Grupa Makarony Polskie w I kwartale 2012 roku odzyskała rentowność. W drugiej połowie roku spółka spodziewa się dalszej poprawy wyników w związku m.in. z zakończeniem procesu restrukturyzacji oraz realizacją nowych kontraktów.
Zespół Parlamentarny ds. Badania Przyczyn Katastrofy Tu-154M udowodnił niezgodność z prawdą najważniejszych tez raportu MAK i komisji Millera, dotyczących przebiegu i przyczyn katastrofy - napisano w podsumowaniu dwóch lat pracy zespołu. Zespół, opierając się na badaniach ekspertów, ustalił, że nieprawdziwe były tezy o rzekomych naciskach wywieranych przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego i generała Andrzeja Błasika na załogę samolotu, a także o obecności Dwódcy sił Powietrznych w kokpicie tupolewa. Podwazył również hipotezy o rzekomym podchodzeniu przez załogę samolotu do lądowania (w rzeczywistości załoga wykonywała manewr odchodzenia), złamaniu lewego skrzydła Tu-154M nr 101 przez brzozę i o rzekomych błędach pilotów mających być przyczyną katastrofy.
Makarony Polskie oczekują, że działania restrukturyzacyjne doprowadzą w II połowie roku do 10-proc. rentowności EBITDA oraz 3-proc. rentowności netto
Zobacz ranking najbogatszych i najbardziej zadłużonych posłów.
Makarony Polskie podpisały kontrakt z siecią Kaufland, szacunkowa wartość umowy to ok.13 mln zł.
Makarony Polskie prawdopodobnie zakończą czwarty kwartał z dodatnim wynikiem netto, jednak cały 2011 rok zakończy się stratą - poinformował prezes spółki Paweł Nowakowski.
Międzynarodowy Komitet Lotniczy MAK ustalił, że przyczyną katastrofy samolotu Tu-134 w Pietrozawodsku były błędy załogi.
Mariusz Błaszczak przewiduje, jakie będą konsekwencje raportu Millera dla polskiego rządu.
Rosjanie mają o wiele większe doświadczenie w kwestii wyjaśniania katastrof lotniczych - uważa sekretarz Krajowej Rady Lotnictwa i wydawca Skrzydlatej Polski Tomasz Hypki.
Prezes PiS realizuje napisany scenariusz - komentuje Andrzej Zwoliński.
- MAK upiera się przy błędnym stanowisku - tak wczorajsze wystąpienie Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego ocenia poseł PO Paweł Olszewski.
Walczyła o to wdowa po zmarłym generale, twierdząc, że zapis jest krzywdzący dla pamięci zmarłego.
Szef MSWiA zapowiada, że polski raport na temat przyczyn katastrofy smoleńskiej będzie bolesny dla naszej dumy narodowej.