Choć w ubiegłym roku kupiliśmy 60 milionów tabletów, dopiero w 2016 liczba ta znacząco wzrośnie. Na rynku dominuje iPad, a darmowy Android zainstalowany jest na co trzecim urządzeniu.
Korzystanie z nowego interfejsu to udręka, ale nowy Windows ma też zalety.
Tradycyjny interfejs systemu Microsoftu odchodzi do lamusa. Nowe wydanie, przeznaczone przede wszystkim na urządzenia dotykowe, pojawi się na rynku w przyszłym roku.
Prace nad Windowsem 8 wciąż trwają, choć już jakiś czas temu oddana do użytku została wersja developerska. Podczas, gdy Microsoft rozmyśla o kolejnych dwóch latach i przełomie, którego będzie chciał wtedy dokonać na rynku tabletów, inne podmioty wydają swoje urządzenia. Firma z Redmond zwleka z systemem dość długo, na tyle długo, że badania przeprowadzone przez firmę Forrester nie są dla Microsoftu już tak łaskawe jak dawniej. Coraz mniej osób zainteresowanych jest tabletem z najnowszą odsłoną okienek: w pierwszym kwartale tego roku takie zainteresowanie wyraziło 46% badanych zaś w trzecim kwartale już tylko 25% ankietowanych. Zwlekanie z wydaniem Windowsa 8, brak jasnej polityki marketingowej i niepewność konsumentów to trzy najważniejsze czynniki, mogące zadecydować o sprzedaży urządzeń z W8 od Asusa, Nokii czy HP po ich premierze.
Mistrzostwa Europy
Recepta jest prosta. Siła leży oczywiście w piłkarzach, jednak to my - kibice musimy ją wyzwolić. Jak to zrobić? Wystarczy by każdy z nas zabrał na mecz dużą, odblaskową strzałkę. więcej »