Na skróty
Money.plArchiwumMoim zdaniemPrzeczytaj dlaczego Pitera powinna zostać
Maciej Miskiewicz
Maciej Miskiewicz, redaktor Money.pl
2011-12-02 06:06
Przeczytaj dlaczego Pitera powinna zostać

Przeczytaj dlaczego Pitera powinna zostać

Autor: Maciej Miskiewicz

Poleć artykuł:
Sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i Pełnomocnik ds. Opracowania Programu Zapobiegania Nieprawidłowościom w Instytucjach Publicznych w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów - tak brzmi pełna nazwa funkcji, którą przez ostatnie cztery lata, u boku Donalda Tuska, pełniła Julia Pitera. Do wczoraj.

Być może zawiły szyld miał służyć lepszemu zakonspirowaniu działań pani minister. Nie od dziś wiadomo, że tropienie patologii wymaga stosowania wysublimowanych metod śledczych. Pani minister nie poszła jednak tą drogą. Z rewolwerem w dłoni i w kowbojskim kapeluszu ruszyła do boju z łapówkarstwem i korupcją. Na sukcesy długo nie trzeba było czekać.

I choć strzał w posła Kłopotka okazał się niecelny, to mrówczą pracę minister udokumentowały dwa raporty. Pierwszy miał obnażyć działalność Mariusza Kamińskiego i kierowanego przez niego Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Zamiast eksplozji politycznej bomby, która miała zmieść ze sceny obecnego wiceprezesa PiS, rozległ się jedynie strzał z kapiszona.

Premier Tusk, który dostał od swojej minister raport - kuriozalne było tłumaczenie Pitery, że właśnie to oznaczało jego upublicznienie - tak długo miał kłopot z dokumentem, że musiał zapłacić 10 tysięcy złotych. I to - jak donosiły wiewiórki - nie z powodu treści objętych klauzulą tajności, a za sprawą braku konkretów i chaosu.

Czytaj rozmowę z byłą minister

Pitera odchodzi. Zdradza...

W swoim drugim dziele minister pod lupę wzięła wydatki służbowymi kartami kredytowymi ministrów rządu PiS. Pełna napięcia atmosfera oczekiwania na sensację ulotniła się wraz z informacją o zakupie dorsza za 8,16 zł celem kontroli gatunku ryb i ich świeżości. Media policzyły, że prywatne wydatki ministrów kosztowały podatników 21 tysięcy złotych. 95 proc. tej kwoty zostało jednak zwrócone.

Nic więc dziwnego w tym, że zajęta tym wszystkim minister nie miała już czasu na to, by wprowadzić w życie nową ustawę antykorupcyjną. Pitera narzekała, że jej sztandarowy projekt utknął w trybach bezdusznej, urzędniczej machiny. Zakamuflowana opcja korupcyjna prowadziła kampanię przeciw ustawie i zgłaszała potworną liczbę uwag do jej zapisów.

Za rzekome blokowanie ustawy oberwało się nawet ministrowi Boniemu. Jednak to on, a nie Pitera, dostał w nowym gabinecie ministerialną tekę. Jej stanowisko Tusk zlikwidował.

Cztery lata pracy pani minister i sześciu pracowników jej biura kosztowały podatników mniej więcej dwa miliony złotych. Rozumiem, że w czasach łomoczącego do drzwi kryzysu oszczędności szukać trzeba wszędzie, szkoda tylko, że przy okazji premier oszczędzi nam kolejnych rewelacji o interwencjach w sprawach tak wielkiej wagi jak: zarybianie Wisły albo budowa skansenu wsi warszawskiej. Znając temperament rozemocjonowanej minister, stawiam dolary przeciw orzechom, że na pewno by ich nie zabrakło.

Zajrzyj na fanpage autora na Facebooku

Czytaj w Money.pl o ocenach działań minister Pitery
Urząd Julii Pitery jest niepotrzebny
Minister odpowiedzialna za walkę z korupcją nie zamierza odpowiadać na pytania opozycji, bo ma dużo pracy.
SLD kontra Pitera. Dorobek równy zeru
SLD zarzuca pełnomocnik rządu ds. korupcji Julii Piterze brak osiągnięć.




Powyższy felieton nie przedstawia stanowiska redakcji Money.pl - jest wyrazem osobistych opinii autora. 




Re: Przeczytaj dlaczego Pitera powinna zostać

wek / 83.31.120.* / 2011-12-03 07:56
Zatrudnienie osobnika płci żeńskiej o tak niskim poziomie umysłowym na takie stanowisko i nierozliczenie go z efektów jego pracy, jest formą korupcji, niestety, pod ochroną prawa....

Re: Przeczytaj dlaczego Pitera powinna zostać

Lowala / 46.112.208.* / 2011-12-02 19:15
Ciekawe jak liczono 2milony złotych.... Policzmy pensje: min. Pitera + 6 pracowników, 12 miesięcy i trzynastka.... 2 000 000/ 7 pacowników x 4 lata x 13miesięcy = 2000000/364 = 5494,5 zł brutto na osobę (razem z min.Piterą) bez kosztów papieru, tonerów, benzyny, podróży służbowych,ogrzewania, oświetlenia, telefonów, sprzątania, etc. Jakoś podejrzewam, że działalność p. minister Pitery kosztowała nas jednak trochę więcej niż 2 miliony złotych...

Re: Przeczytaj dlaczego Pitera powinna zostać

jur73 / 89.229.102.* / 2011-12-02 15:50
O co ta cała awantura . Od początku było jasne , że posada jest odwdzięczeniem się za wcześniejszą pomoc w izolacji konkurenta Pana Tuska do przywództwa w PO , czyli jednego z młodego narybku UW / pamięta jeszcze ktoś , że taka partia rządziła kiedyś w Polsce/Pana P, Piskorskiego . A cała awantura z tym związana pokazała ,że Pani Pitera przede wszystkim dba o swój własny interes / głośna sprawa nielegalnej zabudowy strychu i włączenia go do swojego mieszkania /. Tak się złożyło , że Panią Piterę wybawił z kłopotu Prezydent Warszawy Pan Kaczyński , który zalegalizował nielegalną inwestycję kilka lat po jej zrealizowaniu . Oczywiście powiększenie metrażu mieszkania znacząco powiększyło jego wartość rynkową . I to jest największe osiągnięcie Pani Pitery , wówczas dzielnej radnej .

Podobne artykuły
Najnowsze w Money.pl