
Autor: Andrzej Zwoliński
Jak przy tym zaznaczył, lepiej narzucić tempo pracy nad budżetem po wyborach i uchwalić go zapewne w listopadzie lub grudniu. To nic, ze jeszcze wiosną ogłosił budżetowy sprint, tak by z najważniejszym dokumentem w państwie zdążyć przed wyborczą gorączką. - Jest to wielkie wyzwanie, żeby w czerwcu przygotować i do końca lipca przyjąć budżet, który ominie prezydencję, ale przede wszystkim kampanię wyborczą. Bardzo ciekawe i bardzo też śmiałe - mówił wtedy Schetyna.
SLD podniósł larum, że Donald Tusk oszukał Polaków, wpierw obiecując legislacyjną kampanię w tym właśnie załatwienie sprawy budżetu, refundacji in vitro czy kwestii związków partnerskich. Zdaniem szefa Sojuszu, Grzegorza Napieralskiego - Tusk nie zdał testu na prawdomówność.
Te partie przyznały, że przegrają wybory
Może i Jacek Rostowski jest - jak to zarzuca PJN - bardziej kreatywnym księgowym niż ministrem finansów, ale liczyć potrafi. A jeszcze lepiej kalkulować jak efekty tego liczenia mogą podziałać na wyborców.
Rządzący doskonale zdają sobie sprawę z nierealności założeń zawartych w projekcie budżetu przyjętym już na początku maja. Zapisano w nim między innymi to, do czego zmusza nas Komisja Europejska, czyli zbicie deficytu finansów publicznych z blisko 8 proc. w ubiegłym roku poniżej 3 proc. na koniec 2012 roku. Sztandarowe zmiany, które niedawno przeforsowano, między innymi obcięcie składek do OFE, wprowadzenie reguły wydatkowej, czy podwyżka stawek VAT mają w sumie przynieść obniżenie deficytu o niespełna 3 proc. PKB. Co z pozostałymi 2 punktami procentowymi?
Jak twierdzi minister Rostowski, poprawę bilansu przyniesie błyskawiczny wzrost wpływów z podatków. Nic dziwnego, zapisano aż blisko 90-procentowy skok tylko z tytułu podatku CIT. To już, przy słabnącej ostatnio koniunkturze, jest przykładem modelowego myślenia życzeniowego.
Świetnym pokerzystą jest minister Rostowski. Ile wygrał?
Rząd doskonale zdaje sobie sprawę, że to co zaplanowano zdecydowanie nie wystarczy, by spełnić budżetowe założenia, że trzeba będzie pójść na całość. Budżetówce nie tylko trzeba będzie zamrozić płace, ale je obniżyć, że podobnie będzie z rentami i wydatkami dla samorządów. Jeżeli to nie wystarczy, to przecież jest jeszcze możliwość podwyżki VAT i zabranie ulgi na dzieci i ulgi internetowej. Jednak przyznanie wprost, tuż przed wyborczym finiszem do przecież polityczne samobójstwo. I macherzy od PR w Platformie Obywatelskiej doskonale zdają sobie z tego sprawę.
Cynik (czyt. politolog) może to skwitować stwierdzeniem, że na tym właśnie polega polityka, a więc na umiejętnym i skutecznym przekonywaniu do swojej racji. A że tych racji jest kilka? Już Józef Piłsudski mawiał - Racja jest jak du.., każdy ma swoją.
Problem naszej opozycji polega na tym, że jak by nie eksponowała swojej racji, oburzając się na wiarołomność rządzącej Platformy Obywatelskiej, to nie potrafi jej skutecznie sprzedać wyborcom.
| Czytaj w Money.pl | |
|
Rostowski w Money.pl: Pomysły PiS grożą bankructwem posiadaczy kredytów Minister finansów ujawnia, jak rząd chce pomóc zadłużonym we frankach szwajcarskich. |
|
Wieloletni Plan Finansowy: Rząd dąży do podniesienia CIT Money.pl jako pierwszy przeprowadził analizę ekonomiczną Wieloletniego Planu Finansowego Państwa. Dochody tylko z podatku CIT w 2014 r. mają być o ponad 90 procent wyższe niż w 2010. |
|
Opozycja o budżecie na 2012 rok: To bujanie w obłokach i zamki na piasku Według polityków, projekt jest fikcją wyborczą rządu i został przyjęty po to, by obiecać złote góry przed wyborami. |
|
To w gospodarce chcą zmienić po wyborach. Znamy pomysły partii Money.pl sprawdził, czym w kampanii wyborczej będą grali politycy. |
Powyższy felieton nie przedstawia stanowiska redakcji Money.pl - jest wyrazem osobistych opinii autora.
