Na skróty
Money.plArchiwumMoim zdaniemNiemcy i tak nie uratują euro bo...
Paweł Szygulski
Paweł Szygulski, dziennikarz Money.pl
2011-12-01 06:17
Niemcy i tak nie uratują euro bo...

Niemcy i tak nie uratują euro bo...

Autor: Paweł Szygulski

Poleć artykuł:

Radosław Sikorski, nie jest pierwszym europejskim politykiem, który domaga się od Niemiec, by ratowały inne zadłużone państwa. Od miesięcy przecież niemieckiego poręczenia dla euroobligacji domaga się prezydent Francji Nicolas Sarkozy. Na szczęście, póki co jest to głos wołającego na puszczy. Bo też rozwiązanie dla obecnych problemów jest zupełnie gdzie indziej.

Nie zapominajmy, że unię walutową stworzyły kraje, które zachowały samodzielność w dziedzinie kształtowania swojego długu publicznego. Niektóre z nich korzystały z tego bardzo nierozsądnie, a teraz oczekują, że ich długi spłacą ci, którym zostało więcej pieniędzy. Tu oczywiście wzrok wszystkich skupia się na Niemczech, największej europejskiej gospodarce.

Tyle że jeśli Niemcy mają komuś coś spłacić, to najpierw same muszą jeszcze więcej pożyczyć. Pomysł wychodzenia z pętli zadłużenia, poprzez zaciąganie kolejnych długów, wydaje się cokolwiek karkołomny. Tym bardziej, że przeciążenie zobowiązaniami największej europejskiej gospodarki może nieść daleko gorsze konsekwencje, niż w przypadku Grecji. A przecież Niemcy już mają pokaźny dług przekraczający 80 proc. PKB, który najwidoczniej zaczął niepokoić rynki, skoro po raz pierwszy w swej historii Bundesbank ma problemy ze sprzedażą obligacji.

CZYTAJ W MONEY.PL O FINANSACH NIEMIEC

Niemcy mają budżet na przyszły rok. Zwiększą zadłużenie

Tak więc, zamiast pokrzykiwać na Niemcy i sugerować im, że muszą wziąć odpowiedzialność za długi kolejnych europejskich krajów, zacznijmy raczej myśleć o bilansowaniu finansów każdego państwa z osobna.

To tak naprawdę jedyna droga do zażegnania obecnego kryzysu. Jeśli zamiast tego będziemy oglądać się na innych, to problemów będzie nam w tym czasie tylko przybywać.

Dobrze by więc było, żeby minister Sikorski powiedział publicznie, że zamiast przenosić odpowiedzialność na Berlin, należy zacząć naprawiać błędy popełnione w pozostałych stolicach. Bo to nie wadliwość unijnych mechanizmów, a grzechy popełnione przez poszczególne państwa członkowskie wpędzają nas dziś w kryzys.

Tyle że taki apel mógłby przerosnąć naszego ministra, tak jak wyzwanie okiełznania długu publicznego przerastało dotychczas polski rząd. W ciągu 4 ostatnich lat wzrósł on o rekordowe 300 mld zł, czyli o 57 proc.

Mam nadzieję, że na swoją drugą kadencję Platforma Obywatelska rzeczywiście zaplanowała radykalnie inną politykę, bo inaczej obok drugiej Irlandii szybko dorobimy się pozycji drugiego Budapesztu, a może i Aten. Zamiast czekać na cuda, które wyczaruje nam niemiecki księgowy, ekipa Tuska powinna zabrać się do solidnej roboty.

Zajrzyj na fanpage autora na Facebooku

Czytaj o zamieszaniu wokół przemówienia Sikorskiego
Komorowski karci Sikorskiego. Poszło o Niemcy
Prezydent przyznał, że potrzebna jest debata na temat przyszłości Europy. Wytknął jednak, co minister zrobił nie tak jak trzeba.
Szef PiS oskarża Sikorskiego. Przez Berlin
Jarosław Kaczyński zarzucił szefowi MSZ, że jego tezy ograniczają suwerenność Polski.
Niemcy bronią się przed krytyką i zaprzeczają
Obawy starał się uspokoić szef niemieckiej dyplomacji Guido Westerwelle.

autor jest dziennikarzem Money.pl


Powyższy felieton nie przedstawia stanowiska redakcji Money.pl - jest wyrazem osobistych opinii autora. 




