Był to jeden z największych wycieków ropy w historii. Nafta lała się do Zatoki po wybuchu platformy wiertniczej Deepwater Horizon.
Największa w dziejach branży naftowej w USA katastrofa ekologiczna, która rozpoczęła się w kwietniu 2010 roku, zaowocowała licznymi pozwami sądowym.
Brytyjski koncern paliwowy BP płaci cenę za wydarzenia z Zatoki Meksykańskiej.
Koncerny naftowe, które po wycieku w Zatoce Meksykańskiej musiały przerwać wiercenia głębinowe, prawdopodobnie będą mogły je kontynuować bez konieczności dostarczania szczegółowych raportów środowiskowych - poinformowała w poniedziałek rządowa agencja BOEMRE.
Koncern już wcześniej odłożył 20 mld dolarów na rekompensaty za katastrofę.
Administracja prezydenta Baracka Obamy odwołała swoją poprzednią decyzję i wprowadziła wieloletnie moratorium na wiercenia naftowe we wschodniej części Zatoki Meksykańskiej i w pobliżu atlantyckiego wybrzeża USA. W marcu zapalono zielone światło dla tych wierceń.
Właściciel platformy zlekceważył sygnały ostrzegawcze - ustaliła komisja dochodzeniowa.
Administracja prezydenta Baracka Obamy ogłosiła we wtorek zniesienie obowiązującego od pół roku moratorium na wiercenia w dnie Zatoki Meksykańskiej. Moratorium ogłoszono w reakcji na wyciek ropy po zatonięciu platformy wiertniczej Deepwater Horizon koncernu BP.
Restrukturyzacja koncernu ma przywrócić zaufanie do firmy po wycieku ropy.
Ekipy koncernu BP ostatecznie uszczelniły miejsce katastrofalnego wycieku ropy w szybie naftowym Macondo w Zatoce Meksykańskiej, uszkodzonym w wyniku eksplozji na platformie wiertniczej Deepwater Horizon 20 kwietnia.
Od awarii na platformie wyciekło prawie 5 milionów baryłek ropy.
Dyrektor generalny koncernu ma odejść po katastrofalnym wycieku ropy w Zatoce Meksykańskiej.
Tony Hayward przeprasza za wyciek ropy do Zatoki Meksykańskiej: Jestem osobiście zdruzgotany.
Wybieraj spośród dostawców energii
Dziś każdy może zmienić dostawcę energii i wybrać najtańszą ofertę. Zobacz więcej »