Money.pl Business Network:

Money.pl

Money.plArchiwumMoim zdaniem

Jakimczyk: Mafia, gaz i śledcze dziennikarstwo
2008-02-14 06:36

Jakimczyk: Mafia, gaz i śledcze dziennikarstwo


Jakimczyk: Mafia, gaz i śledcze dziennikarstwo

Od tygodnia media i politycy znów dostają białej gorączki na dźwięk hasła bezpieczeństwo energetyczne. Tym razem w kontekście korupcji w elitach władzy i związków z podmoskiewską mafią z Sołncewa niektórych firm dostarczających gaz dla PGNiG w ramach kontraktów spotowych.

Na czołówkach dzienników niemal pięć lat po zawarciu inkryminowanych umów pojawiły się oskarżenia pod adresem byłego szefa BBN, a obecnie eurodeputowanego Marka Siwca, który według anonimowych informatorów programu Superwizjer w TVN, stoi za gangstersko-łapówkarskim biznesem gazowym.

Jestem jednym z ostatnich, którzy poręczyliby za uczciwość Siwca, jednak autorzy programu i jego nadawcy wytoczyli najcięższe armaty nie mając na poparcie swych tez żadnych przekonujących dowodów poza mętnymi wywodami zakonspirowanych bardziej niż legendarne Głębokie Gardło rozmówców reporterów TVN.

Ochrona pragnących z różnych względów zachować anonimowość źródeł należy do dekalogu zawodu dziennikarza, ale nie może być usprawiedliwieniem dla czczego tuningu materiałów opartych na mgławicowych przesłankach. W przeciwnym wypadku zamiast z opisem i analizą rzeczywistości mamy do czynienia z jej kreowaniem, które przystoi może autorom programów rozrywkowych, lecz nie mieniącym się opiniotwórczymi publicystom.

To, że kontrakt zawarty w 2003 r. przez PGNiG z Eural Trans Gazem budził poważne zastrzeżenia osób mających w tamtym czasie wgląd za kulisy negocjacji handlowych i znających ich polityczne uwarunkowania, było wiadomo co najmniej od 2004 r. Nie można wykluczyć nawet, że ówczesny szef ABW Andrzej Barcikowski, który o niektórych okolicznościach dotyczących kontraktów spotowych PGNiG mówił na tajnym posiedzeniu Sejmu, został zmanipulowany przez wpływowe lobby forsujące ofertę Eural Trans Gazu i mające swoich prominentnych przedstawicieli wśród najwyższych rangą oficerów Agencji.

Do takiego wniosku skłania mnie trudne do wyjaśnienia w kategoriach racjonalnych zachowanie Barcikowskiego, który podał posłom na zamkniętych obradach Sejmu dwa nazwiska osób zidentyfikowanych rzekomo przez kontrwywiad ABW jako agenci obcych służb wywiadowczych. W pierwszym przypadku chodziło o lobbystę zagranicznych koncernów farmaceutycznych, który został ponoć zdekonspirowany jako szpieg brytyjskiego MI6, zaś drugim człowiekiem był przedsiębiorca rywalizujący z Eural Trans Gazem o zamówienia PGNiG. Ten ostatni miał być według szefa ABW związany z wywiadem ukraińskim.

Tak się składa akurat, że interesy, które reprezentowali obaj oskarżeni o szpiegostwo biznesmeni, były sprzeczne z celami grupy urzędników i polityków nazwanych później przez byłego ministra skarbu z SLD Wiesława Kaczmarka grupą hakową. Chodziło tu zarówno o farmację jak i o gaz naturalny.

Wiarygodność słów Kaczmarka, któremu nie mam powodów ufać za piękne oczy, bo przez kilka lat toczyłem z nim spór sądowy zakończonym opublikowaniem przez niego przeprosin pod moim adresem, w tym wypadku akurat nie budzi moich wątpliwości. Były minister wiedział, co mówi, bo mówiąc o grupie hakowej miał na myśli część swych kolegów z SLD.

Szkoda, że twórcy sensacyjnego materiału z Superwizjera odkurzając kontrakt PGNiG z 2003 r. nie dotarli do byłego ministra skarbu i nie zapytali go, jak w świetle znanych dziś powszechnie tajemnic z zamkniętych obrad Sejmu z udziałem Andrzeja Barcikowskiego ocenia udział grupy hakowej w ówczesnym zamieszaniu.

Ilekroć spotykam się z dziennikarstwem w stylu Superwizjera o Siemionie Mogilewiczu i jego partnerach biznesowych w Polsce i zamiast szerszego tła zamierzchłych często wydarzeń epatuje się mnie bez żadnego uzasadnienia sformułowaniami w rodzaju nasze dziennikarskie śledztwo zaprowadziło nas do tajemniczego (...) odnoszę mimowolnie wrażenie, że nie chodzi o to, by króliczka złapać, lecz go gonić.

