Na skróty
Money.plArchiwumMoim zdaniemOrzeł: Panie Donaldzie, Pan się nie boi
2008-10-22 08:26
Orzeł: Panie Donaldzie, Pan się nie boi

Orzeł: Panie Donaldzie, Pan się nie boi

Autor: Monika Orzeł

Poleć artykuł:

Tusk po raz pierwszy zszedł do poziomu Lecha Kaczyńskiego.

A co to jest poziom Lecha Kaczyńskiego? Prezydent zachowuje się, jakby odgrywał ważną rolę nie w polityce, ale w ekranizacji Dumy i uprzedzenia. I to nie przez treść powieści, ale jej tytuł.

Tak jak większość ludzi nie przeczytała nic Jane Austen, tak większość wyborców nie zagłębia się w motywy postępowania naszego prezydenta. Obserwacje kończymy na tytule - jest dumny i uprzedzony. Niemal do wszystkiego. I tak też jesteśmy my, Polacy, postrzegani poza granicami naszego kraju.

Co ma do tego Donald Tusk? Jeszcze jakiś czas temu żywiłam nadzieję, że fatalny wizerunek Polski w zachodnich mediach zostanie uratowany przez premiera. Z taką myślą głosowałam w wyborach parlamentarnych. Przez rok dobrze żarło.

Premier nie wdawał się w potyczki słowne, panował nad emocjami. Rząd wziął się ostro do pracy. Niestety - na podsumowanie 365 dni rządu media huczą o wniosku do Trybunału Konstytucyjnego pytając, kto ma wyznaczać delegację na szczyt w Brukseli. Jest to pierwszy tak ofensywny ruch naszego premiera.

Tusk powinien wyjść z siebie, stanąć obok i spojrzeć na to z dystansem, zamiast chować samolocik, obcinać kieszonkowe i skarżyć się Trybunałowi.

Tusk we wniosku do Trybunału Konstytucyjnego zapytał pośrednio, czy wolno mu reprezentować nas na arenie międzynarodowej. Powinien jednak najpierw zadać sobie pytanie, czy jest w stanie opanować emocje i czy potrafi nas reprezentować?!

Zabranie samolotu, obcięcie budżetu Kancelarii Prezydenta oraz decyzja Trybunału Konstytucyjnego dadzą mu pewnie satysfakcję. Ale dalsza wojna kogutów może jedynie odebrać zgodę wyborców na takie nas reprezentowanie.

Autorka jest dziennikarką portalu Money.pl


Powyższy felieton nie przedstawia stanowiska redakcji Money.pl - jest wyrazem osobistych opinii autora. 




Re: Orzeł: Panie Donaldzie, Pan się nie boi

michal_UPR / 89.77.133.* / 2009-03-05 00:13
Rząd wziął sie ostro do pracy ...

przepraszam ale o czym PANI BREDZI ??????

Re: Orzeł: Panie Donaldzie, Pan się nie boi

Lisztes / 217.153.171.* / 2008-10-24 23:19
"rzad wzial sie ostro do roboty" - dziekuej za dawke humoru :) jak moze osoba sledzaca zycie polityczne napisac cos takiego ?????

Re: Orzeł: Panie Donaldzie, Pan się nie boi

historyk / 89.77.25.* / 2008-10-23 09:31
Tuska wykreowały media i dalej to już w mniejsym stopniu robią, ludzie nie rozumiejący znaczenia czwartej władzy dali sie nabrać teraz na tapecie jest prezydent to jemu urabia się opinię aby w wyborach na niego nie głosować Kiech każdy zada sobie pytanie co właściwie wielkiego zrobił Tusk. Dla mnie jawi się jako ciag dalszy rządów Bieleckiego i reformy Balcerowicza choć właściwie jest nieudolny mając takie społeczne poparcie jak to przedstawiają media. Nieumiem odpowiedzieć na pytanie dlaczego majac takie poparcie nie zrobią wyborów dziś przecież mogliby PO wszystkie swoje reformy zrealizować

Re: Orzeł: Panie Donaldzie, Pan się nie boi

zx / 62.87.237.* / 2008-10-22 20:45
Droga Pan, mam wszystko gdzies ale interesuje mn ie rozwijajacy sie kryzys i reakcja mediów , dosyc wstrzmiezliwa. A jak sie jeszcze bardziej rozwinie ,to nie tylko politycy ale rowniez dziennikarze beda odpowiedzialni.

