
Autor: Wojciech Figura
- To wszystko brzmi jak jakaś polityczna parodia, jak jakaś mrożkowska sztuka - tak Marek Borowski z LiD komentuje doniesienia o zniszczeniu kolejnego laptopa.
Po raz kolejny w ostatnich dniach przedmiotem, który rozpalił emocje okazał się laptop. Tym razem nie był to zniszczony laptop ministra Ziobry. Ale komputer, który spoczął na dnie wanny Krzysztofa Błacha, szefa Prokuratury Okręgowej w Katowicach, prowadzącej postępowanie w sprawie śmierci Barbary Blidy.
Prokurator Błach wydał nakaz aresztowania byłej posłanki SLD. Ponadto przesyłał do Ministerstwa Sprawiedliwości informacje w sprawie samobójstwa Barbary Blidy.
Błach tłumaczył się, że laptop wpadł mu do wanny podczas kąpieli. Zdaniem Marka Borowskiego sama wanna już nie raz odegrała na polskiej scenie politycznej niebagatelną rolę.
POSŁUCHAJ MARKA BOROWSKIEGO:
Były marszałek sejmu uważa, że prokurator oraz Zbigniew Ziobro, nie zniszczyli sprzętu przez przypadek.
POSŁUCHAJ MARKA BOROWSKIEGO:
Mistrzostwa Europy
Recepta jest prosta. Siła leży oczywiście w piłkarzach, jednak to my - kibice musimy ją wyzwolić. Jak to zrobić? Wystarczy by każdy z nas zabrał na mecz dużą, odblaskową strzałkę. więcej »
Re: Borowski:
Re: Borowski: W wannie działy się straszne rzeczy
Re: Borowski: W wannie działy się straszne rzeczy
- POrywacze, mordercy i Obcinacze palców wypuszczeni na wolność,
-"grupa trzymająca władzę" nie istnieje
Mafia i oligarchowie gorą. Sodoma i Gomora
Lodziarnia szuka hakow na tych ktorzy jej się narazili
Re: Borowski: W wannie działy się straszne rzeczy
Re: Borowski: W wannie działy się straszne rzeczy
Te wszystkie przypadki to w najlżejszym scenariuszu czysta złośliwość tzn."nie będzie z mojej pracy korzystał jakiś POpapraniec", a w najpoważniejszym - podstawa do oskarżenia i odsiadki (np. jeżeli mieli niedozwolony dostęp do informacji od służb, albo wynosili do domu dane, których wynosić nie wolno...)
Re: Borowski: W wannie działy się straszne rzeczy
Gdziez tam do naszych sadów afrykanom.
Gdzie w swiecie prokuratorzy są cynglami mafijnymi ????
Oczekuje ze POpaprancy opluja mnie jadem i zmieszają z błotem. To wychodzi im najlepiej.
Od roku nie widzialam na forum aby kibol PO uzył wrgumentu.
Sa tylko ataki wsciekłosci i spazmy oraz wyzywanie od PiSiorów.
Nota Bena - nazwa PiSior w ustach miłosnika Krecenia Lodów Obywatelskich na Platformie to chyba jest wielki komplemet dla uczciwego obywatela.
Oprócz rudego liderami PO sa Beta Sawicka i Janusz Kaczmarek.
Nu i zaczeło sie sPOwolnienie gospodarcze. Oczywiscie cudowne
Bo i gdzie przez dwa lata krajem rządzi mafia nie nazywająca siebie Camorrą lecz "Prawem i Sprawiedliwością???
Można wtedy:
a) próbować uciec czyli ignorować wpisy pisowskich durniów piszących tak:
ZDECYDOWANIE TWIERDZE ZE POSLKIE SĄDY I PROKURATURA SA NAJBARDZIEJ SKORUMPOWANE W SWIECIE. Gdziez tam do naszych sadów afrykanom.
Gdzie w swiecie prokuratorzy są cynglami mafijnymi ????
lub tak :.
..srutututu, lepiej mydlić ludziom oczy, niszczeniem laptopów niż wyjaśniać sprawę mafii węglowej. Proste jak konstrukcja cepa. Ogłoście Blidę Świętą Meczęnnicą, a Ziobre wsadzcie do więzienia. Ubrał się diabeł w sutannę i na mszę dzwoni...
Albo odpowiedzieć im podobnymi "argumentami".
To drugie jest moim zdaniem lepsze bo dają się prowokowac jak dzieci i wychodzą na idiotów.
Re: Borowski: W wannie działy się straszne rzeczy
Re: Borowski: W wannie działy się straszne rzeczy
podobno wibrator koi nerwy Palikota podczas pracy sejmowej, Nie obgryza z nerwów jak paznokcie ?
Re: Lap? Top!!!
