Na skróty
Money.plArchiwumMoim zdaniemJakimczyk:Prawo z odroczonym terminem obowiązywania
2008-10-30 11:11
Jakimczyk:Prawo z odroczonym terminem obowiązywania

Jakimczyk:Prawo z odroczonym terminem obowiązywania

Autor: Jarosław Jakimczyk

Poleć artykuł:

Czy Rzeczpospolita Polska jest państwem prawa? - Naturalnie - odpowie każdy, kto przeczytał konstytucję RP. Czy rzeczywiście jednak dla wszystkich jest to tak oczywiste? I czy Trybunał Konstytucyjny naprawdę jest organem określającym, które przepisy prawa są zgodne z ustawą zasadniczą?

Zapewne tak jest dla maluczkich, ale nie dla współczesnych patrycjuszy, do których zaliczam prokuratorów i sędziów. Utwierdza mnie w tym przekonaniu lektura postanowienia wydanego przez jeden z sądów rejonowych w tym miesiącu. Sąd ów rozpatrywał zażalenie obrońcy przedsiębiorców zatrzymanych na podstawie zarządzenia prokuratora, który powołał się na przepis uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z ustawą zasadniczą. Chodzi o artykuł 247 par. 1 kodeksu postępowania karnego. Trybunał zakwestionował ten przepis w wyroku z dnia 5 lutego 2008 r., zaś prokurator wydał wspomniane zarządzenie 24 czerwca tegoż roku.

Niestety sędziowie trybunału sami ułatwili prokuraturze omijanie swego wyroku, gdyż ogłosili w nim 12-miesięczne vacatio legis, co oznacza, iż orzeczenie wchodzi w życie dopiero po upływie roku od jego ogłoszenia w dzienniku urzędowym. Trybunał - jak zawsze w tego typu sytuacjach, gdy chodzi o naprawę przepisów prawa - chciał dać posłom czas na dokonanie odpowiednich zmian ustawowych. Od wyroku Trybunału Konstytucyjnego minie wkrótce 9 miesięcy.

Rad bym wiedzieć nie tylko, czy w międzyczasie parlament zdążył już uchwalić nowelizację prawa, której konieczność wskazał trybunał, ale także jak często prokuratorzy zatrzymując obywateli w okresie od 5 lutego br. powoływali się na przepisy artykułu kpk uznanego za niekonstytucyjny.

Pytania te są o tyle zasadne, że nie jest to pierwszy przypadek, w którym Trybunał Konstytucyjny umożliwia władzy ustawodawczej wielomiesięczne nieróbstwo, co z kolei zachęca przedstawicieli organów ścigania i sądy do stosowania przepisów sprzecznych z ustawą zasadniczą. Podobnie bowiem dzieje się z przepisami, które umożliwiają asesorom sądowym orzekanie w sprawach karnych.

Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że rozporządzenie ministra sprawiedliwości nadające takie uprawnienia asesorom jest niezgodne z konstytucją, lecz uznał jednocześnie, iż może ono przestać obowiązywać dopiero po upływie 18 miesięcy od ogłoszenia wyroku w dzienniku urzędowym.

Czy nie za dużo czasu trybunał daje innym organom władzy na przygotowanie prostych i zarazem koniecznych zmian w prawie? Nie chodzi przecież o uchwalenie skomplikowanej ustawy, lecz o proste poprawki. Vacatio legis w takich przypadkach powinno wynosić maksymalnie trzy miesiące. Wydłużając ten czas do kilkunastu miesięcy Trybunał Konstytucyjny zamiast aktywnie uczestniczyć w doskonaleniu prawa, podtrzymuje porządek, który z prawem niewiele ma wspólnego, my zaś jako obywatele zmuszeni jesteśmy żyć w państwie, w którym władze codziennie powtarzają nam, że lepiej ma być od jutra.

Autor jest dziennikarzem specjalizującym się
w tematyce bezpieczeństwa narodowego.



Powyższy felieton nie przedstawia stanowiska redakcji Money.pl - jest wyrazem osobistych opinii autora. 




Re: Państwo prawa z odroczonym terminem obowiązywania

zenith / 83.22.207.* / 2008-10-31 21:13
Przrgrałem życie na walce z komuną. Ale tamto prawo było LEPSZE, jednoznaczne. Dziś prawo jest wrogiem obywatela. Wstyd mi, i żal ...

Re: Państwo prawa z odroczonym terminem obowiązywania

Handel wyrokami 1 / 79.186.186.* / 2008-10-30 17:23
Jaki obecnie jest cennik ustaw?
Ile trzeba zapłacic za zakup ustawy ?
A ile kosztuje zablokowanie ustawy?
Poniewaz trwa inflacja dane podane w raporcie Banku Swiatowego z 1999 roku są ju zpenie nieaktualne .....

Re: Państwo prawa z odroczonym terminem obowiązywania

MN4 / 80.51.231.* / 2008-10-30 16:11
Mamy Parlament, Konstytucję i Trybunał Konstytucyjny. Mamy jeszcze rząd i prezydenta, ale to organy wykonawcze.
A przecież mogło ich nie być. Mogło być jak dawniej: KC i nic, poza oczekiwaniem na osiagnięcie najwyższej formy komuniznu zwanej akoholizmem.
Cieszmy się, że możemy się kłócić, wyśmiewać vacatio legis Kaczyńskich i Donalda.

Re: Państwo prawa z odroczonym terminem obowiązywania

man13 / 2008-10-30 13:55 / Tysiącznik na forum
Takie są realia polskiej demokracji.

Re: Państwo prawa z odroczonym terminem obowiązywania

Rejent / 83.12.100.* / 2008-10-30 12:36
Chętnie zobaczyłbym statystykę zatrzymań na podstawie niekonstytucyjnego przepisu, a na miejscu zatrzymanych poszedłbym o krok dalej i wystąpiłbym przeciw Rzeczpospolitej Polskiej do Trybunału w Strasburgu.
Stosowanie takiego prawa przynosi wstyd naszemu państwu.

Re: Państwo prawa z odroczonym terminem obowiązywania

esta / 193.108.194.* / 2008-10-30 12:25
Szalony !!!
mono, Łódź / 217.113.225.* / 2008-11-01 00:04
Szalony, ale rozsądny. A szaleństwo z drugim obliczem to wypowiedzi polityków, że lepiej napewno będzie (kiedys), czyli OBŁĘD!

Podobne artykuły
Najnowsze w Money.pl