Autor jest dziennikarzem i od wielu lat specjalizuje się w tematyce bezpieczeństwa narodowego




Powyższy felieton nie przedstawia stanowiska redakcji Money.pl - jest wyrazem osobistych opinii autora. 





Komentarze do wiadomości "Jakimczyk: Mafia, gaz i śledcze dziennikarstwo"
2008-02-14 12:15:13 | 79.188.238.* | rene van der psf
Re: Jakimczyk: Mafia, gaz i śledcze dziennikarstwo [4]
no i co z tego ?
jedyna siła , która chciała zrobic z tym porządek została przy
wsparciu prywatnych mediów odrzucona. Rodowody tych mediów są
publiczną wiedzą.

Nic z tego nie będzie a nowy, pan piekny tego na pewno nie zrobi
! a dlaczego ? to zapytaj się dlaczego do tej pory nie wykazała
w swoim oświadczeniu majątkowych dochodów za ubiegły rok ! Nawet
Julka z tym się pogodziła, ze Ćwiąkalski nie podlega prawu jak
inni.

A wracając do rzeczy , czy jakikolwiek Raport komisji śledczej
został sprzytkowany przez prokuraturę, czy coś się dzieje poza
łapaniem szefegowych żonierzy z mafijnej sitwy ?

Polska jest cała owładnięta korupocją i układami. Jak ktos ma na
przykład działkę rekreacyjną z domem za miastem to wie o czym
mówię, będą dotąd ciebie okradać aż wykupisz ochronę jakiejś
firmy, a kto zakłada te firmy ?
Ja opierałem się przez 5 lat aż tak mnie złupali, że następnym
krokiem by łoby zapewne podpalenie domu, musiałem wykupić
ochronę. To co to jest ? Ale to się dziej w cąłej Poslce w wielu
obszarach życia. III RP została zbudowana na gnoju i fundamenty
już jej przegniły ale strażników tej wielkiej legendy masz u nas
bez liku !

tak więc nic z tego nie będzie, temat pożyje 2 tygodnie i uśnie
w blogim śnie, a na 40 pietro będą nadal biegać, choć teraz
modne są Włochy. Ciekawe czy Wiedeń nadal jest ważny ?
2008-02-14 15:44:21 | 83.14.41.* | prawiezaranielogo

no i co z tego ?
jedyna siła , która chciała zrobic z tym porządek została
przy
wsparciu prywatnych mediów odrzucona. Rodowody tych mediów

publiczną wiedzą.

