Na skróty
Money.plArchiwumMoim zdaniemKupowanie gazu LPG lub oleju opałowego to patologiczny brak solidaryzmu
2006-04-25 07:33
Kupowanie gazu LPG lub oleju opałowego to patologiczny brak solidaryzmu

Kupowanie gazu LPG lub oleju opałowego to patologiczny brak solidaryzmu

Autor: Rafał Wójcikowski

Poleć artykuł:

Rząd realizuje z pełną determinacją program Polski solidarnej. Po cichu trwają wytężone prace nad sprawiedliwymi społecznie cenami paliw do samochodów.

Dotychczas kierowcy jeżdżący na gazie LPG oraz oleju opałowym wykazywali okropnym i wręcz patologicznym brakiem poczucia solidaryzmu. Używanie paliwa, które było niżej opodatkowane od benzyny, jest przecież przestępstwem tak poważnym, iż należy zastosować odpowiedzialność zbiorową.

Nie będzie już jeden cwaniak z drugim taniej podróżował, nie będzie taniej świadczył usług transportowych – wszyscy solidarnie mają teraz płacić jednakowo absurdalnie drogo. Wówczas budżet będzie stabilny, będzie można w końcu podzielić się ministerstwami, a w razie ich braku utworzyć kilka nowych, parę podzielić na mniejsze (nie znaczy mniej liczne w urzędników). A winę za drogie paliwo zwali się na wojnę, Arabów i Ruskich.

We wrześniu stawka akcyzy na gaz LPG wzrośnie z 695 zł do 1000 zł za tonę czyli o ok.17 groszy na litrze. Automatycznie wzrośnie także VAT który liczymy przecież od ceny z akcyzą. Całe szczęście, że ministerstwo zapomniało o gazie w butlach do kuchenek. Urządzenia do przelewania są tanie i mają konstrukcję przysłowiowego „cepa”. Chyba, że jakiś oświecony urzędnik przypomni sobie o "kuchenkowiczach", albo o tych szaleńcach co się gazem LPG ogrzewają (jacyś mafiozi czy jak?).

Za olej opałowy (w praktyce od napędowego różniący się w zasadzie nazwą, kolorem i akcyzą) też od 1 września trzeba będzie zapłacić dużo więcej. W tym wypadku akcyza wzrośnie z 232 zł do 1048 zł za tonę czyli wyniesie tyle samo co za olej napędowy. Oznacza to, lekko licząc cenę ok. 3,9-4 zł za litr tego paliwa i to tylko przy założeniu, że ani kurs dolara, ani cena ropy na światowych rynkach nie drgną.

Rząd wraz ze swoim ministerstwem usprawiedliwiają swoją łupieżczą politykę walką z szarą strefą. A tam gdzie drwa rąbią, to wióry lecieć muszą i nawet jeśli zasypią cały kraj, to i tak nic to w porównaniu z pięknie rozwijającym się nam solidaryzmem społecznym. W ramach PiR-u po złotówce za litr będzie się oddawać tym, którzy mają instalację do ogrzewania domu olejem, ale tylko jeśli paliwo zostało kupione między 1 września a 31 marca oraz jedynie do wysokości 17 zł za metr kwadratowy powierzchni mieszkalnej.

A więc urzędnicy wiedzą lepiej ile wydajesz na ogrzewanie, kiedy zaczyna i kończy się zima, wiedzą także jak mroźne są zimy. W końcu myć się można w zimnej wodzie (to zdrowe) a jak oleju zabraknie w marcu – można solidarnie zapłacić akcyzę. Wnioski o zwrot będą przyjmowane dopiero w kwietniu po sezonie, a rozpatrywane w stosownym czasie, może nawet do gwiazdki. A przedtem ze cztery kontrole skarbowe, żeby Ci się Podatniku odechciało takich antysolidarnych gestów.

I nie szukajcie, Drodzy Czytelnicy czegoś alternatywnego do waszych baków, urząd skarbowy nie śpi, czuwa we dnie i w nocy. Zapewne tęgie głowy już kombinują ile to oleju rzepakowego może przejeść w sezonie statystyczny Kowalski, oraz ile wódki może wypić – co ponad należy oczywiście oakcyzować.

Niestety, jest to jeszcze jeden powód dla młodych, aby emigrować. Czy ktoś zna jakiś, aby tu pozostać?


Powyższy felieton nie przedstawia stanowiska redakcji Money.pl - jest wyrazem osobistych opinii autora. 




Re: Kupowanie gazu LPG lub oleju opałowego to patologiczny brak solidaryzmu

MacMurphy / 84.40.135.* / 2006-05-03 20:02
Do amatorów alternatywnych paliw.
Proszę przeczytać przepisy ustawy o akcyzie.
Nakładają one obowiązek złożenia deklaracji podatkowej podatku akcyzowego i opłacenia akcywy od paliw na wszystkich, którzy korzytają z paliwa nie obciążonego akcyzą.

Re: Kupowanie gazu LPG lub oleju opałowego to patologiczny brak solidaryzmu

jj_Makro / 82.143.136.* / 2006-04-30 11:25
Pozdrowienia dla autora za SUPER ARTYKUŁ!!!
Smutna prawda...

