
Autor: Rozmawiał Piotr Kucharski
Czesław Bielecki, architekt, kandydat na prezydenta Warszawy z list PiS: Takie są polskie regulacje, że finansowanie kandydatów odbywa się przez komitety wyborcze. Nie chciałem być tym trzecim, w systemie zdominowanym przez dwie siły polityczne. W takim duopolu jeżeli chce się stawać do walki z partyjną polityką, muszę mieć poparcie partii opozycyjnej.
Dlatego właśnie wspiera mnie PiS. Ale zawsze będę podkreślał, że jestem kandydatem niezależnym. Wychodzę z założenia, że potrzebna jest wizja bezpartyjna, która nie może być utożsamiana z wizją partyjną określonego ugrupowania.
Warszawa ma ogromne aspiracje. Choćby w staraniu się o zdobycie tytułu Europejskiej Stolicy Kultury. Chce uchodzić za miasto otwarte. Te aspiracje mają charakter bezpartyjny i nie należą do żadnej z partii.
A jaką ekipę wprowadzi Pan do ratusza po wygranych wyborach? PiS nie upomni się o swoje w zamian za poparcie w kampanii?
Tworzyć ją będą profesjonalni menadżerowie. Przy zatrudnianiu w ratuszu zachowane zostaną zasady, które obowiązują w całej administracji publicznej, czyli z zachowaniem procedur konkursowych.
![]()
Gronkiewicz - Waltz obiecuje drugą linię metra
Tutaj nie chodzi o to żeby ludzie PO zostali zastąpieni przez ludzi PiS. Tutaj chodzi o to żeby pokazać, że te zadania, które Hanna Gronkiewicz-Waltz rozpisała na dwie kadencje, można zrobić w jedną. Ja nie zacznę od reorganizacji i zamieniania jednych urzędników na innych. Zamierzam zacząć od zmiany sposobu działania i odpartyjnienia polityki miasta.
Nam jest potrzebna zmiana myślenia urzędników i ich podejścia do petentów. Jeżeli moja konkurentka obawia się, że będzie mnie ograniczał PiS, to niech zastanowi się jak ją będzie ograniczał premier Tusk.
Powiedział pan, że chce zmiany sposobu myślenia. Co to będzie za zmiana?
Uważam, że administracja publiczna w Warszawie funkcjonuje obecnie dla siebie. Petenci traktowani są jak brzęczące muchy, których należy się pozbyć. Decyzje wydawane są zbyt długo i opieszale. Zamierzam z tym skończyć.
Nie może być tak, że petent w urzędzie musi przechodzić prze kolejne pokoje, aby zebrać potrzebne pieczątki. Skończę tą drogę przez mękę. Posadzę wszystkich urzędników przy jednym stole i będę pilnował, żeby decyzje przez nich wydawane były bez zbytniej opieszałości i zwłoki.
Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz również tego próbowała. Rozmawiała z urzędnikami i nie osiągnęła sukcesu. Może więc to zadanie jest niewykonalne?
Nie uważam, żeby prezydent musiał wchodzić w dialog z urzędnikami. Urzędnik ma realizować powierzone mu zadania w najlepszy możliwy sposób. W prywatnych firmach pracownicy muszą wykazywać się produktywnością i wykonywać swoje obowiązki. Dlatego nie widzę powodu, żeby w urzędzie publicznym, za publiczne pieniądze marnować energię i czas ludzi poprzez nieefektywne funkcjonowanie.
Pani prezydent zapewnia, że umie liczyć pieniądze. Też umiem liczyć publiczne pieniądze, tak jak swoje własne i z taką samą zapobiegliwością będę zaciągał kredyty i pilnował budżetu.
Luksusowe Domy
Chcesz też tak mieszkać? Na co czekasz? Sprawdź i wybierz dom dla siebie więcej »
Re: Bielecki: Nie zastąpię w ratuszu ludzi PO ekipą z PiS
Mimo iż normalnie głosowałbym być może na kadydata PiS.
