Opracowany przez PSL projekt początkowo zakładał pozostawienie w Prawie prasowym zarówno sprostowań, jak i odpowiedzi prasowych.
- Ponawiamy propozycję i czekamy na rezultat dyskusji na Radzie Ministrów - mówi rzecznik PSL Krzysztof Kosiński.
- Pieniędzmi z Funduszu Pracy minister łata dziurę budżetową - twierdzi poseł PSL.
PSL chce doprecyzować sporne pojęcia w prawie prasowym, ale żadnego z nich nie usuwać.
PO zgłosiła autopoprawkę do projektu ustawy o fundacjach politycznych.
Przekazanie Funduszu Pracy w zarządzanie związkom zawodowym i pracodawcom przewiduje projekt ustawy, nad którym pracuje PSL.
Nowe zasady dotyczące autoryzacji, doprecyzowanie definicji sprostowania oraz skrócenie terminu jego publikacji - to niektóre z zapisów projektu.
Zdaniem PSL gruntowne zmiany w prawie prasowym są dzisiaj nieuniknioną koniecznością.
W obecnej sytuacji demograficznej państwa należy dokonać wszelkich starań, aby wesprzeć społeczeństwo - mówi Jan Bury.
Ludowcy sprzeciwiają się tym planom, bo uważają, że to wstęp do likwidacji powiatów.
- Jeżeli będą utrzymane przywileje dla innych grup zawodowych, np. dla mundurówki, to w tych samych kategoriach chcielibyśmy postrzegać rolników aktywnie wykonujących zawód.
Z myślą o rodzinie - to będzie PSL-owska seria projektów ustaw dotyczących m.in. polityki rodzinnej czy ochrony zdrowia.
Co piąty wyborca nie wie, na kandydata której partii oddałby swój głos.
Od 1 września w ramach reformy w szkołach zawodowych, wprowadzana będzie nowa podstawa programowa.
PSL chce, by rząd przyjął rozwiązania, obejmujące ochroną niektóre grupy kobiet.
Szef klubu PSL Jan Bury mówi o akcji plakatowej ludowców i tarciach w koalicji.
Szef PSL ocenił, że negocjacje emerytalne były one bardzo twarde i bardzo rzeczowe.
PSL stara się o kredyt, by jeszcze w tym roku spłacić ponad 20-milionowe zadłużenie wobec skarbu państwa.
Politycy PO nie kryją zaskoczenia inicjatywą ludowców, którzy zamieścili w sieci infografikę zatytułowaną Co zawdzięczamy PSL?
Andrzej Rozenek z Ruchu Palikota uważa, że porozumienie koalicjantów w sprawie reformy emerytalnej ma drugie dno.