
Autor: Michał Kot
Co najmniej 60 mln euro stracili unijni podatnicy w wyniku
przemytu chińskiego czosnku do UE - podało unijne biuro do walki z
nadużyciami OLAF, opierając się na danych z prowadzonych obecnie postępowań.
OLAF poinformował, że przemyt czosnku do UE osiągnął
niepokojącą skalę z tej prostej przyczyny, że jest niezwykle opłacalny. W Chinach
warunki do jego uprawy są znakomite, a koszty - niskie, więc nieuczciwy
importer może liczyć na krociowe zyski. O ile oczywiście uda mu się sprowadzić
czosnek bez cła, które w przypadku dostaw z Chin sięga 9,6 proc. wartości. Na
jednym średnim kontenerze można "zaoszczędzić" 24 tys. euro.
Sposobów jest kilka: najprościej sfałszować świadectwo pochodzenia
towaru i zadeklarować, że czosnek wyrósł w kraju objętym preferencjami
handlowymi - jak Rosja, Turcja, Bułgaria, Filipiny czy Dominikana. Co bardziej
przezorni importerzy rzeczywiście wysyłają tam swój czosnek w drodze z Chin, by
przepakować go do nowych kontenerów.
Czasem importerzy uciekają się do innych sposobów: twierdzą,
że sprowadzają czosnek mrożony albo suszony (bo cło jest mniejsze) albo próbują
wmówić unijnym celnikom, że to rzadkie odmiany czosnku, nieobjęte zaporową
taryfą celną.
OLAF natrafił dotąd na 17 przypadków nielegalnego importu chińskiego czosnku do UE; wśród artykułów żywnościowych najwięcej wykrytych prób przemytu dotyczy cukru (21) i mięsa (20).
| KOMENTARZ: |
|
Bartłomiej Ciszewski, Money.pl: Czy rzeczywiście za sprawą chińskiego czosnku straciliśmy? Owszem, jeśli wyliczenia OLAFa są prawidłowe, kasy państw Unii straciły 60 mln euro przychodu z ceł. Ale portfele ich obywateli - niekoniecznie. O ile cła zaporowe są w interesie nielicznej grupy producentów czosnku, to znaczna część ludzi na nich traci. Sęk w tym, że nie każdy chce być chroniony przed chińskim czosnkiem. Mnie on bardzo smakuje, ale nie w tej rzadkiej odmianie, nieobjętej cłami zaporowymi, tylko w tej najbardziej pospolitej - najtańszej. |
| Michał Kot | (PAP) |
Re: UE: Chińczycy okradli nas czosnkiem
stracili unijni podatnicy
Re: UE: Chińczycy okradli nas czosnkiem
Re: UE: Chińczycy okradli nas czosnkiem
Re: UE: Chińczycy okradli nas czosnkiem
Czy gdyby tekst był np. o nielegalnym kopiowaniu filmów, to tytuł brzmiałby: "Amerykanie okradli nas filmami"?
Re: UE: Chińczycy okradli nas czosnkiem
Natomiast zapewniam, że to, czy dane cło możemy nazwać zaporowym, czy nie, nie zależy od jego nominalnej wysokości, ale od wpływu na rynek. Rynek czosnku, podobnie jak ziemniaków, jest prawie doskonale konkurencyjny. Liczy się w nim przede wszystkim cena. W takiej sytuacji import mogą powstrzymać i niższe cła.
a ile tracimy majac taki sejm??? czy ktos to juz policzyl??
Naucz się czytać.
- Ty jesteś opanowany paranoją PIS !