Nie zastanawia was, że mimo tak "udanej" kampanii czarnej propagandy notowania PO ani drgnęły, a PiS nawet troszkę spadły?
Piszcie tak dalej. Tak trzymać! Dobra robota!
PS
Znacie ten kawał?
"Jaruzelski udowodnił, że magister może być prezydentem, Kwaśniewski, że prezydent nie musi być magistrem, Wałęsa, że każdy może być prezydentem, a Kaczyński, że nie każdy może być prezydentem."
Dobry co, nieeee?
Lap?Top!
pisowskie (...) i plują, i syczą i smarują pisgównem...
Re: Borowski: W wannie działy się straszne rzeczy
A panie Mareczku, mordo ty moja podziwiam geniusz w prywatyzacji Banku Śląskiego.
Powinien on byc wzorem dla wszystkich nowych cz łonków UE.
Gratuluję cwaniactwa !
Re: Borowski: W wannie działy się straszne rzeczy
A Kolenda Zalewska, twoja ulubiona, jaka była zgorszona wprowadzeniem Żałoby przez prezydenta po wypadku CASY, bo w weekend ginie więcej ludzi na drogach. To są własnie twoi dziennikarze.
Panią Blidą proszę sobie gęby nie wycierać. Instytucje państwa nie są od tego aby doprowadzać człowieka do takiego stanu aby ten popełnił samobójstwo. Nie sądzę również aby było to zgodne z mormami religijnymi ,które to normy nasi poprzedni przywódcy mieli ciągle na ustach. Pamiętamy doskonale zapowiedzi odnowy moralnej z której wyszło jedynie zdziczenie obyczajów zapoczątkowane zresztą powołaniem koalicji z ludźmi o "marnej reputacji".
Na koniec pytanie: czy człowiek mający czyste sumienie ucieka się do niszczenia komputerów ,dokumentów ,oraz telefonów?
To jedna sprawa. Druga to bezdenna głupota ciemnego ludu. Zniszczyć dokumenty z prowadzonych postępowań zostawiając następcom puste biurka a po trzech miesiącach żądać od nich wyników w tych sprawach ( w których przez dwa lata niewiele się zdziałało). Czysty obłęd.
Czy człowiek mający czyste sumienie popełnia samobójstwo? Jest to oczywiście odwrócenie mojego pytania ,lecz cóż ,odpowiem. Może. Ba, niejednokrotnie to robi.
W latach sześćdziesiątych ubiegłego stulecia prowadziłem obszerne studia dotyczące szeroko rozumianej tematyki obozowej. Tam przypadki samobójstw były bardzo częste ( równiez w przypadku więzionych księży katolickich). To wszystko zależało od odporności psychicznej konkretnego człowieka. jeden już po miesiącu pobytu w obozie "szedł na druty" inny zaś w tych samych warunkach potrafił wytrzymać nawet i pięć lat!
Oczywiście zwykły wyborca PiS tego nie zrozumie bo on nauczony jest słuchac i podawać dalej tezy wysmażone w BP PiS. Przykład podany powyżej jest o tyle adekwatny ,że przecież prominentny działacz PiS prof. Bender raczył zauważyć ,że "Oświęcim nie był obozem zagłady lecz obozem pracy". Dalej ( zwłaszcza o nienajgorszym odżywianiu więźniów) cytował nie będę. Każdy może sam sprawdzić. Czy w związku z tym ci ludzie równiez byli winni gdy popełniali samobójstwa? Z pewnością tak ;według aparatu hitlerowskiego okupanta.
Teraz czekam na kolejny potok wyzwisk z Pańskiej strony, jak na prawdziwego członka PiS przystało. Dla mnie to nic nowego. Nasłuchałem się tego od komunistów to i teraz spokojnie wysłucham od przedstawicieli IV RP.
Aby faktom było zadość : w domu pani Blidy "wizytę" ( niezła nowomowa ta wizyta ale nich będzie ) złożyła ABW ,nie CBA.
gęby nie wycierać
,
bezdenna głupota ciemnego ludu
No i oczywiście dzięki, żeś mnie oświecił. Wiem już ze jestem tylko zwykłym wyborcą PiS - a więc nie załapałem, że śp. Blida była zadręczona przez funkcjonariuszy faszystowskiego państwa, pewnie ją nachodzili co 3 dni przez wiele miesięcy, pewnie i siedziała w jakiś tajnym obozie, gdzie była dręczona głodem i zimnem. No nic dziwnego, że jak przyszli 195 raz z rzędu to w końcu "rzuciła sie na druty".
A co do faktów i argumentów może jakieś wyjawisz na poparcie swej tezy o tym jak to panstwo Kaczyńskich zabiło biedną Blidę - miast zarzucać brak ich z mojej strony!
