Na skróty
Money.plArchiwumMoim zdaniemLeszku Millerze, kończ waść!
Bartłomiej Dwornik
Bartłomiej Dwornik, redaktor Money.pl
2011-12-12 06:15
Leszku Millerze, kończ waść!

Leszku Millerze, kończ waść!

Autor: Bartłomiej Dwornik

Poleć artykuł:

W kinowym hicie sprzed lat, Dzień świstaka, Bill Murray budził się co rano przy dźwiękach przeboju Cher. Leszek Miller, po trzynastu latach, też ma swój dzień świstaka.

Znów budzi się jako szef SLD. A piosenkę I Got You Baby zanucić mu mogą Józef Oleksy, który widzi w byłym premierze odnowiciela Sojuszu, Marek Borowski, ocalony przed rozdwojeniem jaźni i Joanna Senyszyn - niedoszła szefowa, kreowana teraz na wiceszefową partii.

W chórze z europosłanką SLD wystąpić mogą Ryszard Kalisz, Jerzy Wenderlich i Grzegorz Napieralski. Cztery lata temu w Money.pl - wspólnie z innymi politykami - odpowiednie szlify już zdobyli.

Jak oni śpiewają, czyli wokalne popisy polityków. Nie tylko lewicy:

Wracając jednak od skojarzeń artystycznych do politycznej prozy, trudno oprzeć się wrażeniu, że powrót Leszka Millera za stery SLD świadczy o dramatycznej sytuacji kadrowej lewicy. Ugrupowanie, które jeszcze rok temu miało autentyczne ambicje bycia partią prezydencką, dziś ratować przed niebytem ma niedoszły poseł Samoobrony. I to jeszcze nawiedzany we śnie przez anioły.

Co więcej, wraz z nim wrócić szansę mają inni reprezentanci starej gwardii - Marek Dyduch albo Krzysztof Janik. Doświadczonych polityków Sojuszu można lubić lub nie, ale nawet jeśli ich tryumfalny powrót dokonał się - jak mawiają złośliwi - na Siwcu Kwaśniewskiego, to będzie im raczej trudno zmienić oblicze partii na nowoczesne i dynamiczne.

O ile to w ogóle w tym składzie możliwe. Co prawda sam Leszek Miller roztacza wizje mierzenia w najwyższe cele, jednak trudno wierzyć, by jego dzień świstaka miał aż taki kaliber. Potrzeba do tego chyba nie jednego, a całych anielskich zastępów.

źródło: CBOS, 9 grudnia 2011

Póki co, jeśli wierzyć w wyniki politycznych sondaży - zamiast marzyć o powrocie do władzy, partia Millera musi zająć się politycznym survivalem. Inaczej - jak przewiduje dr Wojciech Jabłoński - były premier może okazać się nie zbawicielem, lecz syndykiem masy upadłościowej i mistrzem ceremonii pogrzebowej SLD. Miller sam mawiał, że mężczyznę poznaje się po tym, jak kończy. Od złośliwych może więc teraz usłyszeć inny cytat: zatem kończ waść!

O zmianie warty w SLD czytaj w Money.pl
Leszek Miller nowym szefem SLD
"Dziś poznaliśmy przed kamerami świeckiego mistrza ceremonii pogrzebowej tej partii" - pastwią się eksperci.
Przejmują "zużyte elementy i symbole" SLD
Szef klubu SLD zaapelował do mediów, aby nie dały się nabrać na politykę informacyjną Ruchu Palikota.
Dementuje. Nie wybiera się do Palikota
Włodzimierz Czarzasty zaprzecza, jakoby w nadchodzącym tygodniu miał wstąpić do Ruchu Palikota.

autor jest redaktorem Money.pl
zobacz również profil na Facebooku


Powyższy felieton nie przedstawia stanowiska redakcji Money.pl - jest wyrazem osobistych opinii autora. 




Re: Leszku Millerze, kończ waść!

zgryźliwy / 78.8.100.* / 2012-02-21 10:20
Pan Dwornik właśnie SKOŃCZYŁ i zapomniał jedynie"SPUŚCIĆ WODĘ W KLOZECIE"!

Re: Leszku Millerze, kończ waść!

ch / 77.254.92.* / 2011-12-16 22:27
ciekawe jak teraz ten męszczyzna skończy bo poprzednio nie popisał się i skończył jak nowicjusz przedwczesnym wytryskiem.

Re: Leszku Millerze, kończ waść!

Wskzanie z Maripozy / 83.6.68.* / 2011-12-12 23:23
Nic z tego nie kapujemy - przyznajemy - ALE komentarz Bartłomieja Dwornika wzbudza sympatię do Millera. Jeśli komentarz Dwornika odzwierciedla niepokój jego środowiska to my tutaj w oddali oczekujemy, że spełni sie to co tak niepokoi śrdowisko pana Dwornika.

Re: Leszku Millerze, kończ waść!

Chrabia / 91.198.15.* / 2011-12-12 16:46
Leszek Miller po rządach skorumpowanego SLD, uciekał w podskokach na wykłady w podrzędnych uczelniach USA, później miał romans z Samoobroną, gdzie niestety nie załapał się na seksaferę.
W międzyczasie podejmowano rozpaczliwe próby odmłodzenia wizerunku SLD. Teraz Leszek wraca z twardym postanowieniem walki o twardy elektorat SLD, czyli wymierających komuchów z PZPR.
Jest to chamska zagrywka w stosunku ludzi, którzy jakimś cudem dali się nabrać na nudne jak flaki z olejem obietnice Olejniczaka.
Jakby nie patrzeć SLD to trup, Leszek powinien już skończyć ta swoją tragifarsę i sam odejść na niezasłużoną emeryturę.

