We Wrocławiu rozpoczęla się konwencja Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Podczas dzisiejszego spotkania Sojusz ma udzielić poparcia Włodzimierzowi Cimoszewiczowi w jego ubieganiu się o prezydenturę. Szef partii Wojciech Olejniczak podkreśla, że marszałek Sejmu nie będzie kandydatem SLD, a jedynie popieranym przez Sojusz.
Leszek Miller, Grzegorz Kurczuk, Jerzy Jaskiernia, Zbigniew Siemiątkowski, Robert Smoleń najprawdopodobnej nie znajdą się na listach wyborczych SLD do Sejmu. Waha się czy kandydować Józef Oleksy.
Szef SLD Wojciech Olejniczak postawił ultimatum: jeśli Rada Krajowa nie odwoła Grzegorza Kurczuka z zarządu SLD, wówczas on zrezygnuje z kierowania partią.
Rada nadzorcza KGHM może odwołać prezesa spółki Wiktora Błądka. Z nieoficjalnych informacji wynika, że nowym szefem holdingu z Lubina może zostać menedżer, który już kiedyś kierował Polską Miedzią i 10 lat temu został odwołany przez… politycznych mocodawców dzisiejszego prezesa.
Zaledwie 31-letni Wojciech Olejniczak został w niedzielę nowym przewodniczącym Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Zapowiedział odbudowę dobrego wizerunku partii.
Jest kolejny pomysł rządu na zmniejszenie bezrobocia. Ministrowie proponują, by można było legalnie zatrudniać pomoc domową.
Podczas gdy SLD próbuje ratować się przed zagładą na wzór AWS, premier Marek Belka rozważa zastosowanie fortelu polityków Platformy sprzed czterech lat i przeskok do nowej partii w celu zdobycia u wyborców premii za "nowość".
Odszedłem z SLD, ponieważ nasz drogi się rozchodziły, aż w pewnym momencie się rozeszły. Ja podjąłem decyzję dzień po przyjęciu przez Radę Krajową SLD postanowienia o tym, że SLD opowiada się za jesiennym terminem wyborów.
SLD proponuje w Sejmie pozmieniać budżet w kształcie zaproponowanym przez Marka Belkę. Nie od dziś wiadomo bowiem, iż wzajemne poparcie lewicy i rządu wynika tylko ze zdrowego rozsądku i resztek instynktu samozachowawczego. W szczegółach obie strony różnią się znacząco, zwłaszcza przed wyborami.
Degresywna kwota wolna od podatku, likwidacja starego portfela emerytur i waloryzacja płacy minimalnej. Takie rozwiązania zapowiada SLD. Dlaczego teraz? Bo do wyborów coraz bliżej, a rządzące ugrupowanie polityczne od wielu miesięcy nie może odzyskać zaufania społecznego.
Szef klubu parlamentarnego SLD Krzysztof Janik poinformował, że do środy, czyli do czasu kolejnej tury rozmów szefa Partii Ludowo-Demokratycznej Romana Jagielińskiego z premierem Leszkiem Millerem, wstrzymane zostały wnioski o dymisje dla pięciu wicewojewodów i jednego wiceministra z PLD. Odwołanie związanych z Jagielińskim urzędników zapowiadał w sobotę wicepremier i szef MWSiA Józef Oleksy.
Powołanie Przemysława Morysiaka na stanowisko nowego ministera skarbu zablokował szef klubu SLD Krzysztof Janik - dowiedziala się nieoficjalnie Informacyjna Agencja Radiowa. Janik miał zagrozić dymisją, jeżeli Morysiak zostanie powołany bez konsultacji z klubem.
Desygnowany na wicepremiera, ministra spraw wewnętrznych i administracji Józef Oleksy zapowiedział, że po objęciu stanowisk rządowych zrezygnuje z funkcji szefa SLD na Mazowszu. W wypowiedzi dla radiowych Sygnałów Dnia Józef Oleksy oświadczył, że zgodził się wejść do rządu w poczuciu obowiązku.
Józef Oleksy zgodził się na propozycję premiera Leszka Millera i przyjął proponowane mu stanowisko wicepremiera i szefa MSWiA. Nominację Józef Oleksy ma odebrać jutro wieczorem z rąk prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego.
Wszystko wskazuje na to, że podczas wieczornego spotkania kierownictwa SLD i Unii Pracy zostanie poruszony temat obecności w rządzie wicepremiera i szefa resortu infrastruktury Marka Pola, który jest przewodniczącym Unii Pracy. Sprawę Marka Pola chce postawić na spotkaniu wiceprzewodniczący SLD Józef Oleksy.
Nowy szef klubu parlamentarnego SLD Krzysztof Janik oświadczył, że na wczorajszym posiedzeniu klubu dominowała dyskusja merytoryczna. Sprawy personalne zajęły nam tylko około kwadransa w obradach, które skończyły się późno w nocy - powiedział Krzysztof Janik w Sygnałach Dnia.
Krzysztof Janik zastąpił na stanowisku przewodniczącego klubu parlamentarnego SLD Jerzego Jaskiernię, kóry zrezygnował z pełnienia tej funkcji. Krzysztof Janik był jedynym kandydatem na to stanowisko.
Marszałek Sejmu Marek Borowski nie wykluczył zmian personalnych we władzach klubu SLD. Gość Polskiego Radia przypomniał jednak, że o tym, że czy i jakie zmiany nastąpią, postanowi sam klub, przypuszczalnie na poniedziałkowym zebraniu.
Bez żadanych decyzji personalnych po 6-ciu godzinach zakończyło się spotkanie premiera z przewodniczącymi wojewódzkich struktur SLD. Oprócz ścisłego kierownictwa partii, w spotkaniu uczestniczyli między innymi: szef Kancelarii Premiera Marek Wagner, Marszałek Sejmu Marek Borowski i szef klubu SLD Jerzy Jaskiernia.