Prezydent Bronisław Komorowski podpisał nowelizację ustawy o cenach i kontroli skarbowej - poinformowała w czwartek Kancelaria Prezydenta. W myśl ustawy sprzedawcy nie będą musieli obniżać ceny towaru wadliwego bądź uszkodzonego.
Urząd Kontroli Skarbowej skontrolował sklepy.
Sejm opowiedział się w piątek za uzupełnieniem nowelizacji ustawy o cenach i kontroli skarbowej o dwie senackie poprawki doprecyzowujące przepisy.
Pociski niepenetracyjne, miotane z broni palnej oraz środki powodujące dysfunkcję niektórych zmysłów lub organów ciała (łzawienie i ogłuszanie) - wbrew pozorom nie chodzi tu o elementy wyposażenia oddziałów prewencji, które walczą ze stadionowymi bandytami, ale o arsenał, w który Ministerstwo Finansów chce wyposażyć kontrolerów fiskusa.
Kontrolerzy wystawili w ciągu tygodnia 250 mandatów na łączną kwotę 70 tysięcy złotych.
Podczas kontroli nie będzie można stosować środków przymusu wobec kobiet w ciąży, osób kalekich i tych, których wygląd wskazuje na wiek poniżej 13 lat - zakłada podpisana przez p.o. prezydenta Bronisława Komorowskiego nowelizacja ustawy o kontroli skarbowej.
Urzędy Kontroli Skarbowej rozpoczęły kontrole w 157 sklepach z tzw. dopalaczami. Liczba ta będzie się zwiększać, ponieważ niektóre z nich są otwierane dopiero po południu - poinformowała PAP rzeczniczka ministerstwa finansów Magdalena Kobos.
Rzecznik rządu Paweł Graś zapowiedział w piątego, że tego dnia, ze względu na zakończenie roku szkolnego, zostaną przeprowadzone kontrole skarbowe w sklepach z "dopalaczami".
Program typuje działających w szarej strefie z dużą skutecznością. Na 600 osób, skontrolowanych dzięki jego wskazaniom, 550 nie płaciło podatków.
Senacka komisja chce, by o tym, czy policjanci, funkcjonariusze ABW i UOP szybciej trafią do pracy w wywiadzie skarbowym, decydowały przepisy ustawy, a nie rozporządzenia.
Warto wiedzieć, jakie działania mogą wzbudzić podejrzliwość fiskusa.
Portale aukcyjne, sklepy internetowe i banki będą musiały ujawniać dane osób kupujących i sprzedających w sieci.
Podczas ferii kontrolerzy wystawili mandaty na ponad milion złotych.
Fiskus dostał nowe zadania. Będzie kontrolował podatników, którzy kupili mieszkanie za więcej niż 250 tysięcy złotych.