Nie jestem instytucją dydaktyczną aby Pana nauczać , pouczać czy oświecać. Jeśli ma Pan ochotę to proszę kontynuować edukację w odpowiednim do tego miejscu.
Sprawa głupoty ciemnego ludu to nie moje bynajmniej stwierdzenie. Ograniczyłem się tylko do zacytowania słów jednego z ideologów PiSu. Jednak widzę ,że był to mój błąd za który przepraszam. Błąd polegający na tym ,że Pan uczciwie się przyznał że człowiek nieoświecony ma mniejszy zasób wiedzy i nie potrafi rozróżnić gdzie cytat a gdzie własne zdanie piszącego. Na Pański i Panu podobnym użytek postaram się więc w stosownych miejscach używać odpowiednich znaków.
Ponadto czym innym jest wskazanie ludzkiej głupoty ( choćby i bezdennej) a co innego nazwanie kogoś kretynem czy pajacem. To już kwestia wychowania.
Zadręczenie pani Blidy przez funkcjonariszy...i tak dalej to już Pańska interpretacja. Jeśli jednak Pański umysł produkuje takie fantasmagorie to proszę je zachować dla siebie. Naigrywanie się z faktu czyjejś śmierci jest czynem niegodnym. Cudzą śmierć należy uszanować. To tez kwestia kultury.
Okoliczności śmierci pani Blidy nie są mi znane więc trudno mi coś na ten temat powiedzieć. Z tego co wiem to w Sejmie powołano specjalną komisję w celu wyjaśnienia tej sprawy. Proszę więc sobie wziąć na wstrzymanie i poczekać na ustalenia tej komisji.
Z napisanych przez Pana słów przebija ogromna nienawiść do ludzi mających odmienne zapatrywania. Objawia się to wyzwiskami, nadinterpretacją cudzych tez i osądów oraz sprowadzaniem głównych wątków dyskusji na manowce. To poziom magla i to w najgorszym tego słowa znaczeniu. Czy nie można spokojnie? Czytając takie wypowiedzi od razu przypominają mi się peerelowscy ,młodzi i nieprzejednani aktywiści. Myśłałem że Polska ma to już za sobą lecz jak widać historia lubi płatać psikusy.
Wątku o mojej ( podobno) radości nie załapałem. Tymi słowami sprawił mi Pan raczej przykrość a z pewnością nie rozweselił. No cóż, to też kwestia wychowania. Ktoś kogoś zwyzywa a ten się ma cieszyć. Wybaczy Pan ale to nie moja bajka.
W PRLu nazywany byłem różnie. Z ciekawszych określeń którymi mnie opluwano mogę przytoczyć kapitalistyczną gnidę. Obecnie Pan mnie nazywa bolszewikiem nie wiedząc nawet co to znaczy. Gdyby przeczytał Pan troszeczkę ,choćby Sołżenicyna ,to dowiedziałby się Pan ,że to Pan i Pańscy idole wykazują się bolszewickim myśleniem.
Jeśli chodzi o odmienne zapatrywania to pragnę zauważyć ,że ma je ( mówię o zapatrywaniach odmiennych od Pańskich) zdecydowana większość Polaków o czym świadczą zarówno wyniki wyborów jak i sondaże. Jeśli uważa Pan ,że żyje w kraju bolszewickim to zostaje chyba tylko emigracja.
czy człowiek mający czyste sumienie popełnia samobójstwo? Wizyta CBA w domu podejrzanego to jest jakies "doprowadzanie do takiego stanu..."
Po pierwsze, u Blidy nie bylo CBA, tylko ABW. Mam nadzieje, ze rozroznia Pan te dwie calkowicie rozne formacje.
Po drugie KAZDA wizyta JAKIEJKOLWIEK sluzby specjalnej nie powinna doprowadzic do smierci wizytowanego. Kwestia przestrzegania odpowiednich procedur.
W tym miejscu wykazał się Pan świetnym "kalizmem" ,który mnie Pan usiłował przypisać.
Pragnę Panu przypomnieć , że oboje ,zarówno Jakubowska jak i Ziobro byli ministrami polskiego rządu. Oboje też mieli w związku z tym taki sam obowiązek stosowania procedur prawnych.
Podobno Temida jest ślepa. Chyba że w IV RP przywrócono jej wzrok.
Re: Borowski: W wannie działy się straszne rzeczy
- Ja? Radomskie, ale jak pan major woli, Franz ma Camele.
Chyba każdy zna te teksty z "Psów" Pasikowskiego. Czasy co prawda sie zmieniły, teraz trzeba niszczyć nie papiery, ale elektroniczny sprzęt, ale podobieństwo jest uderzające.