Re: Orzeł: Panie Donaldzie, Pan się nie boi

Handel wyrokami 1 / 83.26.2.* / 2008-10-22 20:15
Czy jest tu ktosc kto nie wstydzi sie ze głosował na PO ?

Wszytkie Wykształciuchy zjadły GW i schowały sie głęboko w swoich norach.
Donek z Was zakpił i zrobił was w bambuko.
były Jan / 62.87.237.* / 2008-10-22 20:34
Premier Ryży Blagier raczej sie nie boji bo nie ma wyobrazni. chciał rzadzic kiedy sie rozpoczynał kryzys a kiedy juz był rozniwniety odpowiadał prezydentowi Kaczorowi , ze nie ma kryzysu. teraz jeszcze właczy sie lewica i bedzie wesoło.
wiecie drodzy rodacy dlaczego tak dziwnie nmas traktuja-, przeczytajcie własna historie. Nawet powstanie warszawskie wkształceni ludzie w europie kojarza z narodem żydowskim a nie z nami. Sami zesmy sobie na to zapracowali.na
czytelniczka / 195.116.127.* / 2008-10-22 20:29
ja sie wstydze....

Re: Orzeł: Panie Donaldzie, Pan się nie boi

oświecony coemnością / 84.234.10.* / 2008-10-22 18:30
Od tego trzeba zacząć, że PO, PiS, SLD i PSL to grandziarze będący w zmowie, których łączy SB-cki, okrągłostołowy przekręt. Tusk z kolei to miernota bo tylko miernoty agentura nadyma w merdiach. Tusk mianując w szeregi mędrców TW Bolka wmawia zachodnim wykształciuchom, że w Polsce nie ma mądrzejszego Polaka od Bolka. Tusk to wróg Polski i Polaków i prawda ta trafia już powoli nawet do wykształciuchów.
arch / 2008-10-22 18:45 / Tysiącznik na forum
- Obniżono stypedia studentom; jak to sie ma do rządowego programu "kapitał ludzki", któremu patronuje D. Tusk ?
-

Re: Orzeł: Panie Donaldzie, Pan się nie boi

dziad z pod lasu / 83.10.172.* / 2008-10-22 16:42
Jak PiS oddawał władzę PO to w umowie było, że dzielą się zyskami po połowie, ale Donek coś kręci.

Apel

Apel! / 87.96.4.* / 2008-10-22 16:39
proszę, niech ktoś się przyzna , że głosował na rudego Tuska z peru! Wsród moich znajomych nikt nie chce! A przecież na Słońce Peru i jego lodziarzy głosowało 41%. Na pewno owa Pani "Orzeł' co pisała ten tekst i paru innych z TVN i Money. Ale z takich zwykłych ludzi? Proszę! Bo zaczynam wątpić, w uczciwość minionch wyborów. Sczególnie , ze coraz jasniej widac iż Kaczyńscy to Himalje kultury w stosunku do Donka!
czytelniczka / 195.116.127.* / 2008-10-22 20:17
niestety głosowalam na Tuska.. chociaż patrząc na Kaczyński - to wyboru nie było. Był tylko zły i bardzo zły... mam nadzieję, że kolejny nie bedzie tylko "bardzo zły", "gorszy" i "najgorszy"....
sceptyk / 2008-10-22 17:26 / Tysiącznik na forum
Ja się nie przyznam do niczego.
W każdych wyborach robię zdjęcie mojej karty do głosowania. Przechowuję jak skarb.
Mam dowód, na kogo głosowałem. I nie był to żaden tuskowniarz.
czytelniczka / 195.116.127.* / 2008-10-22 20:38
Słyszałam o facecie co robił zdjęcia wszystkiemu co wydalał... ponoć ma za sobą kila wystaw. Sądziłam, że jest Pan zbyt konserwatywny na takie rzeczy.

Re: Orzeł: Panie Donaldzie, Pan się nie boi

rozzalona / 192.28.65.* / 2008-10-22 14:27
"Rząd wziął się ostro do pracy."

Tzn? Osobiście nie widzę wdrożonej żadnej z obietnic... i jestem zawiedziona, bo (przepraszam) głosowałam na PO. Zeby chociaż z drogami ruszyli, stadiony budowali... a tu lipa (stare projekty, i tylko gruz i dziury)....

