Nurkowie i ratownicy całą noc przeszukiwali rzekę. Akcja ratunkowa nadal trwa.
Na pokładzie promu było około 350 osób. Jeszcze ponad 100 uznaje się za zaginionych.
Używany tylko do doświadczalnych lotów w atmosferze ziemskiej amerykański prom kosmiczny Enterprise został w piątek przetransportowany z Waszyngtonu do Nowego Jorku na grzbiecie zaadaptowanego do przewozu wahadłowców Boeinga 747.
Protest przed prawosławną Wielkanocą i na początku sezonu turystycznego uderza też w eksport rolny z greckich wysp.
Luksusowy statek wycieczkowy Azamara Quest, który przez 24 godziny dryfował po Morzu Południowochińskim w następstwie pożaru, zawinął już bezpiecznie do malezyjskiego portu Sandakan.
W niedzielę w Świnoujściu ruch promów odbywa się bez przeszkód.
Żaden z kilkudziesięciu pasażerów nie odniósł obrażeń.
Na pokładzie było dwieście osób. Do tragedii doszło w wyniku zderzenia z kontenerowcem.
Ratownicy przeszukujący wody u wybrzeży Dominikany uratowali 13 osób, które wyszły z życiem po zatonięciu przeładowanej łodzi z około 70 emigrantami.
Około 100 osób mogło zostać na promie, który zatonął w czwartek u wybrzeży Papui-Nowej Gwinei.
Z Centrum Kosmicznego imienia Johna F. Kennedy'ego na Florydzie ostatni raz ma dziś wystartować wahadłowiec Atlantis.
Członkowie załogi wahadłowca Endeavour przygotowują orbitalny kompleks do pracy po zakończeniu lotów promów NASA.
Boeing poinformował o udanym starcie drugiego modelu promu kosmicznego nowej generacji.
Prace projektowe mają ruszyć w przyszłym roku.