Dziś na Ziemi jest ponad 7 mld ludzi. Twórcy formatu IPv4 nie wiedzieli, że każdy z nas będzie potrzebował własnej domeny.
Domena z nazwą firmy, marki lub produktu jest takim samym kapitałem przedsiębiorcy jak znak towarowy albo patent. Musisz ją chronić.
Mamy już przeszło 2,3 miliona adresów z końcówką .pl, a każdego dnia przybywa prawie 3 tysiące nowych.
Zamiast tradycyjnego .com, będzie można zarejestrować domenę z rozszerzeniem na przykład .pepsi, .apple, .music. Cena za wykupienie końcówki to co najmniej 180 tysięcy dolarów.
Najdroższa domena w 2009 roku to GG.pl. Za NK.pl portal zapłacił 300 tysięcy złotych.
Na koniec pierwszego półrocza 2011 roku w domenie .pl było zarejestrowanych 2 137 522 nazw. To oznacza, że od początku kwietnia do końca czerwca pojawiło się 70 469 nowych wpisów.
Eksperci są zgodni: z możliwości tworzenia własnych rozszerzeń skorzystają na początku tylko duże, światowe korporacje. Polskie firmy są, póki co, za bardzo przywiązane do .pl.
ICANN przegłosował zmianę, która pozwala firmom tworzyć końcówki z nazwą korporacji - na przykład .apple, .bmw, .nike, .adidas. Zmiana wejdzie w życie w 2012 roku.
Na pierwszy milion adresów www z końcówką .pl musieliśmy czekać 18 lat. Na kolejny - już tylko trzy.
Sprzedana za 13 mln dolarów, domena Sex.com trafiła do Księgi Rekordów Guinnessa.
Liczba zarejestrowanych do tej pory domen .XXX znacznie przewyższa wcześniejsze prognozy.
Wszystko wskazuje na to, że już niebawem obok tradycyjnych adresów stron takich jak google.com czy google.org, będziemy mogli korzystać z adresów z końcówką google, przykładowo: play.google czy nawet google.google.
Dzisiaj domeny internetowe mają swoje święto Jest to także 27. rocznica zarejestrowania pierwszego komercyjnego adresu www – symbolics.com (15 marca 1985). Było to przełomowe wydarzenie w historii rozwoju Internetu.
Spisem zakazanych witryn zarządzałby Urząd Komunikacji Elektronicznej.