Na skróty
Money.plArchiwumMikrofon Money.plTomaszewski: Nie mieszajmy sportu z polityką
2008-03-19 06:36
Tomaszewski: Nie mieszajmy sportu z polityką

Tomaszewski: Nie mieszajmy sportu z polityką

Autor: Piotr Pilewski

Poleć artykuł:

- Politycy. Nie wpier***ajcie się w swoich zabłoconych butach na olimpijskie salony - mówi nam Jan Tomaszewski, były bramkarz reprezentacji Polski.

Zdaniem Tomaszewskiego, to nie do sportowców należy rozwiązywanie politycznych problemów. Często jednak używani są oni przez polityków jako oręż w walce politycznej. Takie działanie widać na przykładzie reakcji polityków na krwawe stłumienie demonstracji mnichów w dawnej stolicy Tybetu przez chińskie władze.

POSŁUCHAJ JANA TOMASZEWSKIEGO:


Zdaniem Komisji Europejskiej bojkot letniej olimpiady w Pekinie nie byłby stosowną odpowiedzią zachowanie chińskich władz. Tego samego zdania są polscy politycy.

Tymczasem przedstawiciele opozycji zaapelowali aby na olimpiadę do Chin nie jechali przedstawiciele polskiego rządu. Poseł Prawa i Sprawiedliwości Karol Karski mówił podczas konferencji prasowej, że udział władz byłby - rodzajem wsparcia dla rządu ChRL w jego działalności.

Karski przyznał również, że wybór Chin na organizatora igrzysk od początku budził wątpliwości, które potwierdził fakt, że zmiany, które miał przeprowadzić ten kraj, nie były tak daleko idące, jak te do których się zobowiązał.

POSŁUCHAJ JANA TOMASZEWSKIEGO:




Tomaszewski, jesteś bardziej niż biedny. Współczuje, i to bardzo.

Adam - Katowice / 213.238.81.* / 2008-04-08 17:09
Tomaszewski, człowieku, jak Twoje słowa są dla Ciebie prawdą, to przecież cała ta Olimpiada to jedno wielkie wykorzystywanie przez Chiny sportu dla polityki. Czy krytyka olimpijskich zmagań w cieniu kominów krematoriów jest polityką? Chiny traktują ludzi gorzej niż hitlerowcy. Zrozumcie to wreszcie. Jak chcecie wiedzieć jak torturują ludzi w chinskich więzieniach to wpiszcie na wyszukiwarce "tortury" i poszukajcie.
Kto utrzymuje z tym demonicznym krajem stosunki jest szują i gnidą. Ci wszyscy tzw. sportowcy, politycy i biznesmeni w następnych życiach otrzymają za swoje - sami będą więźniami w tym ultra antyludzkim gettcie zwanym Chinską Republiką Ludową.
Przeklinam te komunistyczne władze, ten reżim i ten swiat zachodni, co sprzedaje wolność i prawa człowieka za ich posrany tzw. postęp gospodarczy.
Wstyd i hańba.

Re: Tomaszewski: Nie mieszajmy sportu z polityką

iszka / 77.223.201.* / 2008-03-27 18:42
Z polityką!!? Tu o odpowiedzialność moralną idzie a nie o politykę .Czasem trzeba odrzucić wszystkie racje , stanowiska i być po prostu człowiekiem.

Re: Tomaszewski: Nie mieszajmy sportu z polityką

maa / 2008-03-19 10:23 / Tysiącznik na forum
Dlaczego tego głupka tak lansują? Szanuję go jako bramkarza. ale on naprawdę żenuje, gdy zaczyna mówić.

Sport nie istnieje bez polityki. Kto by go finansował? Może zresztą w Brazylii to by się udało, w Polsce na pewno nie.
Ten związek jest realizacją maksymy panem et circenses. Chleba i igrzysk. Majchrowski w Krakowie likwidował szkoły, pakował uczniów do 35 osobowych klas, ale dziesiątki milionów na stadion Wisły zawsze znalazł. To samo jest na szczeblu centralnym, patrz Euro2004. Tyle, że tu chodzi o miliardy.

PS
Jako atrakcję Chiny powinny urządzić pokazowe rozstrzeliwanie np. Tybetańczyków w czasie otwarcia Igrzysk. To byłby hit! Powrót do zdrowych tradycji rzymskich!
A jeszcze gdyby pokazali starą chińską metodę wyłuskiwania kości z panewek! Bardzo inspirujące!
absurd / 83.143.213.* / 2008-03-19 10:35
nie wiem czy tradycje rzymskie są (były) zdrowe ..
z tego co wiem to raczej nie .. nawet dla elit

ale idea ilimpijska to nie tradycja rzymska lecz grecka

chociaz i tu idea olimpiady łaczyła się z polityką w ten sposób .. że czas olimpiad to był czas pokoju .. przestrzegany przez wszystkich ..

co jak na ówczene zamiłowanie greków do wolności w wyrzynaniu sie wzajemnym .. było wielkim osiagnieciem
maa / 2008-03-19 11:00 / Tysiącznik na forum
O Rzymie wiemy więcej. Dlatego wydaje się okrutny. A hierarchia okrucieństwa w starożytnym świecie śródziemnomorskim układała się tak:
- najokrutniejsza była Grecja (przypominała nieco obóz koncentracyjny);
- mniej okrutny były Rzym i Kartagina;
- prawie humanitarny w naszym sensie był Egipt. Większość prac, w tym budowę piramid wykonywali najemni(!) robotnicy, nie niewolnicy.

PS
Na przykład walki bokserskie na Olimpiadach greckich często kończyły sie śmiercią. Zawodnicy na rękach mieli rzemienie z kulkami ołowiu. Grecy byli wyjątkowo okrutni. To widać zresztą po ich mitologii.

Re: Tomaszewski: Nie mieszajmy sportowców do politycznych problemów

KAP / 2008-03-19 09:55 / Tysiącznik na forum
nie zgadzam sie z Panem Tomaszewskim, dlatego iz polityka weszla do olimpiady juz w momencie wyboru Chin na jej miejsce. Chinska propaganda wokól olimpiady sluzy polityce. Wiec mówienie teraz zeby politycy sie nie pchali jest oderwane od realiów niestety. W tym momencie mamy niezle rozdanie miedzy opozycja i rzadem. Rzad zachowuje dyplomantyczna wstrzemiezliwosc (bo stanowisko oficjalne jest niezwykle wazna sprawa tez w kontekscie gry w jednej druzynie UE) . Opozycja jest glosna. Szkoda ze wyszlo przez przypadek - jak pokazuje sprawa Traktatu.