Otóż to!
Dodam tylko do tego to, czego nie widzą nawet te nieliczne
media przyjazne tamtym reformatorom. A mianowicie otwarcie
sporu z nauczycielami i tzw służbą zdrowia. Kto otwiera taki
spór musi stracić oparcie społeczne, czy o tym wie czy nie.
Dwa fronty wymagające radykalnej reformy. I co? Jak ten
superkorzystny stan wykorzystuje nowy rząd mając 4 lata przed
sobą? Traci zdobyte przyczółki. Poprzez zwyczajne
zaniechanie. Z każdym dniem łatwiejszą do obrony staje się
teza, że partie liberalne, w swoim obecnym składzie osobowym,
są zdolne tylko do rozkradania i nie robią tego tylko
dlatego, że ich wódz rzutem na taśmę (i niepotrzebnie jak
sądzę) ogłosił, że będzie walczył z korupcją bardziej niż
poprzednik.
2008-02-14 12:34:57 | 80.51.231.* | MN4
Panowie K. chcieli ruszyć z posad bryłw świata, a nie
potrafili ruszyć tyłka z krzesła. Teraz będzie cię broniło PO
przed sitwą.
2008-02-14 19:57:39 | arch [ Tysiącznik na forum ]
Pażywiom ,uwidim !
na świecie też się zmienia -
M. Hoenlein, szef „Stowarzyszenia Organizacji
Żydowskich” powiedział, że poparcie polityczne w
USA dla Izraela jest obecnie u szczytu, ale według niego
poparcie to słabnie i coraz więcej Amerykanów postrzega
Izrael, jako
[--państwo zbrodnicze i militarystyczne
-(„dark and militaristic”).
Tak więc, popierający Izrael powinni obawiać się coraz
większej tolerancji na krytykę Izraela,
w porównaniu ze ścisłą cenzurą,
-która dziś działa za pomocą narzucania ludziom ostrej
dyscypliny poprawności politycznej, korzystnej dla
Żydów.
w gazecie "Haaretz" -Jerozolima .
2008-02-14 19:52:33 | 83.24.252.* | dobre
Sitwa ma bronić przed siwtą?
2008-02-14 09:58:06 | KAP [ Tysiącznik na forum ]
Re: Jakimczyk: Mafia, gaz i śledcze dziennikarstwo [0]
tabloidyzacja , tabloidyzacja, tabloidyzacja....
2008-02-14 07:33:43 | 80.51.231.* | MN4
Re: Jakimczyk: PGNiG, mafia, gaz i dziennikarstwo śledcze z bąbelkami [9]
Mafia w surowcach, to coś czego nie przewidział Al Capone. Mafia
w surowcach stała się czymś co przypomina ogólnie zaakceptowany
podatek. Gdzie nie ma mafii w surowcach? Jeżeli przyjąć, że
kraje arabskie, to jedna wielka mafia, to może na Morzu
Północnym nie ma mafii w surowcach.
Jeżeli przyjąć, że mafia żeruje na najgłębszych potrzebach
człowieka, to pewnie już mafia włazi w żywność, a czeka nas
jeszcze udział mafii w informatyce i nowe metody działnia mafii
wykorzystujące mechanizmy zwane "globalozacją".
Z Fantomasem dziennikarz wygrywał, ze Spectrum radziło sobie
MI6.
2008-02-14 10:14:40 | 83.18.52.* | Marqus
co Ty opowiadasz - surowce to rzeczywiście dobro rzadkie (
chociaż często nie niezastąpione ), ale żywność czy
informatyka ?? no chyba że masz na myśli mafię zwana dla
niepoznaki politykami
2008-02-14 08:35:34 | 83.21.21.* | Handel wyrokami 1
Wlasnie w rzadowej informatyce w 100% rzadzi najlepszy
"platnik", mordo ty moja , Rycho kRauze !
2008-02-14 09:55:59 | KAP [ Tysiącznik na forum ]
a Ty jak zwykle to samo , jak katarynka....
2008-02-15 10:37:01 | 83.31.254.* | maaa
Tylko Pis realizował polską reację stanu. Reszta nie
rozumie, co to jest interes narodowy. Jarosław
Kaczyński wyrasta na jedynego męża stanu.
2008-02-14 11:54:09 | ~kazek [ Bywalec forum ]
KAP - jesteś nieuczciwt.
Tp jest nowa informacja, że Kaczmarek biesiadował z
sędziami, prokuratorami (którzy go ścigają, a w każdym
razie prowadzą dochodzenie). Wszyscy pamiętamy
nagranie pana Kaczmarka - warto to pamiętać. W
dzisiejszych czasach nie da się tego zamieść pod
dywan, choćby autorzy felietonów omijali te tematy jak
ogień.
Jeśli nie wiesz jak to wyglądało to przeczytaj Nasz
Dziennik. Informacje są bardzo interesujące.
Czy pamiętasz jak znajdowano telefony gamgsterów z
mafii w notatkach sędziwskich - wraca stare.
2008-02-14 14:58:05 | KAP [ Tysiącznik na forum ]
lata 90te to byl okres transformacji ustrojowej o
180stopni. naturalne jest z byly i bledy i
przekrety. Tego nie da sie w takim okresie uniknac
- mozna jedynie minimalizowac. natomiasty
przeszlismy przez to i jestesmy w NATO, w UE i
gospodarka sie rozwija a bezrobocie maleje. To co
jest wazne to to ze sie nam udalo przejsc z komuny
do pozycji rozwinietego panstwa Europy szybko i
bezkrwawo. Jak wiec widze ciagle polskie
narzekanie, plucie i piekielko to mnie trafia.
Jasne ze nie wszystko bylo ok ale koncentrowanie
sie jedynie na tym jako fundamencie zalozycielskim
Panstwa jest nie tylko nie fair ale tez i
destrukcyjne.
2008-02-15 10:33:42 | 83.31.254.* | maaa
Tylko Pis realizował polską reację stanu.
Reszta nie rozumie, co to jest interes
narodowy. Jarosław Kaczyński wyrasta na
jedynego męża stanu.
2008-02-15 10:37:16 | KAP [ Tysiącznik na forum ]
oczywiscie: Nato, UE , mediacja na Ukrainie
- to przeciez Jaroslaw tab byl jedynym
demiurgiem i tak na prawde jedynym . Jakzez
moglem nie zauwazyc..... -:::)))
2008-02-14 19:38:54 | arch [ Tysiącznik na forum ]
Paczitaj tawariszcz -
"UE: Polska wśród najbiedniejszych "
dobrze że do UE weszła Rumunia i BŁUGARIA BO
BYŚMY BYLI NA KOŃCU !

http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artyk
ul/ue;polska;wsrod;najbiedniejszych,212,0,32046
8.html

otworzyłem dzisiejszą GW , i odrazu poczułem
się lepiej - no i jesteśmy mocarstwem -:)))
KAP- italnie !


Podobne