PS. Na rzepaku naprawde da sie jeździć!!! Jak ktoś nie wierzy, niech poszuka w necie na ten temat!
Albo podpowiem :-) http://www.ppr.pl/artykul.php?id=66122

Tylko przeczytajcie komentarze!!! Aby sie nie przerażać artykułem.
pozdrawiam!

Re: Kupowanie gazu LPG lub oleju opałowego to patologiczny brak solidaryzmu

xxx / 87.105.39.* / 2006-04-30 11:04
A dlaczego to nie opala się domków koksem tylko gazem LPG ,ktorego cena rosnie,dlaczego inni mają dopłacać do tych co ogrzewają mieszkania .Niech kupią koks i wówczas nie będziemy do tego wszyscy dopłacać.

Re: Kupowanie gazu LPG lub oleju opałowego to patologiczny brak solidaryzmu

Anarchol / 83.168.68.* / 2006-04-26 11:49
A własciwie kto wódki nie pije, ten jest wyhrotowcem!
Takl, świadomie uszczuplającym dochody państwa bezideowcem!

(kazik, 4 pokoje)

Re: Kupowanie gazu LPG lub oleju opałowego to patologiczny brak solidaryzmu

Przemyslaw / 195.205.37.* / 2006-04-26 11:09
Pozdrawiam Autora za świetny artykuł. Najgorsze jest to, że trzeba przyznać Mu rację. Choć pewnie wolałby krytykę za pisanie bzdur... Niestety pisze prawdę. Jedno jest pewne - jak tylko będzie okazja to bez żalu wyjadę na naszej kochanej i tak nienormalnej Polski.... C\'est la vie...

urząd skarbowy to male piwo...

Critto / 212.76.37.* / 2006-04-26 03:13
" I nie szukajcie, Drodzy Czytelnicy czegoś alternatywnego do waszych baków, urząd skarbowy nie śpi, czuwa we dnie i w nocy." - US (jesli jest uczciwy i nieskorumpowany) tylko egzekwuje te debilne przepisy, ktore wymysla... no wlasnie, KTO ? Ministerstwo Finansow!!! TO _ONO_ powinno byc adresatem naszych sprzeciwow!!! http://www.mofnet.gov.pl Potem MF przedklada te propozycje (bo sa to TYLKO propozycje) Sejmowi -- oto kolejny adresat naszych SPRZECIWOW!!! w przypadku US-ow powinnismy natomiast protestowac przeciw wszelkim naduzyciom i nieuczciwosciom...

KTO takie rzeczy wymysla lub zatwierdza? "Liberal" Zyta Gilowska?? Jesli tak, to HAŃBA dla Pani Minister!!! Jak to bylo??
"Pani minister reformy nowe
Są bardzo sluszne, mądre celowe
Tak uszczęśliwią nasz kraj i nas
ŻE LEPIEJ WEŹMY NOGI ZA PAS!!!" (z przedwojennego filmu "Pani Minister Tańczy")

dobry tekst!!!

Critto / 212.76.37.* / 2006-04-26 02:53
wlasnie tak trzeba postepowac z fiskalizmem i tyrania -- atakowac ich brutalnie, bez litosci!! nie cackac sie, nie zastanawiac - TĘPIĆ!!! TĘPIĆ w świadomości ludzkiej, niech będzie JASNE, że FISKALIZM=HARACZOWNICTWO. Podatki mogą być, ale dążenie do ich maksymalizacji to TYRANIA!!!
Pozdrawiam wolnościowo,
Krzysiek "Critto" Sobolewski, libertarianin
George / 83.25.233.* / 2006-04-26 10:54
Ależ Szanowny Panie, demokracja wcześniej czy później kończy się tyranią, jeśli oczywiście jako tyranię uznamy każdy ustrój, w którym obywatel liczy się mniej niż "0", a władza może z nim zrobić co zechce. Tak jest u nas, a tyranem są nie liczący się z niczym i nikim politycy i ich aparat - urzędnicy. Urzędnik kontroli skarbowej i nie tylko może obywatela zgnoić na 1000 sposobów i włos z głowy mu nie spadnie. Ba, może nawet liczyć na awans lub nagrodę.

Re: Kupowanie gazu LPG lub oleju opałowego to patologiczny brak solidaryzmu

jocker73 / 84.135.176.* / 2006-04-26 00:26
Tworząc rząd z kryminalistą i hochsztaplerem udowodnili, że PRAWO jest dla nich demagogią, SPRAWIEDLIWOŚĆ wydaje się być w tej sytuacji urojeniem.

