W minionym tygodniu kurs EURPLN przez moment znalazł się poniżej poziomu 4,15. To oznacza, że w ciągu miesiąca polska waluta zyskała względem euro 37 groszy bez żadnej większej korekty.
Na fali kolejnej dawki negatywnych informacji z Grecji euro osłabiło się w stosunku do dolara.
Pogorszenie nastrojów na rynkach finansowych, po tym jak w dalszym ciągu nierozwiązana pozostaje sytuacja pomocy dla Grecji, negatywnie wpływa na notowania złotego.
Wczoraj rynek z entuzjazmem przyjął informację o zaakceptowaniu przez greckich polityków reform oszczędnościowych.
Wczorajsze spotkanie ministrów finansów Strefy Euro ws. drugiego pakietu pomocowego dla Grecji zakończyło się bez ostatecznych rozstrzygnięć.
Ministrowie finansów strefy euro, którzy wczoraj spotkali się w Brukseli, żeby rozmawiać o drugim pakiecie ratunkowym dla Grecji, nie podjęli żadnej decyzji.
W reakcji na doniesienia z Grecji euro umocniło się dziś w stosunku do dolara do poziomu 1,3320. Jednak po godzinie 16:30 kurs powrócił pod poziom 1,33.
Początek dzisiejszej sesji na eurodolarze przebiegał dość sennie. Po nocnym podejściu kurs skonsolidował się pod poziomem 1,33 i tam pozostawał przez większość poranka.
Złoty dzisiaj traci na wartości w relacji do głównych walut. O godzinie 12:37 kurs USD/PLN testował poziom 3,1626 zł, a EUR/PLN 4,1977 zł. Wczoraj na zamknięciu było to odpowiednio 3,1525 zł i 4,1794 zł.
Czwartkowy, poranny handel przynosi próbę odreagowania na notowaniach złotego po uprzednich dynamicznych wzrostach.
Wczoraj wieczorem doszło w końcu do spotkania premiera Grecji z przedstawicielami głównych sił politycznych w celu negocjacji nowego programu oszczędnościowego.
Europejskie waluty zyskiwały w ostatnim czasie względem dolara dyskontując poprawę w danych makro w Europie, politykę Fed i ogólną poprawę nastrojów (widoczną choćby na rynku obligacji).
Po wczorajszym wybiciu z trwającej ponad tydzień trendzie bocznym, dziś eurodolar przejawiał zdecydowanie mniejszą zmienność.
Dzisiejsze notowania głównej pary walutowej - eurodolara - przebiegały w wąskim kanale zmienności. Co ze złotym?
Środowe przedpołudnie upływa pod znakiem lekkiej realizacji zysków na rynku złotego.
Eurodolar wybił się z trwającej od ponad tygodnia konsolidacji. Ogólny sentyment na rynku poprawił się w wyniku czego dolar tracił w stosunku do większości walut.
Wczorajsze podejście pod poziom 1,32 w końcówce sesji londyńskiej nie mogło zostać niewykorzystane przez amerykańskie byki.
W zasadzie po ostatnim posiedzeniu Fed wszystko jest już jasne: rynki mogą świętować powrót ożywienia gospodarczego bez groźby najmniejszego zacieśnienia monetarnego.
Pierwsza część dzisiejszej sesji londyńskiej rozpoczęła się od wzrostów eurodolara.