Na skróty
Money.plArchiwumMoim zdaniemGrabarczyk ma zakaz lansu. Kara większa niż dymisja
Bartłomiej Dwornik
Bartłomiej Dwornik, redaktor Money.pl
2011-09-02 06:00
Grabarczyk ma zakaz lansu. Kara większa niż dymisja

Grabarczyk ma zakaz lansu. Kara większa niż dymisja

Autor: Bartłomiej Dwornik

Poleć artykuł:

Nic tak nie robi dobrze na wyborcze notowania i sondażowe słupki, jak spektakularne otwarcia. Najlepiej wielkich budowli, choć te mniejsze też się nadają. Wysiłek w sumie niewielki - wystarczy kilka sprawnych cięć nożycami, wstęga opada, kilka okrągłych słów pada, flesze błyskają, a poparcie rośnie jak na drożdżach.

Tak przynajmniej wydaje się chyba politykom, którzy do wszelkich otwarć i cięć wstęg lgną jak muchy do miodu. Czy słusznie - to już inna sprawa, ale skoro lgną, muszą wierzyć, że to działa. A im bliżej wyborów, tym, rzecz jasna, lepiej. Jak choćby oddawane z wielką pompą, dwa tygodnie przed wyborami samorządowymi Centrum Nauki Kopernik w Warszawie.

Kolejne wybory za pasem, więc i spektakularnych otwarć co nie miara, a prym wiedzie osobiście sam premier. Być może chce w ten sposób zadać kłam swoim własnym słowom ze spotu wyborczego, że nie wszystko zdążył zbudować i przed głosowaniem chce pobić rekord w liczbie ciętych wstęg?

Zobacz, jak posel PO komentuje informacje o ministrze Grabarczyku
Jeżeli media chcą do kogoś dotzeć, to do niego dotrą - mówi poseł Neumann

Możliwe, tyle że z tego pośpiechu wychodzą czasem komiczne sytuacje. Astro-bazę w Gniewkowie, zaraz po otwarciu przez Donalda Tuska trzeba było zamknąć na cztery spusty. Uruchomienie w obecności premiera specjalnego zakładu w Choroszczy na Podlasiu leczącego pedofilów, spotkało się z mieszanymi uczuciami komentatorów. We Wrocławiu z kolei szef rządu nie miał jeszcze nawet czego otworzyć, więc była tylko pompa - premier zapowiedział, że po czterech dniach obwodnica miasta otworzy się sama.

Do samych wyborów zapewne na brak otwarć, oddań i uruchomień nie będziemy mogli narzekać. Wszystko wskazuje jednak na to, że podczas tych wszystkich uroczystości będzie jeden wielki nieobecny. Zabraknie na nich Cezarego Grabarczyka, który podobno dostał od premiera zakaz pojawiania się w okolicach wstęg z nożycami w rękach.

Czyżby minister popadł w niełaskę? Wszystko na to wskazuje, bo przecież taki cios przed samymi wyborami oznacza zakaz lansowania się i pompowania słupków poparcia. Tyle dróg do otwarcia, a tu szlaban. I jeszcze ten argument - że minister jest źle postrzegany przez wyborców i jego twarz w mediach może zaszkodzić wynikowi partii...

Największy twardziel może popaść w depresję. Na pocieszenie pozostaje tylko zanucić lekko zmodyfikowany, stary przebój Kazika: Panie Czarku, pan się nie boi. Dwie trzecie Sejmu za panem stoi. Może trochę na wyrost te dwie trzecie, ale przed wyborami przesada to rzecz normalna.

Więcej o wyborach parlamentarnych czytaj w Money.pl
Prezes PiS dokonał wyboru. Zamiast debaty...
Ani Jarosław Kaczyński, ani żaden z polityków jego partii nie chce rozmawiać z konkurentami na nie swoich warunkach.
Jego zdaniem liczy się tylko PO i jego partia
Janusz Korwin-Mikke poinformował, że jego komitetowi wyborczemu - KW Nowa Prawica Janusza Korwin-Mikke - udało się do tej pory zarejestrować listy wyborcze w 21 okręgach wyborczych.
Posłowie PiS ukarani za romans? Roszady na listach
Już mnie mało co zaskakuje - komentuje Jerzy Polaczek, poseł PiS.

Autor felietonu jest zastępcą redaktora naczelnego Money.pl


Powyższy felieton nie przedstawia stanowiska redakcji Money.pl - jest wyrazem osobistych opinii autora. 




Pan redaktor lubi z humorem sobie potrywializować miast rzetelnie ocenić i traktować poważnie sprawy poważne

putto / 77.255.116.* / 2011-09-02 16:03
Prawda u większości polityków nie ma znaczenia liczy się tylko zysk polityczny i upodlenie przeciwnika
Grabarczyk doprowadził do zmian prawnych które pozwalają budować
drogi i nareszcie w Polsce budowa ruszyła, PIS i SLD przyznając
temu rację musiały by siebie obciążyć, że tego nie zrobiły,
pozostaje więc kłamstwo, oszczerstwa i nadzieja że ludzie nie
pamiętają, a hasło "Polska w budowie" jest równie nie atrakcyjne jak np "bez pracy nie ma kołaczy" a przecież tak się wdzięcznie pisze o chuligaństwie politycznym i nierzetelnościach
yazzik1 / 84.10.188.* / 2011-09-02 22:54
Większość dużych inwestycji zaczęto jeszcze za PiSu i gdyby PIS rządził to by były już dawno skończone a tak to się ślimaczą . Nie rozumiem jak można mieć taką krótką pamięć. Obecna władza naobiecywała społeczeństwu setki kilometrów autostrad , a nawet rozpoczętych inwestycji nie umieją dokończyć . Jak widzę ich przechwalających sie w mediach i mówiacych czego to oni nie dokonali to po raz pierwszy naprawdę nie mogę się doczekać wyborów. ...
miecio 12 / 83.22.168.* / 2011-09-03 00:56
sorry ale inwestycje typu unia da (pożyczy) to nie są inwestycje, ponieważ inwestuje się swoje pieniądze nie cudze, a pozatym inwestycja w autostrady nie powninna polegać na tym, że wybudujemy autostrade i bedziemy pobierac oplaty tylko na tym że dzięki niej polepszy się komunikacja, a dzieki temu zyska gospodarka.

Re: Grabarczyk ma zakaz lansu. Kara większa niż dymisja

ssvvbvsvsvsd / 77.254.22.* / 2011-09-02 15:46
Ludzie - nie głosujmy na PO i basta.

Re: Grabarczyk ma zakaz lansu. Kara większa niż dymisja

eddek__ / 178.217.39.* / 2011-09-02 07:26
Niesiołowski też musi mieć zakaz, bo zamilkł przed wakacjami i tak jest do dziś.
jam to ekonomista / 194.99.117.* / 2011-09-02 07:56
FAILD
Nie zamilkł, bo był w mediach wielokrotnie podczas wakacji

Podobne artykuły
Najnowsze w Money.pl