Re: Kupowanie gazu LPG lub oleju opałowego to patologiczny brak solidaryzmu

Kaja / 83.31.4.* / 2006-04-26 00:16
Jest parę krajów w Europie w których gaz jest w cenie benzyny
, nieprawdaż? Cz ktoś z obywateli tych państw głosi iż jest
to powód do emigracji? Jeżeli tak to proszę o żródło.
Są różne poziomy paranoi , ale poziom wielu piblikacji
i opinii przerasta moje wyobrażenie.
Pozdrawiam
analityk / 2006-05-03 22:28 / portfel / Bywalec forum
kaja, jeślui w tamtych krajach o których piszesz szaqry człek za godzinę normalnej pracy może kupic 5-8 litrów benzyny to jemu rybka na czym jeździ, więc pytam kto z normalnych zarabia 20 - 35 zł za godzinę?
Krzysztof / 83.22.185.* / 2006-04-29 21:39
Bo widocznie trzeba ci Kaja więcej wyobraźni. Jest na to sposób. Trochę mózg poćwiczyć
Critto / 212.76.37.* / 2006-04-26 02:56
owszem, protesty przeciw fiskalizmowi (wysokim podatkom) sa calkiem czeste w roznych krajach Europy, rowniez w Niemczech, Szwecji, Wloszech czy Francji. Wielu Szwedow 'zaglosowalo nogami' i wyjechalo gdzie indziej, przewaznie ludzi bogatych i mogacych stworzyc sporo miejsc pracy swoimi pieniedzmi. Ludzie EMIGRUJĄ z powodu podatków i jest to na pewno dobry powod. Warto wyjechać np. do Irlandii, bo tam podatki sa niewysokie... I Slainte chuig na fir agus go maire na mna go deo!! (do moderatora: chuig znaczy po irlandzku 'do' lub 'dla' i nie ma NIC wspolnego z wulgaryzmami :) proponuje jakis slownik gaelickiego, np. ceantar.org czy chocby daltai.com (tam jest wiele przyslow i toastow, rowniez to)
Redakcja_Forum / 2006-04-26 19:19 / Administrator forum
Oczywiście, dziękujemy za uwagę.
greg-k / 85.128.107.* / 2006-04-26 00:40
Proszę o zrodło jakie to kraje mają gaz w cenie benzyny.A tak pozatym to widzę,że dla niektórych socjalizm się jeszcze nie skończył.

Re: Kupowanie gazu LPG lub oleju opałowego to patologiczny brak solidaryzmu

sylwia z kwidzyna / 82.177.183.* / 2006-04-25 21:16
szkoda słów, skąd wzieli się ci w rządzie? jak trafnie zauważył jeden z czytelników:)
Jan Kowalski / 62.89.97.* / 2006-05-15 08:54
Skąd się wzięli? Z wyboru paru milionów obywateli polskich :)

Re: Czy ktoś zna jakiś, aby tu pozostać?

Krzysztof / 83.18.243.* / 2006-04-25 19:27
Jeżeli ktoś będzie chciał wyjechać to powód zawsze znajdzie. Nawet gdyby podatki i inne obciążenia były równe zeru to i tak nasze średnie dochody będą wielokrotnie niższe od tych w najbardziej rozwiniętych krajach świata.
Natomiast obserwuje się, że niektórzy uważają iż powinni już zarabiać jak w USA, no bo dlaczego nie w ich mniemaniu? Przykład lekarzy jest tu wzorcowy.
Jeżeli w krajach zachodnich można więcej zarobić to nie dlatego, że są tam niższe podatki, a wręcz przeciwnie.
Więc proszę przynajmniej nie bajdurzyć, że niektórzy wyjeżdżają bo u nas są zbyt wysokie obciążenia podatkowe, gdzie indziej są większe i to jest fakt.
Lekarz / 82.143.136.* / 2006-04-30 11:51
WIESZ JAK LEKARZE ZARABIAJĄ??? 800zl na stażu po studiach + 3 dyżury 24h za 160zł???? A wiesz jak w USA zarabiają lekarze?????????? 50 000$ rocznie za 40h pracy/tydzien, zaraz po studiach, a pozniej ta kasa KOLOSALNIE rośnie.
Wiec niech dojdzie do Twojej zakutej pały, że w Polsce lekarze i w ogole cala służba zdrowia żebra o godziwe warunki życia, Ty kretynie..
Moj syn jest na studiach medycznych. Mowi, ze jak tylko skonczy, to OD RAZU robi "ewakuacje" do UK. I śmieje się, że choćby miał się zesrać, to wyjedzie!
Nie wyobraża sobie pracy tutaj za takie pieniądze I TAKIE PONIEWIERANIE.
Bezczelność naszego Rządu-tzn niektórych, co mają tyle mózgu, co Ty, Krzysztofie, nie wróży najlepiej.
Powiem więcej, 2 na 3 moich starzystów też wyjeżdża. Więc niech się lepiej szybko coś zmieni, bo naprawdę może być klęska........
Aha, WE WSZYSTKICH KRAJACH UE są niższe podatki... :-(((((
A idioto jak chciałbyś wiedzieć, to juz w Czechach służba zdrowia jest świetnie opłacana, właśnie dlatego aby nikt nie spieprzał, bo może być lipa.
OSTATNIE ZDANIE:
Obecnie lekarzy nie brakuje, ponieważ harują na wszystkie możliwe etaty. Moglbym pracować 24h/dobe przez 7 dni w tygodniu i i tak jeszcze byłaby praca... Ale tak może tylko pracować "młodzież", a takowej coooraz mniej... :-(
płatnik / 85.128.33.* / 2006-08-25 19:18
Zdaje się, że pan Lekarz pisze o państwowej służbie zdrowia... Nie widzę powodu finansowania jej w większym stopniu - wręcz przeciwnie - gdybym nie mósiał na nią łożyć takich kwot jak obecnie stać by mnie było na prywatną klinikę i niezłe ubezpiecznie zdrowotne - a i lekarze w takich klinikach całkiem nieźle zarabiają.
George / 83.25.233.* / 2006-04-26 10:59
A to ciekawe i nowatorskie spostrzeżenie: "W krajach zachodnić można zarobić więcej nie dlatego, że są tam niższe podatki, a wręcz przeciwnie". Chyba ma Pan na myśli darmozjadów, czyli państwowy aparat biurokratyczny. Wtedy musze się zgodzić.
:( / 83.9.7.* / 2006-04-25 22:01
tylko tam gospodarka jest mądrze zarządzana ...
Rozsądek / 194.187.181.* / 2006-04-26 08:07
Gospodarka mądrze zarządzana :) przez urzędników / polityków :)