Re: Orzeł: Panie Donaldzie, Pan się nie boi

Autor: / 62.93.44.* / 2008-10-22 13:31
Szanowni Państwo,
by uczynić zadość apelom o poziom komentarza wspomnę cytat z "Wesela" Wyspiańskiego:

CZEPIEC
Ptok ptakowi nie jednaki,
człek człekowi nie dorówna,
dusa dusy zajrzy w oczy,
nie polezie orzeł w gówna
pon jest taki, a ja taki;

niestety Pani Orzeł w gówno wlazła, i peroruje jakby była jakaś wielka różnica między panem Prezydentem a panem Premierem. Prawda jest jednak taka, że tych socjalistów różni tylko skala zawłaszczania przez ich polityczne mafie pieniędzy z podatków. Dla przywrócenia wolności, własności i spawiedliwości wystarczy zagłosować na UPR.

Pozdrawiam
Gośka_47 / 192.28.65.* / 2008-10-22 14:24
Niestety, ale chyba na tym właśnie polega praca jakby nie patrzeć dziennikarza, co by od czasu do czasu jakąś ‘kupę’ znaleźć a czasem i w nią wejść… Ot uroki zawodu.

Na kogo głosować w kolejnych wyborach... oto jest pytanie... cały czas ten sam magiel - co najwyżej nazwa inna. Nie mamy szczęścia do polityków, oj nie mamy.

Co do treści, odniosłam inne wrażenie… Odczytałam ten felietonik, jako obrazek, że tak naprawdę niewiele różni Prezydenta i Premiera, jeśli w ogóle coś ich odróżnia od siebie (poza fizjonomią), Nazwałam artykuł felietonikiem, – bo czuję młode pióro, które delikatnie i z gracją sugeruje, że coś nieładnie pachnie. Pani Moniko czekam niecierpliwie na coś nowego. Może z czasem i bardziej odważnego.
stary obywatel / 62.87.237.* / 2008-10-22 20:40
pani Gosiu, młodych ludzi zawsze opęta jakiś elokwentny
nieudacznik, wmówi lepszą przyszłośc , szanse rozwoju, dobre warunki dla nauki itd;- pomimo grzmotów nadciagajacego kryzysu.
man13 / 2008-10-22 13:38 / Tysiącznik na forum
... i Rydzykowych oraz LPR z Samoobroną w tle. Amen
Autor: / 62.93.44.* / 2008-10-22 13:44
Szanowny man'ie13,

właściwszym miejscem dla zanoszenie przez Pana modłów jest kościól, cerkiew, zbów synagoga czy też odpowiednia dla wiary Pana światynia. Tam, zapewniam jest łatwiejszy kontakt ze Stwórcą niż na forum internetowym.

Pozdrawiam
sceptyk / 2008-10-22 16:51 / Tysiącznik na forum
Zwracanie się do man13 per "Szanowny" jest doprawdy zbyteczną uprzejmością.

Re: Orzeł: Panie Donaldzie, Pan się nie boi

man13 / 2008-10-22 12:33 / Tysiącznik na forum

Czy rząd rzeczywiście wziął się ostro do pracy?

Głosowań nad projektami i zgłoszonymi do nich poprawkami jest blisko 200, zaplanowano je na około 7 godzin.
sceptyk / 2008-10-22 16:53 / Tysiącznik na forum
man13 - ty jesteś głupzy niz wyborcza.
jaki związek z "zapracowaniem" rządu leniwego ryżego mają głosowania w Sejmie?

Re: Orzeł: Panie Donaldzie, Pan się nie boi

d'Annunzio / 195.34.81.* / 2008-10-22 12:06
Czy rząd rzeczywiście wziął się ostro do pracy? Mam inne zdanie. Chyba, że za pracę uznać kluczenie mające na celu niepodejmowanie decyzji w ważnych kwestiach przy jednoczesnym udawaniu, że się je podejmuje. Jeśli to uznać za pracę, to rzeczywiście rząd pracuje bardzo wytrwale manewrując jak U-Boot w bitwie konwojowej.

A awanturka prezydent - premier pokazuje, że Tusk nie tyle zniżył się do poziomu Kaczyńskiego, ile że nie potrafi on rozgrywać sytuacji ostrego konfliktu. Wykazał sie bowiem daleko posuniętym brakiem konsekwencji i Kaczyński ostatecznie przeforsował swoje stanowisko przy okazji robiąc z siebie ofiarę "podwórkowego wychowania" Tuska.

