
Autor: Piotr Pilewski
- Politycy. Nie wpier***ajcie się w swoich zabłoconych butach na olimpijskie salony - mówi nam Jan Tomaszewski, były bramkarz reprezentacji Polski.
Zdaniem Tomaszewskiego, to nie do sportowców należy rozwiązywanie politycznych problemów. Często jednak używani są oni przez polityków jako oręż w walce politycznej. Takie działanie widać na przykładzie reakcji polityków na krwawe stłumienie demonstracji mnichów w dawnej stolicy Tybetu przez chińskie władze.
POSŁUCHAJ JANA TOMASZEWSKIEGO:
Zdaniem Komisji Europejskiej bojkot letniej olimpiady w Pekinie nie byłby stosowną odpowiedzią zachowanie chińskich władz. Tego samego zdania są polscy politycy.
Tymczasem przedstawiciele opozycji zaapelowali aby na olimpiadę do Chin nie jechali przedstawiciele polskiego rządu. Poseł Prawa i Sprawiedliwości Karol Karski mówił podczas konferencji prasowej, że udział władz byłby - rodzajem wsparcia dla rządu ChRL w jego działalności.
Karski przyznał również, że wybór Chin na organizatora igrzysk od początku budził wątpliwości, które potwierdził fakt, że zmiany, które miał przeprowadzić ten kraj, nie były tak daleko idące, jak te do których się zobowiązał.
POSŁUCHAJ JANA TOMASZEWSKIEGO:
Tomaszewski, jesteś bardziej niż biedny. Współczuje, i to bardzo.
Kto utrzymuje z tym demonicznym krajem stosunki jest szują i gnidą. Ci wszyscy tzw. sportowcy, politycy i biznesmeni w następnych życiach otrzymają za swoje - sami będą więźniami w tym ultra antyludzkim gettcie zwanym Chinską Republiką Ludową.
Przeklinam te komunistyczne władze, ten reżim i ten swiat zachodni, co sprzedaje wolność i prawa człowieka za ich posrany tzw. postęp gospodarczy.
Wstyd i hańba.
Re: Tomaszewski: Nie mieszajmy sportu z polityką
Re: Tomaszewski: Nie mieszajmy sportu z polityką
Sport nie istnieje bez polityki. Kto by go finansował? Może zresztą w Brazylii to by się udało, w Polsce na pewno nie.
Ten związek jest realizacją maksymy panem et circenses. Chleba i igrzysk. Majchrowski w Krakowie likwidował szkoły, pakował uczniów do 35 osobowych klas, ale dziesiątki milionów na stadion Wisły zawsze znalazł. To samo jest na szczeblu centralnym, patrz Euro2004. Tyle, że tu chodzi o miliardy.
PS
Jako atrakcję Chiny powinny urządzić pokazowe rozstrzeliwanie np. Tybetańczyków w czasie otwarcia Igrzysk. To byłby hit! Powrót do zdrowych tradycji rzymskich!
A jeszcze gdyby pokazali starą chińską metodę wyłuskiwania kości z panewek! Bardzo inspirujące!
z tego co wiem to raczej nie .. nawet dla elit
ale idea ilimpijska to nie tradycja rzymska lecz grecka
chociaz i tu idea olimpiady łaczyła się z polityką w ten sposób .. że czas olimpiad to był czas pokoju .. przestrzegany przez wszystkich ..
co jak na ówczene zamiłowanie greków do wolności w wyrzynaniu sie wzajemnym .. było wielkim osiagnieciem
- najokrutniejsza była Grecja (przypominała nieco obóz koncentracyjny);
- mniej okrutny były Rzym i Kartagina;
- prawie humanitarny w naszym sensie był Egipt. Większość prac, w tym budowę piramid wykonywali najemni(!) robotnicy, nie niewolnicy.
PS
Na przykład walki bokserskie na Olimpiadach greckich często kończyły sie śmiercią. Zawodnicy na rękach mieli rzemienie z kulkami ołowiu. Grecy byli wyjątkowo okrutni. To widać zresztą po ich mitologii.
Re: Tomaszewski: Nie mieszajmy sportowców do politycznych problemów