Polska waluta traci około 1 procent wobec euro i dolara. Inwestorzy sprzedają również akcje.
Osłabienie złotego uderzyło posiadaczy kredytów. Rosną raty w euro czy franku i koszty ubezpieczeń.
Poważne spadki odnotował dzisiaj zarówno złoty, jak i polska giełda. Wszystko przez ciągłą niepewność na rynku.
Polska waluta po południu traci na wartości zarówno wobec euro, jak i dolara.
Analitycy spodziewają się, że NBP będzie częściej interweniował na rynku walutowym.
Szwajcarska waluta kosztuje znów 3,26 złotego. Złoty traci do niej już 1 procent, zdecydowanie więcej niż do innych walut.
Poniedziałek był kolejnym dniem osłabienia złotego. Eksperci uważają, że jeśli złoty nadal będzie tracił, resort finansów może sprzedać po korzystnym kursie część posiadanych walut. Ich zdaniem może się to stać przy przy kursie 4,15-4,20 zł za euro.
Obserwowane w ostatnich dniach osłabienie złotego wynika z turbulencji w strefie euro i jest naturalne - uważa minister finansów Jacek Rostowski. Jego zdaniem polska waluta traci na osłabianiu się euro do dolara.
Presja na osłabienie złotego może wynieść go do poziomu 3,98-3,99 za euro - poinformowali w poniedziałek analitycy rynków finansowych. Rynek długu czeka na zaplanowaną przez Ministerstwo Finansów na środę aukcję obligacji PS0416.
Sport
Adam Małysz, polski skoczek narciarki, obecnie kierowca rajdowy, został wytypowany, jako polski kandydat do... więcej »