Wszystkim tym, którzy kpią z tej elektronicznej epidemii, mówiąc że to tylko parę złotych, warto przypomieć że kartki papieru niszczone przez esbeków też były mało warte. Liczy się to co było na tych kartkach i to co było w tych laptopach, kartach pamięci i pendrivie (ostatnia ofiara epidemii).
P.S.
Trzeba uczciwie przyznać, że głupota tych ludzi jest porażająca, jeśli sądząc że tą metodą zniszczą dane. Może warto im podpowiedzieć, że najlepiej laptopom urządzić kapiel w kwasie? Wtedy tylko należałoby wyczekiwać na pierwszych sparzonych działaczy PiS.
też bym zniszczył wszystko na ich miejscu wiedząc, że to wszystko wpadnie w rączki
Toz to typowe dzialanie SB/UB itp. - zniszczyc zanim przejma to nastepcy. Wiec jak to to jest? Deklarujemy, ze walczymy z pozostalosciami SB/UB uzywajac dokladnie tych samych metod? To w takim wypadku czym sie od nich roznimy? Tylko nazwa?
dla dobra tego państwa warto aby ktoś taki jak Ćwiąkalski nie wiedział co robił Ziobro.
Ta argumentacja jest identyczna, jak argumentacja SB/UB podczas, gdy niszczyli swoje dokumenty - patrz moj post powyzej.
Poza tym prosze pamietac, ze jako podatnicy to my placac nasze podatki zatrudniamy wszystkich urzednikow. I w zwiazku z tym ja jako jeden z podatnikow nie zycze sobie, zeby ktokolwiek niszczyl cos, czego powstanie zostalo z moich podatkow oplacone.
Widzi Pan, o to tu chodzi; obrocić sprawę mafi węglowej i lewych interesów eseldowców w dywagacje o niszczeniu laptopa. Nie o to tu chodzi. Niech Pan położy na szali oba te fakty. A to że jeszcze nie specjalnie coś komuś udowodnono nie znaczy że sprawy nie było. Są przestępstwa doskonałe, czyż nie?
A jak tak bardzo Panu zależy na tych 5 tys. to ja je mogę sam za Ziobrę wpłacić, i takich jak ja będzie wielu. Tylko wiadomo, że nie oto tu chodzi.
Danych nie ma, poniewaz wystapily pewne wydarzenia - kolejny fakt
Reszta to mydlenie oczu i dopisywanie ideologii.
Teraz - sledztwo powinno wyjasnic czy dane zanikly w zlej wierze czy nie.
Jezeli tak - trzeba ustalic szczegoly potem wyrok sadu i odsiadka.
Jezeli nie - oczyscic i przeprosic.
Nie wiem jak bylo - nie robilem ani za mlotek ani za wanne - ale niech kazdy kto uzywa komputera powie czy mam racje ....
Jezeli moj komputer w jakis sposob uleglby zniszczeniu ( slyzbowy, bo prywatny sluzy mi raczej do rozrywki ) zrobilbym bardzo wiele by odzyskac dane z prostego i prozaicznego powodu ....nie musialbym od nowa budowac struktury katalogow i plikow ( rozne szablony, gotowce, pomoce, sciagi itp itd, ktore baaaaardzo ulatwiaja prace ) co zaoszczedziloby mi ogromna ilosc czasu.
Jezeli ktos postepuje inaczej uwazam, ze nie dziala logicznie lub nawet dziala w sposob podejrzany.
Tak to widze.
Równie dobrze mógłby Pan próbować wyjaśnić babinie sprzedającej na targu piertuszkę wyższość całki z miara Lebesue'a na całką z miarą Riemanna.
Abstrachując od ich możliwości intelektualnych, pisowcy są sierotami po wielkim językoznawcy J.W. Stalinie. To on ich nauczył sensu prawa i państwa, nie Monteskiusz...
Takich ludzi jak pisowcy czy komuniści nie da się przekonać. To zresztą sami pisowcy stwierdzają to bezwstydnie i jawnie mówiąc o "oczywistych oczywistościach".
Da się przekonać ludzi, którzy lekkomyślnie ich popierają. Jeśli to się uda, to PiS będzie miał nie więcej 10% głosów w wyborach.
PS
powinno być ... "całki z miarą Lebesque'a (spolszczone - Lebega) nad całką z miarą Riemanna."
Przepraszam.
Powiem jeszcze, ze jak jade z laptopem na budowe to czasami dostanie mlotkiem, zarysuje sie od kielni i takie tam ... ;-)))
Jak nie masterkujecie i nie dbacie o higiene to skad mozecie wiedziec co sie moze stac z laptopem ;-)))
2. czy nie lepiej używać kąpieli w towarzystwie
kobiety, a nie komputera?>