzają bałagan.Przestańcie ciągle gderać na wzrost podatków. Podatki od dochodów osobistych PIT są za niskie.Szokujące no nie? Ale przedstawie przykład .Niejaki Moshe z imienia prezes CInema C.International zarabia 380 tyś PLZ miesięcznie płaci 32 % podatku. u naszych zach sąsiadów zapłaciłby 50%.Po kilku latach firma padnie wydając jeszcze kilka serii akcji które głupcy kupią zostając ze śmieciamy..Prezes z kilkoma miliona mi $ w kieszeni wyprowadza się z Polski..Przekręt?Wszystko jest legalne .Tylko dlaczego zawsze dajemy si,ę wyrolować?

Re: Dylemat "jak żyć?" jest prawie rozstrzygnięty

rotor / 93.105.106.* / 2012-01-14 18:01
Życ po polsku, jesli szeryf mówi nie karac to sądy sa nie potrzebne. Pamiętam dawne czasy ja 1 sekretarz powiedział, że tak ma byc to były ,nawet gruszki na wierzpie były hak 1 kazał . Czyli tak ogólnie należy życ na wesoło ale w BULU żyje nasz prezydent

Re: Dylemat "jak żyć?" jest prawie rozstrzygnięty

prześmiewca / 84.10.193.* / 2012-01-14 16:42
Co za pytanie?. Żyć na wesoło. WOŚP gra ciągle , do końca świata i jeden dzień dłużej więc w czym problem?.Ludzie jeszcze mają kasę i grają, po co wię reformy? chyba że na tyłek bo idzie zima.

Bardziej od dziennikarzy Polska potrzebuje psychologów tak społecznych jak i indywidualnych

putto / 77.254.217.* / 2012-01-14 15:08
W Polscy wszyscy łącznie z dziennikarzami oczekują twardych reform pytając jednocześnie jak żyć gdy reformy świtają w sejmie, Polska i dziennikarze oczekują reform które nie odbiją się na rodzinie, nauczycielach, starcach, dzieciach, kobietach, służbie zdrowia, obronności, nie podrożeją książki i będą budowane drogi, znajdą się pieniądze na kinematografie i telewizje, reforma to takie dobro co to wszystkim da i jeszcze będzie oszczędnie a przede wszystkim odchudzi biurokracje czego związki zawodowe nie zauważą i nie będą palić opon
zby79 / 2012-01-14 17:53 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Reformy kosztują, ale mają cel. Polska musi oszczędzać. Nie można zadłużać się w nieskończoność. Nie rozumiem, dlaczego w rządzie nikt nie używa mózgu. Wybudowano most za setki milionów PLN nie łączący niczego (droga ma powstać w 2013 lub 2014). Nie lepiej wybudować go w 2013? 30 grudnia 2011 zakupiono laptopy do obsługi polskiej prezydencji. Używano ich jeden dzień. To nikt nie wiedział, kiedy się kończy prezydencja? Komorowski znowu potrzebuje kasy. Za Kaczyńskiego było Bizancjum, ale jak Komorowski został prezydentem to ciągle zwiększają budżet. I już zaoszczędzono by 0,8mld PLN. Ale po co? Podniesie się podatki.
Mariacki / 77.254.217.* / 2012-01-14 15:11
marzy mi się taka konferencja prasowa na której Tusk spyta się "jak rządzić panie Płaskoń"

Re: Dylemat "jak żyć?" jest prawie rozstrzygnięty

fhjhg;l / 31.11.217.* / 2012-01-14 13:57
"Stanowisko takie uzasadnia porównanie premiera do cysorza, które ku własnej uciesze odkrył Jarosław Kaczyński." Co to za składnia?
Powinno być: Stanowisko takie, które ku własnej uciesze odkrył Jarosław Kaczyński, uzasadnia porównanie premiera do cysorza.

Re: Dylemat "jak żyć?" jest prawie rozstrzygnięty

basza / 83.10.73.* / 2012-01-14 12:03
Absurdem jest to, ze człowiek pracuje legalnie, na cały etat i na mało go stać, nie wspominając już o kredycie.
k aczordonald / 92.20.21.* / 2012-01-15 12:34
to ze na malo stac to jeszcze nic, bo absurdem raczej jest to ze pracujac na caly etat nie wystarczy dla mlodego czlowieka na wynajecie kawalerki w miescie, oplaty (internet i telefon dzisiaj tez niezbedne) i przezycie.

to jest absurd, nie wystarcza na podstawowe potrzeby,czyli albo oplacic albo jesc, a do tego wszystko legalnie, na pelen etat:::)))

Podobne artykuły
Najnowsze w Money.pl