Wolna gospodarka jest wtedy kiedy "zadządzają" nią konsumenci a nie "fachowcy" i dlatego trzeba działać w UPR!
Trzeba uwolnić Polskę!
canan / 81.210.63.* / 2006-04-25 21:19
"Jeżeli w krajach zachodnich można więcej zarobić to nie dlatego, że są tam niższe podatki, a wręcz przeciwnie."

W takim razie jeśli podniesiemy podatki do 99,9% będziemy najbogatsi na świecie?

pozdrawiam
Krzysztof / 83.18.243.* / 2006-04-25 23:27
To już pański wniosek panie canan. Dopowiada Pan ciąg dalszy jak rasowy polityk. Gratulacje. Radzę zająć się polityką, zrobi Pan karierę. Państwa zachodnie pracowały na swój sukces wiele, wiele lat. A my? W pewnym teleturnieju zapytano młodzieńca z czym mu się kojarzy rok 1989. Zrobił zdziwioną minę. Rok 1989 dla młodych ludzi to prehistoria, a o historii zdaje się, że nie wiele wiedzą i nie chcą wiedzieć. Nic dziwnego, że takim ludziom łatwo wmówić, że w Niemczech, Anglii, Francji jest lepiej bo są lepiej rządzone, a u nas jest gorzej bo mamy kiepskie rządy. To czysta demagogia. Aż dziwne, że tu tylu polityków.
Po tym rządzie będzie inny, może PO, a może jeszcze inny. Jedno jest pewne , że na każdym z nich będą wieszane psy ijak to jest na całym świecie. Być może taka jest natura człowiek, że jak ponarzeka i poprzeklina to mu lżej.
canan / 81.210.63.* / 2006-04-26 09:03
"To już pański wniosek panie canan. Dopowiada Pan ciąg dalszy jak rasowy polityk."

Ośmielę się nie zgodzić. Moim zdaniem to co napisałem wynika z samej logiki napisanego przez Pana zdania.

W pełni się z Panem zgadzam że zachód jest bogatszy bo miał więcej czasu na stanie się bogatym. My też za 10 lat będziemy bogatsi niż dzisiaj. Rzczecz w tym że Polska z bardzo niskimi podatkami była by za te 10 lat dużo bogatsza od Polski z wysokimi podatkami.
darkowo / 83.23.3.* / 2006-04-25 20:42
proponujesz podwyżke podatków ?

Re: Do gazu z takim solidaryzmem...

mwx / 212.203.98.* / 2006-04-25 15:17
Czytam komentarze pod tym artykulem i nie wiem, co o tym mysleć. Prawie wszystkie są napiasane w logiczny, nawet dowcipny sposób, zawierają trafne spostrzeżenia, na które sam bym nie wpadł. Jeśli przyjąć, że uczestnicy tego forum to reprezentatywna grupa prezentująca przeciętny poziom intelektualny naszego społeczeństwa, to skąd w naszym parlamencie oraz ministerstwach tylu kretynów, niedouków i populistów, którzy nie wiedzą (a może wiedzą?!) ile absurdów nam fundują?
George / 83.25.233.* / 2006-04-26 11:05
Forumowicze Money to nie jest reprezentatywna grupa naszego społeczeństwa. Gdyby 1000 przypadkowych osób zapytać co wie o Money.pl, to zapewne 999 nie wiedziałoby nic lub prawie nic. Tak samo byłoby w przypadku wielu innych, tematycznych portali. Założenie o reprezentatywności jest więc fałszywe, a jak uczy logika, z faływej przesłanki można wyciągnąć każdy wniosek - zarówno prawdziwy jak i fałszywy.
stafania / 83.82.217.* / 2006-04-25 20:15
To sie nazywa tajemnica poliszynela.Pa

nowe myslenie przyszloscia... narodu?