Re: Na razie to tajemnica. Podniosą podatki i zabiorą ulgi
Giedroyć twierdzi że tzw niepodległość polega na tym iż Polska zamieniła wasala z Moskwy na Watykan.Polska została sprzedana przez Suchocką, Skubiszewskiego i Kwaśniewskiego.Na podstawie konkordatu kler w Polsce ma większe przywileje jak Polak.W Polsce obowiązuje prawo kanoniczne.Przeczytaj konkordat .
Re: Na razie to tajemnica. Podniosą podatki i zabiorą ulgi
Re: Na razie to tajemnica. Podniosą podatki i zabiorą ulgi
Re: Na razie to tajemnica. Podniosą podatki i zabiorą ulgi
Re: Na razie to tajemnica. Podniosą podatki i zabiorą ulgi
Re: Na razie to tajemnica. Podniosą podatki i zabiorą ulgi
Re: Na razie to tajemnica. Podniosą podatki i zabiorą ulgi
Re: Na razie to tajemnica. Podniosą podatki i zabiorą ulgi
Kłamstwa cały czas, brawo! Najgorszy Minister finansów jaki na się trafił z poręki Pana Tuska, długi coraz większe kto to będzie spłacał ? Zawiną swoje kabzy i wio do kąta się zaszyją a Naród głupi niech spłaca , ważne że sobie polatali, popili za nasze pieniądze, premie sobie powypłacali, konta ponapychali ile się dało. NA drugi rok podatki w górę , a naród gębę w rurę, jeszcze trochę mamienia na wybory bo koryto fajnie pachnie i ciężko od niego odejść.
Re: Na razie to tajemnica. Podniosą podatki i zabiorą ulgi
Re: Na razie to tajemnica. Podniosą podatki i zabiorą ulgi
Re: Na razie to tajemnica. Podniosą podatki i zabiorą ulgi
Re: Na razie to tajemnica. Podniosą podatki i zabiorą ulgi
Re: Na razie to tajemnica. Podniosą podatki i zabiorą ulgi
Panie Prezes - wziąłbyś się do uczciwej roboty - całe życie tylko łapanie widłami powietrza ! Jak odejdziesz Pan to może inni też pójdą w cholerę na emeryturę i pojawia się nowi może rzeczywiście pro - polscy !
OD 21 LAT RZĄDZĄ A "REFORMY" GOSPODARCZE polegają na zmianie przepisów tak by wąska grupa kolesiów w Sejmie i Senacie miało dłuuuuuuugie koryto....
STOP [PO-PiS-PSL-SLD] ------------->>
Od 1989 r. liczba urzędników w Polsce wzrosła ze 160 tys. do 530 tys., liczba aktów prawnych z 375 do ok. 2 tys., liczba instytucji kontrolujących przedsiębiorców z 16 do ponad 40, liczba ludności się nie zmieniła w okresie 1990-2010 …..
Zagłosuję na PALIKOTA lub KORNEL_ MIKKE - więcej szkód nie zrobią….. .
A przyczyna jest prosta. Sejm i rząd produkują buble prawne często tak bezensowne i sprzeczne z istniejącymi uregulowaniami , że urzędnik nie wie ( i nikt nie wie) jak takie prawo praktycznie zastosować. Wymyślono, że urzędnicy będą odpowiadać finansowo za błędy w zastosowaniu prawa. Genialne. Urzędnik gminny będzie odpowiadał za nieudolność posłów i ministrów.Nic dziwniego że w wielu urzędach są wakaty na pewne stanowiska urzędnicze (np.wydawanie decyzji administracyjnych w budownictwie) gdzie wymagane są wysokie kwalifikacje, wyższe studia, uprawnienia projektowe, przynależnośc do Izby Zawodowej za którą urzędnik musi sam płacić wysokie opłaty itp. Większość mediów bezrozumnie powtarza w tym temacie bzdury .
Re: Na razie to tajemnica. Podniosą podatki i zabiorą ulgi
Boze uchron nas przed PIS
Re: Na razie to tajemnica. Podniosą podatki i zabiorą ulgi
Jak wyborcy głosują na polityków podnoszących podatki
Jak pisiory wyborcom obniżyły składkę rentową i obniżyły PIT to się wyborcy na pisiorów wypięli .Chłopaki z UPR obiecywali obniżkę podatków i nigdy nawet progu wyborczego nie przekroczyli. Wniosek dla POlityków jest prosty ,obniżanie danin to nie jest recepta na wygrywanie wyborów.
Re: Uwaga interesuje się wami pro..., Bo POdniosą podatki i zabiorą ulgi
Na razie to tajemnica. Podniosą podatki i zabiorą ulgi
Re: Na razie to tajemnica. Podniosą podatki i zabiorą ulgi