Żałuję, że przyjął Pan tę kandydaturę
Re: Bielecki: Nie zastąpię w ratuszu ludzi PO ekipą z PiS
Trzeba kończyć z tym raz na zawsze. Polska tylko dla normalnych ludzi popierajacych Donhalda Thuska. Wszystkich innych do pieca i poszli z dymem.
Pamiętam, jak niektórzy dziennikarze wieszali psy na Lechu Kaczyńskim, kiedy żył. Po jego śmierci kajali się , że kłamali, bo w rzeczywistości był dobrym, ciepłym człowiekiem, bardzo miłym w bezpośrednim kontakcie, a dziennikarze naszczuci na niego wiedzieli jak go sprowokować, by wyłowić zachowania ,które mogły by przedstawić go w niekorzystnym świetle. Ale tępi wielbiciele PO i Wyborczej nie są w stanie spojrzeć obiektywnie
Zaznaczam że nigdy nie głosowałem na PiS, bo to formacja socjalistyczna, a ja nie cierpię socjalizmu. Nie przeszkadza mi to jednak bezstronnie oceniać ludzi...
Re: Bielecki: Nie zastąpię w ratuszu ludzi PO ekipą z PiS
Ale jeśli przyjrzeć się na chłodno wynikom działania tych person, to ma się poczucie wielkiej mizerii.
cytat.
Sukces bufetowej to masymalne zadłużenie budżetu warszawy.
Bielecki szansą dla Warszawy
Teraz Bielecki powinien wykazać szkodliwość Gronkiewicz, a nie tylko to, że robu wszystko ślamazarnie i działa pod publiczke wydajac masę pieniędzy na propagandę.
Należy sypnac przykładami :
np. zakorkowane Włochy i Ursus, bo nie ma Nowolazurowej, którą gdyby rzadził Marcinkiewicz dawno byśmy mieli, a tak drugi skandaliczny remont Dzigowej zablokował te dzielnice całkowicie.
- mógłby byc basem za AWF gdyby gronkiewicz dała 20% kasy - reszta juz była zgromaszona i basen by był a tak zmarnowano inicjatywe i srodki.
głupie decyzje Gronkiewicz promujace deweloperów i walka zainteresowanych srodowisk, by to odkręcać- przeniesienie stadionu, zabudowa okolic PKIN
itd
Re: Bielecki: Nie zastąpię w ratuszu ludzi PO ekipą z PiS
Re: Bielecki: Nie zastąpię w ratuszu ludzi PO ekipą z PiS
Re: Bielecki: Nie zastąpię w ratuszu ludzi PO ekipą z PiS
Uważam, że administracja publiczna w Warszawie funkcjonuje obecnie dla siebie. Petenci traktowani są jak brzęczące muchy, których należy się pozbyć. Decyzje wydawane są zbyt długo i opieszale. Zamierzam z tym skończyć.
Dobrze prawi. Trzeba zastąpić ludzi głupich mądrymi, którym będzie się chciało chcieć a nie jak teraz "wieczni dyrektorzy" dla których najlepsza decyzja to ta niepodjęta. "Bo nikt się nie czepi"
Re: Bielecki: Nie zastąpię w ratuszu ludzi PO ekipą z PiS
Nie zastąpię w ratuszu ludzi PO ekipą z PiS
Już tam KRUK KRUKOWI - PEJSA NIE URWIE!
Chce uchodzić za miasto otwarte.
Tak otwarte - jak ów LIST OTWARTY z Ameryki w którym wujek pisze, że włożył do koperty 10$.
Re: Bielecki: Nie zastąpię w ratuszu ludzi PO ekipą z PiS
Re: Bielecki: Nie zastąpię w ratuszu ludzi PO ekipą z PiS
Re: Bielecki: Nie zastąpię w ratuszu ludzi PO ekipą z PiS
http://www.biznes2biznes.com/?strona=b2b-info&kat=36&id=266
"złodziejskie państwo i obywatel szaraczek"
Fajne, ale rozwlekłe. Zwróciłem uwagę na dwie rzeczy. Pierwsza to taka, że szaraczek idzie głosować, a drugie to, że słucha kwiecistych mów. Pytam, kto tego szaraczka zmusza, żeby robił jedno i drugie. Sedno w tym, że szaraczkowi nie chce się myśleć i woli on zwalić odpowiedzialność na tego na którego zagłosował lub na "kwiatomówcę" co obiecywał.