Zaś wniosek do Trybunału to nic innego, jak gra na zwłokę. Jest przecież niemal pewne, że orzeczenie Trybunału nie rozwieje wszystkich wątpliwości, a Tusk, mając w planach zwycięską kampanię prezydencką 2010 nie jest zainteresowany jednoznacznym ograniczaneim prerogatyw prezydenta i czynienia z niego postaci wyłącznie reprezentacyjnej.

Re: Orzeł: Panie Donaldzie, Pan się nie boi

kwl / 82.210.151.* / 2008-10-22 11:19
Po pierwsze, chciałem stwierdzić, że część z poniższych wypowiedzi jest żenująca. Protekcjonalne stwierdzenia o "babskim gadaniu" nie wystawiają, Panowie, dobrego świadectwa waszemu wychowaniu. Jak się chce uczestniczyć w publicznej dyskusji to trzeba umieć odróżnić to od magla.

Ad meritum - premier ma zdaje się z prezydentem dylemat. Przezydent ewidentnie wpycha się w obszar jego kompetencji i ignoruje ostrzeżenia, aby tego nie robił. Wystarczy posłuchać wywiadów z nim, aby zrozumieć jak zakompleksiony i napastliwy jest ten człowiek. W związku z tym, premier ma do wyboru albo poprosić o rozstrzygnięcie Trybunał Konstytucyjny, albo doprowadzić do usunięcia obecnego prezydenta. Jest to wszystko częścią procesu wyjaśniania znaczenia zapisów konstytucji. W USA, na przykład, proces ten trwał 100 lat i doprowadził do wojny domowej. Na szczęście u nas na to się nie zapowiada. Nie jest to jednak ani proste, ani łatwe, ani estetyczne. Premier musi zapewnić coś, z czym zawsze mieliśmy w Polsce problem, czyli jednakowe stosowanie prawa do wszystkich, włącznie z prezydentem. Lech Kaczyński nie jest bowiem panującym z obcego nadania namiestnikiem czy sekretarzem, ale obywatelem polskim, dokładnie takim jak wszyscy inni. I też musi przestrzegać prawa. Poprzednim prezydentom udawało się je naginać (ta "pomroczność jasna"!!!), ale pora to zakończyć. To nie jest PRL.
man13 / 2008-10-22 12:39 / Tysiącznik na forum
Wnioski do komentowania:
"Zabranie samolotu, obcięcie budżetu Kancelarii Prezydenta oraz decyzja Trybunału Konstytucyjnego dadzą mu pewnie satysfakcję."
Dziennikarskiej odpowiedzialności.
A co ma do tego dobre wychowanie?
Aaaaa, nadstawić kolejny policzek?
kwl / 82.210.151.* / 2008-10-22 13:05
Uwaga nt. dobrego wychowania dotyczy używania określeń w rodzaju "babskie gadanie" zamiast odnoszenia się do treści felietonu. Trzeba dyskutować z poglądami a nie obrażać człowieka, chyba że samemu lubi się określenia w rodzaju "szowinistyczna świnia".
man13 / 2008-10-22 13:34 / Tysiącznik na forum

"Zabranie samolotu, obcięcie budżetu Kancelarii Prezydenta
oraz decyzja Trybunału Konstytucyjnego dadzą mu pewnie
satysfakcję."

Trzeba dyskutować z poglądami a nie
obrażać człowieka, chyba że samemu lubi się określenia w
rodzaju "szowinistyczna świnia".
określenie "babskie gadanie" to wyraz ciągu logicznego prezentowanego przez dziennikarza/kę.
Tego typu refleksje -Zabranie samolotu, obcięcie budżetu Kancelarii Prezydenta oraz decyzja Trybunału Konstytucyjnego dadzą mu pewnie satysfakcję. - nie podniecają mnie do nerytorycznych odpiesień co nie znaczy że są nierajcowne.
czytelniczka / 195.116.127.* / 2008-10-22 20:24
"Zabranie samolotu, obcięcie budżetu Kancelarii
Prezydenta oraz decyzja Trybunału Konstytucyjnego dadzą mu pewnie satysfakcję."
To raczej infantylna nazwa dziecinnego zachowania polityków - obu. Nie dostrzega pochwały żadnego z nich (chyba, żem ślepa jak sceptyk)...
kwl / 82.210.151.* / 2008-10-22 13:50
Zgadzam się z tym, że felieton ten jest produktem wagi piórkowej, choć dotyka problemu, który jest naprawdę poważny i warto by go w końcu rozwiązać, albo choć przedyskutować. Nawet jeśli tekst ten nie wnosi zbyt wiele nowego do tej dyskusji.