Re: Niemcy i tak nie uratują euro bo...

marszal80 / 94.40.27.* / 2011-12-06 10:20
Autorowi artykułu radzę sięgnąć do konstytucji. Tam jest klarowny zapis dotyczący tego ile państwo polskie może mieć długi. Jasne jest że nie będziemy drugimi Atenami czy Budapesztem. To jest takie gadanie na wietrze.

Re: Niemcy i tak nie uratują euro bo...Do mastodąt

bhl / 95.49.118.* / 2011-12-04 18:15
Czy to Ty pożyczasz na najdroższe w świecie autostrady zachód -wschód, czy kosztowne stadiony i stadioniki kiedy tyle biedy u polaków.Masz brać kredyty i płacić odsetki bankom.Bo tu będa jeżdzić bogaci a Ciebie nie będzie stać nawet na benzynę. Buduja niewolnicy ale nie dla siebie

Re: Niemcy i tak nie uratują euro bo...

jkg / 95.49.118.* / 2011-12-04 18:08
Jeżeli miliony z kasy unijnej kieruje sie np. na promocje jabłek w Rosji to nic dziwnego że ten twór pada. Ceny rynkowe miały być decydujace. A biedakom w Polsce proponuje sie cięcia już głodowych świadczeń na przeżycie. To nie cywilizacja europejska takie zachowania są dzikie.

Re: Niemcy i tak nie uratują euro bo...

handel wyrokami 1 / 46.113.174.* / 2011-12-01 17:32
Każdy kto zna uzasadnienie Króla Stanisława Augusta oddania Polski pod panowanie Carycy Rosji Katarzynie i porówna je z przemówieniem Ministra Spraw Zagranicznych Radosława Sikorskiego to znajdzie bardo dużo zbieżności.

Pan R. Sikorski wyszedł przed szereg deklarując przekształcenie UE w Eurofederację, a to oznacza utworzenie jednego państwa na gruzach państw narodowych.

Wszyscy mamy tą świadomość, że dominującym państwem w UE są Niemcy. Ponadto nad UE góruje Partnerstwo Berlin-Moskwa. Podobnie było u schyłku osiemnastego wieku, bowiem Katarzyna była Niemką będąc jednocześnie Carycą Rosji.

Pan Sikorski jedynie realizuje założenia jednego z Ojców PO Pana Olechowskiego, który otwarcie głosił, że musimy pozbyć się części suwerenności na rzecz UE.

Warto zauważyć, że same Niemcy nie odważyły się przedstawić propozycji przekształcenia UE w Eurofederację, bały się Francji, Anglii i Polaków. Posłużyli sie zdrajcą i zaprzańcem z polski.

No cóż dotychczasowe, z angielska POLEN w Eurofederecji zostanie przekształcone w PEOLAND. Przed 20 laty było PRL- republika Kraju Rad, teraz będzie land niemiecki PEOLAND.

Europosłowie w kwestii zawatych tez w przemówienia MSZ R. Sikorskiego mają conajmniej różne opinie. Syn Wałęsy choć nic nie mówi napewno podzili zdanie tatusia. Ale np. mecenas Janusz Wojciechoeski uważa, że Pan sikorśki jako przedstawiciel Rządu RP złamał konstytucję bowiem w sprawie ograniczenia czy przekaania części suwerenności RP na rzecz jakiejkolwiek międzynarodowej instytucji.

W ww. sprawie decyzję może podjąć jedynie sejm.
adamwro-klo / 78.88.251.* / 2011-12-03 11:23
Jesteś człowieku idiotą i grafomanem

Re: Niemcy i tak nie uratują euro bo...

mastodąt / 178.252.38.* / 2011-12-01 16:57
A co myślicie że skąd się biorą pieniążki z nieba spadają, a może mamusia daje??? Kiedy wreszcie zaczniecie myśleć a nie siać jedynie panikę. Czy w Polsce kiedykolwiek myślano o tym co zrobiono za owe 300 mld złotych jakoś tego nie widzę po komentarzach. To są koszty stadionów dróg mostów emerytur. Mamy 55% długu do PKB jednak wszystkim wszystko się jak zwykle nie podoba. Przyszłe EURO to jedna strona medalu jak sadzicie dlaczego trzeba tak drogo płacić za autostrady bo zostały na nie zaciągnięte kredyty które trzeba spłacić z czego???