szkoda gadac / 83.23.166.* / 2006-04-25 13:48
Uważam że rząd powinien zacząć myśleć przyszłościowo....... Już tłumaczę.
Jeżelo ktoś postanowiłby zasilać swój pojazd gazem CNG, nie musi go kupować na specjalnych stacjach ani ładować z domowej instalacji gazowej... ma możliwość jego produkcji w domowym zaciszu... wystarczy gromadzić rodzinne fekalia, a te poddane procesowi rozkładu są doskonałym substratem do produkcji paliwa ekologicznego jakim jest metan, a metan to główny składnik gazu ziemnego CNG :-D ... tak tak wystarczy go sprężyć i do auta. Jedyny sposób kontroli produkcji owego paliwa to kontrola ilości dostarczanego surowca, więc albo należałoby posadzić w każdym ustępie kontrolera i liczyć... albo nowocześnie, dyć mamy XXI wiek, od czego komputery?- zainstalować sedesy fiskalne z czytnikiem stosownych kart zintegrowanych z numerem NIP podatnika. nie użyjesz karty deska się nie podniesie!(i wprowadzić calkowity zakaz zalatwiania potrzeb w miescach do tego nieprzystosowanych).Jak widać na powyższym przykładzie opodatkować można nie tylko nasze dochody ale i odchody... jesteś właścicielem pojazdu albo nie jesteś, ale surowiec produkujesz, więc płać. i wten oto łatwy sposób mamy kolejny podatek od głowy.
szkoda gadać / 83.23.132.* / 2006-04-26 16:05
ciekawy jestem sytuacji, w ktorej mialbym dwa zbiorniki paliwa jeden prawdziwy drugi dla podpuchy, i zostalbym skontrolowany przez nasze sluzbypo czym okazaloby sie iz w zbiorniku GÓWNYM (tym dla podpuchy) mam nieopodtkowana kupe, czy zostalbym ukarany kara grzywny??? przeciez wg ustawy kazda substancja wykorzystywana do napedu pojazdu podlega obowiazkowi akcyzowemu... ktoz z urzednikow by sie bawil w badanie czy kupa trafia do silnika....? :D. MA KTOS JESZCZE JAKIES ABSURDALNE POMYSLY. och panowie z grupy Monty Pythona mogliby sie u nas wyrzyć twórczo...
Critto / 212.76.37.* / 2006-04-26 03:03
"jak widać na powyższym przykładzie opodatkować można nie tylko nasze dochody ale i odchody... " - HAHAHA!!! niezle !! mowiac brutalnie: kupa robiona do sedesu nie podlega akcyzie. kupa opalowa/paliwowa - podlega... ;)) LOL;))
George / 83.25.233.* / 2006-04-26 11:14
Na razie. Ale gdy weźmie się pod uwagę fakt, że z kupy można uzyskać cenne paliwo - biogaz, który nota bene ulatnia się bezproduktywnie przy produkcji samej kupy, czy tego ktoś chce czy nie, nikt nie może się w Polsce czuć bezpiecznie. Tylko czekać jak w ministerialnej głowie Zyty Gilowskiej zaświta pomysł na dodatkowe dochody budżetowe z tym związane. "Puszczanie bąków" powinno być potraktowane jako szara strefa w energetyce i objęte przepisami o zwalczaniu patologii w gospodarce.
obserwator / 83.6.223.* / 2006-04-25 21:15
Juz starożytni zauważyli, iż "Pecunia non olet"!

Re: Kupowanie gazu LPG lub oleju opałowego to patologiczny brak solidaryzmu

Krzysztof / 83.18.243.* / 2006-04-25 13:37
Tak, państwo to zdziercy i oszuści, co innego prywatne firmy. Te mają tylko na względzie dobro obywateli. Co chwile jakieś promocje, oferty za 1 zł lub całkiem za frico.
Propozycje pożyczek i zakupów ratalnych tak wspaniałych, że tylko żyć nie umierać. Pewnego razu to nawet otrzymalem w przesylce kluczyk do samochodu z obietnicą tegoż jeśli tylko zrobię zakupy w firmie. Ostatnio znowu dostałem ofertę z Mbanku gdzie wszystkie usługi za darmo. Zajrzałem z ciekawości do regulaminu, a tam pisze opłaty za używanie np. karty kredytowej w załączniku, a załącznik gdzie? Niestety nie znalazłem i zresztą nie szukałem dalej.
Na targowisku spotkałem dziwczynę oferującą francuskie perfume w cenie 20zł i informację, że w firmowym sklepie kosztują 200zł. O dziwo chętni się znajdują.
Oczywiście powie mi Pan, że nie muszę korzystać z tych wspanialych ofert jeśli mi się nie podobają. Na tej samej zasadzie mogę poradzić Panu aby nie kupował Pan oleju opalowego i inych towarów których cena ze względu na akcyzę nie podoba się Panu. Ostatnio bardo modny w ofertach kredyt hipoteczny reklamowany też na Money. Życzę powodzenia, już bank zadba aby żyło się Panu luksusowo, a na kolacyjkę polecam wędlinkę z wkładką z mączki kostnej(nie do zauważenia). Tu też wiadomo co mi Pan odpowie ale moja replika byłaby w podobnym stylu. Wszystko rozbija się o ten soldaryzm który tak bardzo się Panu nie podoba i na temat którego tak bardzo się różnimy, że wszelka dyskusja staje się bezprzedmiotowa.
Cristoforos / 62.89.67.* / 2006-04-26 10:05
Szanowny Krzysztofie - wydaje się, że prezentujesz pewien rodzaj niezrozumienia. Dyskusja nie jest przeciw państwu i podatkom, ale przeciw wnikaniu państwa w obszary działalności społecznej w cywilizacji europejskiej uznawanych za obszar działania obywateli. Omnipotencja państwa polskiego wyrażana opodatkowaniem wyszystkiego i wszystkich jest patologiczna jak wskazują doświadczenia historyczne Europy i "świata zachodu". Myślę, że tu ukryty jest problem próby wyjaśnienia co lepsze - dużo czy mało państaw w życiu codziennym. Panstwo inkasując podatki nie realizuje arytotelesowskiej zasady pomocniczości proporcjonalnie do wzrostu obciążeń fiskalnych obywateli i jest to zgubne dla sołeczności - młodzi głosują nogami...
Rozsądek / 194.187.181.* / 2006-04-26 08:15
Wolność wyboru nie polega na tym, żeby wybrać usługi/produkty które dopuści do sprzedaży Państwo, a tak mamy obecnie w większości gałęzi gospodarki:
- energia
- paliwo
- leki
- emerytury
- i setki innnych

Nam potrzeba prawdziwie wolnego handlu wtedy ceny były by na naturalnym (niższym niż obecnie) poziomie.