Re: Leszku Millerze, kończ waść!

Oszolomowaty / 193.110.130.* / 2011-12-12 13:18
Ooooo! Pierwszy dzien od wielu w "kąciku bsrywania PIS-u" gdy nie ma w artykule ani zdania o PIS. Chyba funkcjonariusze z biura PSYOPS zorientowali sie, ze lekko przesadzaja ....
Akiedy jakis artykulik o rzadzie sie ukaze? O zakonczeniu sparwy Stoklosy czy Sawickiej? O losach Sobiesiakow? O zamachu na POlskie rezerwy NBP? Tyle tematow do POruszenia a tutaj wciaz opozycja jest omawiana w kólko? Boimy sie dotknac sprawy bo moze nas redakcja na zbity pysk za drzwi wyrzucic? A moe jutro pan redaktorek napisze cos o Palikocie? Ajj - chyba nie - wciaz za silny gracz a moze za POmoca POmedii kiedys prezydentem go zrobią...?
Znak Zapytania / 2011-12-12 15:19
To racja Miller dałby sonbei już spokój.

Do autora - Dwornika

monia tar. / 194.140.241.* / 2011-12-12 12:19
A cóż za polot! Taka ironia, taki subtelny cynizm. A jaki dowcip! Może Robert Górski przyjmie pana do swego kabaretu? A może nie, ba pana dowcip błyszczałby jak diament, robiąc mu konkurencję?
Mam dla pana radę. Dowcipowi musi towarzyszyć inteligencja. O ile ma ją Robert Górski i obśmiewany przez pana w niewybredny sposób Leszek Miller, o tyle inteligencja nie przebłyskuje z tego topornego artykuł. Czegoś tak prostackiego dawno nie widziałam.
często agent-kret wychodzi na kretyna / 91.193.160.* / 2011-12-12 22:01
Moniu, podzielam Twój pogląd na durnowaty styl autora tych wypocin, który zresztą Millerowi do pięt nie dorasta. W PRL on pierwszy nadskakiwałby takim, jak Miller.
Ja też mam przesłanie dla Dwornika:
Ogoliłbyś się waszeć, zamiast udawać rabina. Mędrca nie czyni broda.

Marsizmu już nie ma.

Ziozio / 178.36.105.* / 2011-12-12 10:44
I marksowskich kategorii klasy społecznej, robotników, chłopstwa, inteligencji. Podział na lewicę i prawicę jest też coraz trudniejszy, bo kwestia odwoływania się do wartości i tradycji - z jednej, oraz poziom interwencjonizmu państwowego wraz z zabezpieczeniem socjalnym obywateli - z drugiej, także nie zdaje egzaminu. Mieszkańcy wsi nie głosują na PSL, emeryci na SLD. Linie dzielące elektorat PO, PiS czy Palikota nie są rozrysowane zgodnie z rozkładem jakiś cech demograficznych (nie licząc tego, że ściana wschodnia preferuje PiS). Kryterium wieku, wykształcenia, wielkości miasta czy płci nie rozstrzyga o preferencjach. Leszek Miller z taką układanką sobie nie poradzi, bo raczej myśli w starych kategoriach. Nie podejrzewam, aby był w stanie wygenerować za cztery lata na tyle atrakcyjną ofertę polityczną, gospodarczą czy światopoglądową, aby przekroczyć próg wyborczy. A cztery lata zabawy w partię kanapową to dla tak dojrzałego człowieka strata czasu. Lepiej bawić wnuki.

Re: Leszku Millerze, kończ waść!

Krakowiaczek jeden, miał koników siedem / 81.219.160.* / 2011-12-12 09:14
Pójdę dalej.Doborowy oddział tłuściutkich internacjonalistów rodowodowych z Millerem, jako pawim oczkiem na tej roga-tywce.Brak mi opisu sojuszników światowych tej odmłodzonej partii.

Re: Leszku Millerze, kończ waść!

maly kazio / 2011-12-12 07:34 / Bywalec forum
Panie Bartłomieju skąd w tak "pięknych okolicznościach przyrody " wczesnym rankiem tyle jadu i złośliwości?Przecież Leszek Miller realizuje to co powinien normalny polityk w naszym kraju-dąży do uzyskania władzy a jak mu się powiedzie do jej utrzymania.To jest oczywista oczywistość.
To że jego partyjny kolega Rywin został skazany za " chęci" w porównaniu z następnymi którzy nawet za wręczenie czy przyjęcie nie zostali nawet oskarżeni świadczy o "niezawisłości władzy sądowniczej" w Polsce. Reasumując wole Millera w LsD jako przewodniczącego ,choć sądzę że tylko do elekcji stałego przewodniczącego w marcu przyszłego roku niż farbowanych "lewicowców" z Rpp czy liberałów PO i Pis.Psl jako obca ideowo partia " rolniczo-obszarniczo-krusowska" jest poza wszelkimi ocenami.A czy skończy jak Rakowski ,wszystko jeszcze przed nami.

Podobne artykuły
Najnowsze w Money.pl