Re: Orzeł: Panie Donaldzie, Pan się nie boi

P__S / 2008-10-22 10:36

żywiłam nadzieję, że fatalny wizerunek Polski w zachodnich mediach zostanie uratowany przez premiera


Szanowna Pani,
Mnie, jako Polaka interesuje to, co dobrego bedzie miala Polska (a co za tym idzie my wszyscy) z dzialalnosci polskich politykow na arenie miedzynarodowej. Wizerunek w zachodnich mediach jest nieporownywalnie mniej wzany. Co wiecej, podejrzewam, ze im bardziej nasz polityk jest poklepywany po plecach, tym mniej dobrego dla NAS zdziala. Niestety, ta relacja nie musi zachodzic w druga strone - polityk moze nie byc poklepywany i tez niczego dobrego nie zrobic.
sceptyk / 2008-10-22 11:51 / Tysiącznik na forum
Wykształciuchy w rodzaju "Orzeł" (ksywa jakaś czy co?) są bardzo przejęte tym jak nas widzą za granicą.
Zwykle to przejęcie nie jest bezinteresowne. Są różne fundacje organizujące ciekawe seminaria, stypendia i inne formy eleganckich łapówek, z którymi dziennikarskie hieny starają się żyć w zgodzie, to znaczy pisać co należy w zamian za działkę w tych konfiturach.
A chodzi generalnie o to, żeby w Polakach wyrobić poczucie wstydu, kompleks niższości i pogardy dla własnego narodu i państwa. Po co?
Po to, żeby już niedługo wnuk dziadka z Wehrmachtu mógł ogłosić, że jedyną siłą zdolną zaprowadzić ład i porządek w Polsce oraz awansować Polaków do rangi "jewropejczyków" jest np. Aniela Merkel, która mianuje Jaśnie Oświeconego Donalda Tuska na namiestnika cesarstwa niemieckiego na terenach wschodnich.
I ogłupiony naród to kupi, bo któż nie chciałby zostać jewropejskim salonowcem?
Wszytkiego dobrego "Orzeł". A może już Adler?
taki mały psycholog / 192.28.65.* / 2008-10-22 14:06
Przeczytaj chlopie dokładnie a potem dziel się swoimi wypocinami.... Ta kobieta nazywa się Orzeł.

Pewnie lepiej zrobiła by Ci wizyta u psychologa (a moze już u psychatry?!)... Czyżby nikt nigdy nie zaproponował Panu niczego za 'wygłaszane mądrości'? Czy to w przerwie szukania pracy na internecie zajadle atakuje Pan kogo się da, dzając upust swym kompleksom?! Czyżby brakowało Panu wykształcenia, języków - stąd "wykształciuchy"?! Proszę wysłać kolejne 10PLN ba Radio Maryja jeśli to Panu pomaga - i darować sobie te niby 'patriotyczne' wypociny.
sceptyk / 2008-10-22 17:05 / Tysiącznik na forum
Rzeczywiście mały psycholog. Inaczej hycel (o ile starczy ci inteligencji na zrozumienie).
czytelniczka / 195.116.127.* / 2008-10-22 20:29
Nie trać nadziei => rozwieś ogłoszenia może Twój Pan Cię znajdzie. ;-)
spokojny obywatel / 217.153.72.* / 2008-10-22 12:15
Czytając takie wypowiedzi jak powyżej autentycznie wstydzę się że jestem Polakiem bo takie ograniczone, ksenofobiczne i prostackie myślenie jest niestety w naszym narodzie normą. PS. Orzeł to nazwisko prostaczku - wystarczy nauczyć się czytać.
sceptyk / 2008-10-22 16:56 / Tysiącznik na forum
Orzeł i co dalej?
W Polsce kudzie mieli dotychczas imiona. Kobiety również.
Imienia nie znalazłem, stąd przypuszczenie, że to ksywa.
I tyle w tym temacie.
A jak się wstydzisz polskości, to wróć do rodowego nazwiska. Teraz to wręcz powód do dumy - pochwalić się korzeniami.
czytelniczka / 195.116.127.* / 2008-10-22 20:15
Artykul podpisany z imienia i nazwiska. Jednak to nie problem z czytaniem ze zrozumieniem - ale ogolnie z czytaniem ma pan problem.