Obecnie NIE MA WOLNEGO HANDLU! i nie dokonujemy w pełni wolnego wyboru. Zapraszam na www.nowyswiat41.pl
yes / 83.21.62.* / 2006-04-25 22:01
perfumy mogęsobie kupi w różnych cenach, natomiast paliwa są wjednej i nie mam wyboru
Axon / 158.75.209.* / 2006-04-25 15:11
Ale firmę mogę sobie wybrać - biorę tego operatora sieci komórkowej lub innego. Korzystam z usług banku A lub banku B. Natomiast państwo jest monopolistą - i biorąc pod uwagę ludzi, którzy mają tak małe domy, że wstawili sobie piec na olej - sadystą.
Poza tym komentarz jakoś średnio się odnosi do polityki państwa tylko tworzy obraz oblężonej moherowej twierdzy... Nie rozumiem dlaczego zabrakło w komentarzu stwierdzenia, że korzysta na tym UKŁAD, bo przecież to oczywiste.
Krzysztof / 83.18.243.* / 2006-04-25 15:46
Państwo też można sobie zmienić w dzisiejszych czasach na inne.
Napisałem to co napisałem z przekory i dla pewnej równowagi. W przeciwnym przypadku można by sądzić, że tylko ci co przy władzy to zdziercy i oszuści, a my obywatele to sami wspaniali. Władza państwowa powinna myśleć o wszystkich obywatelach, a nie tylko o jakiejś grupie, choćby byla najwspanialsza. Pewne formy soldaryzmu społecznego są moim zdaniem koniecznością wynikającą nie tylko z tzw. miłości bliźniego ale i z czystego wyrachowania. Jak to gdzieś ostatnio napisano: Gdy protestuje 1000 osób wystarczy oddział policji, gdy 100 tys trzeba użyć wojska i czołgów, gdy protestuje parę milionów zdesperowanych to już tylko pozostaje brać nogi za pas.
Przy okazji przypominam, że utrzymanie więźnia kosztuje wielokrotnie więcej niż wszelkie formy pomocy społecznej.
No więc co się bardziej opłaci?
obserwator / 83.6.223.* / 2006-04-25 21:25
Dotychczasowa każda władza namaszczona demokratycznymi wyborami sprawująca swój urząd im bardziej socjalna (czytaj skłonna do rozdawnictwa) tym bardziej troszczy się o tzw. solidaryzm. Nie mniej jednak każda z nich pojmowała ideę solidaryzmu jako konieczność równania wszystkich do akceptowalnego poziomu biedy, tak by na wszelki wypadek nie było podziału na lepszych i gorszych, tylko tych u władzy i tych rządzonych. Solidaryzm, który nie będzie się opierać na stwarzaniu równych szans, pozostawiając całą resztę umiejętnościom ich wykorzystania przez rządzonych, będzie wyłącznie nowym terminem cały czas przykrywającym niemodne dziś określenie socjalizm. Możnaby jeszcze krzyknąć: "Proletariusze wszystkich krajów łączcie się!", ale to też jest hasło po cichutku wymawiane przez sprawujących władzę, chowających się za szyldem solidaryzmu, bo to chętniej kupowane przez szerokie rzesze nieświadomych wyborców.
canan / 81.210.63.* / 2006-04-25 21:08
"Władza państwowa powinna myśleć o wszystkich obywatelach, a nie tylko o jakiejś grupie, choćby byla najwspanialsza."

Przepraszam bardzo ale za czyje pieniądze ona będzie myśleć o wszystkich? żeby mogłą w ogóle zacząć myśleć o kimkolwiek najpierw musi postarac się o środki na to myślenie pozyskane od kogoś innego. Więc automatycznie już przestaje myśleć o tych którym te środki zabrała. Idąc dalej - o im większej ilości ludzi władza myśli, o tym większej musi przestać myśleć.