Po co zarażać innych?
skomentuj zgłoś do usunięcia
Nie masz racji Zbyszek. Nie każdy się tym zatruje. Ktoś kto ma odrobinę oleju w głowie, użyje tego jako kontrargumentu do wypowiedzi choćby Uboota. Wystarczy tylko wyłapać niekonsekwencje tej propagandy. Każdy kij ma dwa końce.
Oczywiście, że nie zastąpi
Bielecki : białe jest czarne a czarne jest białe
Ale cały czas podkreśla Pan, że jest kandydatem niezależnym
W takim razie dlaczego segreguje kandydatów PiS i PO ? to jest kolejny dowód na to że media (money.pl) są w rękach PO
Jednakże od poziom kapitału społecznego i ogólnego kapitału ludzkiego zależy ogólna zdolność społeczeństw i narodów do sprawnego, skutecznego, konkurencyjnego, funkcjonowania w zglobalizowanym świecie. Efekty jakie przynosi kapitał społeczny (poziom internalizacji norm i zasad określający poziom integracji społecznej a więc zdolność osob do porozumienia się i współpracy) oraz ogólny kapital ludzki są rozproszone "między wszystkich uczestników gry w społeczseństwo i rynek" , nie przynosza korzyści tylko wynranej firmie, gazecie czy "konkrentemu pracodawcy". Dlatego ten rodzaje działalaności, które pomnażają kapitał społeczny i ogólny kapitał ludzki są na świecie finansowane głównie ze środków publicznych (płacimy podatki a w zamian mamy ów ogólny efekt, który nadaje sie do każdego zastosowania), albo przez fundacje pięknoduchów. U nas nie ma środków publicznych bo głupkom od reform finansowych zachciało sie rozdawac miliardy takim PTE od OFE (no czyje są PTE,?) albo cieszyć się "jak oni pięknie oszukują dbając o swoje interesy" by nie płacić CIT , a jeden znany głupek nawływał by nie opłacać abonamentów RTv - wtedy "esbecja PO-owska od Sawickiej" więcej zarobi na swoich mediach żerujących na gnoju. To chyba Kuba Wojewódzki, albo ten drugi pajac dokonywali tego bez przenośni , nie?. No i pięknoduchów mało - a jak są z większym rozmachem to albo "Sorosz" albo "Adenauer". Siłą faktu więc zostaje nam "Nasz Dziennik" i "Gazeta Polska" - te bowiem - motywowane nie szmalem a misją pomnażąja kapitał społeczny przez uparte drążenie w poszukiwaniu prawdy bez której nie może byc mowy o sprawnej i skutecznnej współpracy między osobami składajacymi sie na społeczeństwo konkurencyjne w zglobalizowanym świecie. Jak się dobrze przyjrzeć to cele jakie sobie stawia "Nasz Dziennik" z moralizatorskimi wystąpieniami księży filozofów i doktorów nauk społecznych , nie mówiąc już o przytaczaniu samego Benedykta, czy jakie stawia sobie Gazeta Polska, nie są partyjne , a ogólno społeczne. "Esbecja Platformeska od Sawickiej" to WIE i zdaje sobie sprawę z tego o czym tu wyżej dlatego tak zieje nienawiścią owocnie wspierana przez Głównego Antylustratura.
Tyle dygresji na marginesie odsłoniętej mentalności Zbyszka52. Do pejsów Bieleckiego wrócę za parę godzin, zamarkuję tylko, że ciemny zaściankowy lud polski z najdalej zapadłej parafii WIE , że "lepiej z mądrym zgubić niż z głupim (nawet rodaczkiem Polaczkiem) znaleźć"
A media prywatne nie są dla wypelniania jakiejś misji. Zainwestowali, żeby zarobić. Kto chce niech korzysta. Kto nie to nie. Po dwudziestu latach transformacji nie rozumieć takich prostych prawd? Tylko pogratulować.
nie ma podpisów który dziennikarz
jest autorem artykułu ...
Są. Zadaj sobie troszkę trudu.