Re: Orzeł: Panie Donaldzie, Pan się nie boi

zyczliwy / 194.69.207.* / 2008-10-22 10:16
Jak na dziennikarkę wykazała pani sporą dozę naiwności licząc na partię trzech historyków, Tuska, Schetyny i Komorowskiego. W tamtych czasach na historię szły największe głąby. Wymieniona trójca wyróżniła sie tylko umiejętnością eliminowania konkurencji.

Re: Orzeł: Panie Donaldzie, Pan się nie boi

man13 / 2008-10-22 10:00 / Tysiącznik na forum
i na kogo zagłosuje w odwecie za Tuskowe zachowanie? Jak przystało na polaka na przeciwników? Cienkie te wypociny i nic nie znaczące. Ot takie - babskie gadanie.

Re: Orzeł: Panie Donaldzie, Pan się nie boi

hehe / 83.29.28.* / 2008-10-22 10:00

Co ma do tego Donald Tusk? Jeszcze jakiś czas temu żywiłam nadzieję, że fatalny wizerunek Polski w zachodnich mediach zostanie uratowany przez premiera.


No i popatrzcie jakie to naiwniaki piszą na money.
Przecież to śmiać się i śmiać.

Re: Orzeł: Panie Donaldzie, Pan się nie boi

asdasd / 194.1.153.* / 2008-10-22 09:27
na nocna zmiane glosowalas?
sceptyk / 2008-10-22 11:53 / Tysiącznik na forum
Nie mogła głosować.
Wtedy jeszcze nie czytała Wyborczej.
obiektywnie / 192.28.65.* / 2008-10-22 13:58

Nie mogła głosować.
Wtedy jeszcze nie czytała Wyborczej.

Pisze Pan tak bo zna tę Panią? Z Pana komentarzy widzę, że umiejętność czytania Pan posiadł, jednak czy ze zrozumieniem?! Wyglada na to, ze o wiele bardziej zalezy Panu by cos 'skomentowac' niz fakt - jak i co sie komentuje...
sceptyk / 2008-10-22 16:59 / Tysiącznik na forum
Nudna jest ta wasza POstEMpacka mantra o czytaniu ze zrozumieniem.
Zrozumienie bełkotu napisanego na polityczne zamówienie nie jest widocznie możliwe. To piszący musi zadbać o zrozumiałość swojego tekstu - w końcu skierowanego do innych ludzi. Na tym polega KOMUNIKACJA.
A tu mamu do czynienia niestety z bełkotem autorki Orzeł. A to już ociera się o KOMUNIZM.
czytelniczka / 2008-10-22 20:43

To piszący musi zadbać o zrozumiałość swojego tekstu - w końcu
skierowanego do innych ludzi. Na tym polega KOMUNIKACJA.

Ciekawe spostrzeżenie jak na kogoś kto pisze tylko po to by moc siebie czytać...
czytelnik / 77.112.253.* / 2008-10-22 17:22
Artukuł owej Pani doskonale wpisuje się w taktyke medialnego niszczenia wizerunku partii PiS, o której to nagonce pisze na łamach Rzeczpospolitej Pani Joanna Lichocka. Polecam "Rz".
Gosia_47 / 192.28.65.* / 2008-10-23 09:50
Sądze, że PIS doskonale sam sobie radzi w niszczeniu własnego wizerunku...
sceptyk / 2008-10-22 17:30 / Tysiącznik na forum
Czytałem. Generalnie racja, jednak...
Pani Lichocka niech sobie najpierw przypomni swoje zachowanie rok temu, kiedy odmówiła prawa udziału w debacie wyborczej w reżymowej telewizji zarejestrowanemu kandydatowi na senatora,
Januszowi Korwin Mikkemu.
czytelniczka / 2008-10-22 20:56
Januszowi Korwin Mikkemu - ekscentryczny ale za bardzo postępowy na nasze czasy. Szkoda, ze go nie doceniliśmy...

Podobne artykuły
Najnowsze w Money.pl