Władza najbardziej myśli o wszystkich po prostu zostawiając tych wszystkich w spokoju.
Krzysztof / 83.18.243.* / 2006-04-25 23:42
Czyli po prostu najlepiej władzę zlikwidować. Bardzo to ciekawa propozycja. Pewnie pan canan myśli, że wszystko w takim państwie toczyło by się po jego myśli. Naiwny?
canan / 81.210.63.* / 2006-04-26 08:51
Państwo bez władzy nie było by już państwem :)

Nie napisałem "zlikwidować władzę", napisałem parafrazując moją wcześniejszą wypowiedź "im bardziej władza ogranicza swoje zapędy do uszczęśliwiania wszystkich tym lepiej dla tych "wszystkich"
Critto / 212.76.37.* / 2006-04-26 03:02
po co likwidowac? wystarczy ograniczyc jej kompetencje do minimum, zakazac podnoszenia podatkow ponad potrzeby skromnego budzetu, usunac 99% biurokratycznych przepisow et voila -- w 10 lat mamy calkiem niezla potege gospodarcza, bo jak nawet polskie firmy beda za biedne, aby cos rozkrecic, to zaczna do nas ŚCIĄGAĆ inwestorzy z całego świata.
Przyklad Irlandii czy Estonii pokazal, ze MOZNA. Fakt, ze Polska jest wieksza, ma wiecej problemow, ale najwiekszym z nich jest GLUPOTA politykow i urzednikow. Moznaby sobie znacznie lepiej radzic.
Pozdrawiam,
Critto

Re: Kupowanie gazu LPG lub oleju opałowego to patologiczny brak solidaryzmu

szkoda gadać / 83.23.166.* / 2006-04-25 13:16
Uważam że rząd powinien zacząć myśleć przyszłościowo....... Już tłumaczę.
Jeżelo ktoś postanowiłby zasilać swój pojazd gazem CNG, nie musi go kupować na specjalnych stacjach ani ładować z domowej instalacji gazowej... ma możliwość jego produkcji w domowym zaciszu... wystarczy gromadzić rodzinne fekalia, a te poddane procesowi rozkładu są doskonałym substratem do produkcji paliwa ekologicznego jakim jest metan, a metan to główny składnik gazu ziemnego CNG :-D ... tak tak wystarczy go sprężyć i do auta. Jedyny sposób kontroli produkcji owego paliwa to kontrola ilości dostarczanego surowca, więc albo należałoby posadzić w każdym ustępie kontrolera i liczyć... albo nowocześnie, dyć mamy XXI wiek, od czego komputery?- zainstalować sedesy fiskalne z czytnikiem stosownych kart zintegrowanych z numerem NIP podatnika. nie użyjesz karty deska się nie podniesie!(i wprowadzić calkowity zakaz zalatwiania potrzeb w miescach do tego nieprzystosowanych).Jak widać na powyższym przykładzie opodatkować można nie tylko nasze dochody ale i odchody... jesteś właścicielem pojazdu albo nie jesteś, ale surowiec produkujesz, więc płać. i wten oto łatwy sposób mamy kolejny podatek od głowy.
cesar / 136.8.152.* / 2006-05-02 16:55
... żeby nawet uściślić, mamy kolejny podatek "od d...y" tzw. "oddupny".

Re: Kupowanie gazu LPG lub oleju opałowego to patologiczny brak solidaryzmu

me / 83.26.128.* / 2006-04-25 12:52
Idę uczyć sie angola bo ja juz długo nie zaostane w tym kraju
Critto / 212.76.37.* / 2006-04-26 03:14
i slusznie -- GLOSUJMY NOGAMI!!!

O, jaki Kaziochstan

a / 80.48.97.* / 2006-04-25 11:04
Można wysnuć takie oto ekonomiczne prawo:
Zakładając, że gospodarka rozwija się w równym, niewielkim tempie istnieje taki punkt, w którym zwiększanie wpływów podatkowych generuje wydatki wyższe od tych wpływów.

To widać w autogazie, gdzie wpływy z akcyzy pójdą na wypłatę zasiłków dla monterów instalacji, a akcyza za ogrzewanie zostanie wydana na koszty obliczania i kontroli zwrotu części podatku.

Pełne uszczelnienie systemu podatkowego jest bardzo kosztowne, ale czego się nie robi w imię sprawiedliwości społecznej.
gość / 213.158.197.* / 2006-04-25 12:35
Ależ bardzo łatwo go uszczelnić - należy obniżyć (zlikwidować) akcyzę na olej napedowy/LPG do poziomu akcyzy na olej opałowy/gaz propan-butan do kuchenek

Re: Kupowanie gazu LPG lub oleju opałowego to patologiczny brak solidaryzmu

Xporferus / 83.20.187.* / 2006-04-25 10:44
Retoryczne pytanie. Dlaczego urzędnicy zawsze zrównują podatki w górę?
Wygląda na to, że ,,żyjący z obrotu podatkowego" specjalnie wprowadzają nierówności (wytwarzają szarą strefę), by potem ,,dla naszego dobra" i w imię sprawiedliwości je niwelować, z dużym ,,zyskiem" - kwotowe drastyczne zwiększenie haraczu.
Podobnie z zusem. Są pomysły zrównania krusu z zusem, ale pomysłu przeciwnego ,,nie uwidzisz". A przecież wtedy szybciej ten wirtualny system musiałby byc zlikwidowany. No ale to nie większośc społeczeństwa żyje z przymusowego ,,oddawania i rozdawania" ale kasta ,,bezinteresownych" wybrańców.

