Słabe dane z Europy i Chin skutecznie dziś przesłoniły całkiem niezłe wiadomości z amerykańskiej gospodarki.
Mimo mocno niesprzyjających warunków, za Oceanem znaleźli się chętni do kupowania akcji.
Giełda w Warszawie dała w tym tygodniu zarobić, jednak wciąż nie może dogonić indeksów za Oceanem. Dlaczego?
Sesja rozpoczęła się mocnymi spadkami. Nie trwały one jednak długo. S&P500 zaczął rosnąć i szybko wyszedł na plus.
Notowania wszystkich amerykańskich indeksów cały dzień pozostawały powyżej piątkowego zamknięcia.
Huśtawka nastrojów nie ominęła żadnego z najważniejszych amerykańskich indeksów.
Tym razem pozytywnie zaskoczyła Europa. Rozczarowały natomiast dane z amerykańskiej gospodarki.
Wczoraj większość danych makro zaskoczyła analityków in plus. Dziś tak dobrze już nie było.
Wiadomości lekko sprzyjały chętnym do kupowania akcji. To jednak nie wystarczyło.
Z 30 największych spółek z USA żadnej nie udało się zakończyć sesji nad kreską.
Płacisz dużo za energię?
Monitoruj parametry zużycia energii elektrycznej i obniż ceny do minimum więcej »