Premier: Nie będziemy wpuszczać widzów tam gdzie nie będzie bezpiecznie. Zagroził zamknięciem aren w Poznaniu i w Warszawie.
Minister sprawiedliwości zapowiada zmiany w przepisach. Finał Polski w takich warunkach nie miał prawa się odbyć.
W Poznaniu mieliśmy kolejną odsłonę tego samego procesu. Pomijam polityczno-związkową chuliganerię, która przy okazji usiłuje zbić dla siebie polityczny kapitał, ale poza tym przypadek jest krystalicznie czysty, jeśli idzie i o przyczyny, i o skutki.
Platforma Obywatelska ocenia działania posłów PiS w sprawie marszałka Bronisława Komorowskiego jako polityczne.