No to gdzie? Nowa Zelandia?
George / 83.25.233.* / 2006-04-26 11:32
Już Kisiel zauważył, że socjalizm to ustrój dzielnie walczący z problemami nieznanymi w innych ustrojach. Dodać należy, że problemy te były i są na rękę rządzącym bowiem mogą się wtedy wykazać zrozumieniem, troską i pomysłami na ich rozwiązanie. Kto dziś jeszcze pamięta te heroiczne boje o sznurek do snopowiązałek. Zawsze kończyły się klapą i zawsze u progu "akcji żniwnej" problem, niczym Feniks z popiołów", odżywał. Zawsze też władza wykazywała głęboką troskę o los rolnika nie mogącego z braku sznurka zawiązać snopka. Podobnie jest i w dzisiejszej Polsce. Władza tworzy całe mnóstwo problemów, które następnie, przy odpowiednim nagłośnieniu, dzielnie rozwiązuje. Wystarczy wspomnieć problem bezrobocia, czy gwałtownie narastającego zadłużenia. Po PiSie przyjdą następni socjaliści i też będą te problemy rozwiązywali, i z takim samym skutkiem.
Xporferus / 83.20.177.* / 2006-04-26 23:05
Tak, tak. Ale zacząłem zauważać, że ,,w tym szaleństwie jest metoda". Czyli rżną...
Pozdrawiam
Critto / 212.76.37.* / 2006-04-26 03:16
dobry pomysl, choc ja chyba wole Irlandie

Re: Do gazu z takim solidaryzmem...

Tadeusz / 83.11.232.* / 2006-04-25 08:19
tadeusz2 / 83.11.232.* / 2006-04-25 08:21
Co to znaczy "do gazu" panie Redaktorze. Moim skromnym zdaniem (jestem pewien, że nie tylko moim) ten slogan nie wydaje się pospolitym, potocznym sloganem, ale nawiązuje wyraźnie do wydarzeń sprzed 65 lat...
Radziłbym wyrażać swoje dobitne odczucia bardziej elokwentnie, tym bardziej, na "łamach" Internetu.
stafania / 83.82.217.* / 2006-04-25 14:58
Nie znam zadnego powodu aby mlodzi ludzie zostawali w Polsce.Ja jestem w wieku....no wlasnie jakim?Mam piecdziesiat lat i to jest tragedia.Za stara jestem do wszystkiego w Polsce oprocz placenia haraczy ( bo trudno ina.czej nazwac podatki z ktorych nie ma sie zadnej korzysci).Od kilku lat pracuje za granica naszej umilowanej ojczyzny i wszystko byloby o.k,gdyby nie tesknota.Ale coz,cos za cos.Wyjechalam m.in.dlatego,ze bedac,,mafiozo" ,wymyslilam sobie ogrzewanie mojego malego domku,GAZEM. I mam za swoje. Chcialam byc proekologiczna.I mam za swoje zachcianki.Wszyscy sasiedzi smrodza i kopca koksem,weglem,mialem,smieciami itd.Nie nadazalam sprzatac tego kurzu.Ale wszyscy sasiedzi sa u siebie a ja sie tulam bo trzeba dbac o srodowisko.Mlodym radze uciekac stad jak najszybciej ,dopoki sa mlodzi i zaczac zyc jak ludzie a nie jakies dodatki do rzadu.Zeby nie bylo watpliwosci,pisze to z wielkim bolem w sercu ale w tym kraju nie ma przyszlosci. Historia nas uczy.Jestesmy narodem,ktory trzeba trzymac za morde bo inaczej glupieje.Czyz malo przykladow? Pozdrawiam,Stefania
LENIN / 83.238.240.* / 2006-04-25 15:19
droga pani,z artykułu wynika że zgłupiał nasz rząd ,a więc do dzieła i za mordę go !
stafania / 83.82.217.* / 2006-04-25 20:26
Najgorsze jest to u nas,ze jak przychodzi do wyborow, to zawsze musimy wybierac mniejsze zlo a czesciej nie ma z czego wybierac.Polecam film ,,Pogoda na jutro".Nie oburzajmy sie tylko zrobmy cos z tym balaganem.Kilka razy juz na tym forum skladalam rozne propozycje,pisalam o swoich pomyslach na Polske.Odpowiedzi(bylo ich tylko kilka) byly zawsze wulgarne.Rece opadaja i coz....narzekac,narzekac....i nie robic nic.Ot,caly Polak.Jedna wielka zalosc.Smutne....
Jancio / 83.17.134.* / 2006-04-26 09:50
Dziwne - moja żona wczoraj, powiedziała "dlaczego to my mamy uciekac z tego Kraju, może poprostu wygonić debili. Zrobić jakoś aby to oni uciekali, choćby do chlewów. przecież te same ryje oglądamy od wieków, od wieków także dzieje się źle w Polsce. Dajcie znać czy są organizacje które tak myślą, albo zorganizujmy się
Critto / 212.76.37.* / 2006-04-26 03:05
zrobmy cos, moze przejmijmy wladze? ciekawe, co by bylo, gdybysmy zaczeli rozkrecac wlasna partie oparta na Internautach i propagujaca swoje poglady w Internecie... moze udaloby sie nam stworzyc jakis swiatly, reformatorski ruch, majacy jednoczesnie spore poparcie?? trzeba by sie tylko dobrze zorganizowac...
Pozdrawiam,
Critto
Matejos / 80.13.134.* / 2006-04-26 07:43
UPR jest w miare zorganizowany a i tak poprcie ma nikle. To polactwo trzeba zaczac uswiadamiac jak jest naprawde i nazywac rzeczy po imieniu: inflacja to psucie pieniadza przez rzad/bank itp itd.

Podobne artykuły
Najnowsze w Money.pl