Dlaczego Niemcy jakoś szczególnie mają ratować euro należy pracować jednak, aby mieć zabezpieczenia na wypadek gdyby coś poszło nie tak - te ograniczenia w budżetach. Wszyscy pożyczają w euro i mają długi ale to Niemcy maja je spłacać unia wreszcie będzie mieć dwa końce nie tylko zyski i hultajstwo nic nie robienia czego domagają się zadłużone kraje. Zadłużenie jest łatwe do wzięcia a trudne do spłacenia każdy normalny człowiek to wie. To zadłużenie niestety rzutuje na nasza gospodarkę w postaci słabszego złotego. Dodatkowo przerośnięta biurokracja brukselska jakoś nie ułatwia zadań związanych z rozwiązaniem problemu domaga się jedynie podwyżek płac a figę.
acomitam / 109.197.60.* / 2011-12-02 07:15
Gdy ktoś pożycza pieniądze w moim imieniu nie pytając mnie o zdanie, a potem domaga się, żebym ten dług spłacał, to ja przepraszam, ale chyba mogę czuć się nieco wydup...? Nie jestem fanem piłki, więc dlaczego mam się dokładać do piłkarskiego interesu? Jeśli ktoś buduje stadiony piłkarskie, to niech sobie sam za nie płaci. Dlaczego km autostrady, stadiony, itd. kosztują u nas więcej, niż w innych krajach? To jedna sprawa. Inna to ile z tych pieniędzy zmalwersowano, rozkradziono, wydano bez sensu? Ile poszło na utrzymanie zastępów pasożytów - partii politycznych, urzędników, nierobów z budżetówki? Taka np. Pitera... Ile kosztowała podatników przez cały okres swojego nicnierobienia? A ile jest takich Piter? Dlaczego wspiera się z publicznej kasy takie coś jak Krytyka Polityczna, współfinansuje się filmy o Sierakowskim? Dlaczego finansuje się takie lewackie sabaty jak choćby Europejski Kongres Kultury, który był przecież zwykłą propagandówką, a nie kongresem kultury? Dlaczego wreszcie doprowadza się do nadmiernego zadłużenia? Gdy firma lub Kowalski nadmiernie się zadłuży, to popada w tarapaty i często bankrutuje. Wini się wtedy zarząd firmy i Kowalskiego. Doprowadzenie do nadmiernego zadłużenia kraju to wyraz skrajnej nieodpowiedzialności o znamionach przestępstwa! Za to powinien być Trybunał Stanu!

Re: Niemcy i tak nie uratują euro bo...

Bankster od obligacji / 194.1.201.* / 2011-12-01 15:59
dlug publiczny 900 mld PLN deficyt budżetowy w 2011r. ok 35 mld PLN na 2012 zakładamy deficyt na poziomie 35 mld PLN - koszty obsługi dlugu na poziomie 900mld przy rentowności 5% (obecnie oscylujemy 5-6,2%) to jakieś 45 mld rocznie !!! - wniosek gdyby nie było wcześniej deficytów budżetowych to nie byłoby długu publicznego a w budżecie mielibyśmy 10 mld nadwyżkę - oj wtedy by sie dopiero działo - komu to dać - nauczyciele, lekarze, policja, wojsko..... a tak od wszytskich trzeba brać

Re: Niemcy i tak nie uratują euro bo...

sdfg / 158.169.9.* / 2011-12-01 14:44
nareszcie dowiedzialem sie o przyczynie podwyzek - dlug publiczny wzrosl o 300 mld zl czyli 57% przez ostatnie 4 lata rzadow PO i stad potrzebne podwyzki podatkow, a nie ze wzgledu na kryzys jak sie nam wmawia. Zatem wg tego mamy juz 826 mld dlugu jakies 200mld euro albio jakies 250 mld usd czyli dziesiec razy wiecej niz za Gierka, to jest ok 6000 zl na lebka z niemowletami wlacznie. ale przekret to sie dopiero nazywa zlodziejstwo na calego. ha ha zaraz powiedza ze poszlo na opieke zdrowotna, oswiate i emerytow.... dobrze ze nie mieszkam w Polsce. Glosujcie tak dalej

Re: Niemcy i tak nie uratują euro bo...

mysl / 77.237.3.* / 2011-12-01 12:18
Głos rozsądku na tym portalu?

Re: Niemcy i tak nie uratują euro bo...

P___S / 156.17.85.* / 2011-12-01 09:48
Bo to nie wadliwość unijnych mechanizmów, a grzechy popełnione przez poszczególne państwa członkowskie wpędzają nas dziś w kryzys.
Przypomina mi sie "socjalizm - tak, wypaczenia - nie"

nie dla euroobligacji !!!!!

nie dla euroobligacji !!!!! / 195.117.255.* / 2011-12-01 07:59
nie dla euroobligacji !!!!!

Podobne artykuły
Najnowsze w Money.pl