wp.pl
wp.pl
Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Fundacja zwiększy indeks Polaków poszkodowanych przez III Rzeszę
Do 3 milionów nazwisk chce zwiększyć indeks Polaków poszkodowanych przez III Rzeszę Fundacja Polsko Niemieckie Pojednanie. Dziś rozpoczęła się realizacja drugiego etapu programu "Straty osobowe i ofiary represji pod okupacją niemiecką", realizowanego właśnie przez Fundację. Celem programu jest upamiętnienie - przez stworzenie imiennej listy osób - wszystkich, którzy w latach 1939 - 1945 zostali zamordowani lub byli represjonowani przez Niemców. Wcześniej przez 2 lata materiały i indeks osób poszkodowanych przez III Rzeszę opracowywał Ośrodek Karta. W sumie udało się zebrać około półtora miliona nazwisk osób poszkodowanych przez III Rzeszę.  

Czytaj więcej w Money.pl
72 rodzaje barier w małej działalności gospodarczej. Raport Fundacji Republikańskiej
Naturalna przedsiębiorczość i kreatywność Polaków są blokowane przez złe prawo, które działa na gospodarkę jak sztywny gorset - mówią Republikanie.
Finanse ojca Tadeusza Rydzyka. Fundacje z Torunia nie ujawnią od kogo i na co dostały pieniądze
Fundacje ojca Tadeusza Rydzyka nie ujawnią, od kogo i na co dostawały pieniądze z budżetu państwa. Dlaczego? Bo prosząca o to organizacja pozarządowa ma "kontakty z zagranicznymi podmiotami'. Sieć Obywatelska Watchdog Polska nie wywiesza jednak białej flagi. - Dokumenty i tak ujrzą światło dzienne. Po wyroku sądu, ewentualnie kilku wyrokach, ale tak się na pewno stanie - mówi money.pl Katarzyna Batko-Tołuć, wiceprezes organizacji.
Fundacja Republikańska: finanse ZAiKS-u powinny być bardziej transparentne
Finanse polskich organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi (OZZ), m.in. ZAiKS-u wymagają lepszego nadzoru i większej transparentności - przekonuje Fundacja Republikańska. ZAiKS wykazuje ponad 1 mld zł na kontach. Dzieli je tak, że kwota ta, zamiast maleć, rośnie - wskazuje.
Program finansowany jest przez Instytut Pamięci Narodowej. Prezes Instytutu Janusz Kurtyka podkreśla, że mimo upływu lat Polska najmniej dokładnie oszacowała straty osobowe powstałe w wyniku okupacji Niemieckiej. Dlatego - podkreśla prezes Kurtyka - ten program to obowiązek wobec wszystkich, którzy ucierpieli w czasie II wojny. 


Przewodniczący zarządu Fundacji Dariusz Pawłoś podkreśla, że Fundacja będzie poszukiwała śladów represjonowanych Polaków w archiwach wielu krajów. Fundacja nawiązała już współpracę z instytucjami z krajów, które mogą posiadać w swoich archiwach dane o Polakach, którzy mogli być represjonowani pod okupacja Niemiecką. 

Nad pracami Fundacji będzie czuwała grupa ekspertów - najlepszych polskich historyków. Jednym z nich jest doktor Krzysztof Kunert, który podkreśla, że będzie to niezwykle trudna praca choćby z powodu zachowania niewielkiej ilości oryginalnej dokumentacji i gigantycznego rozproszenia zachowanych dokumentów. Historyk zwrócił również uwagę na fakt, że Niemcy nie ewidencjonowali też wszystkich swoich zbrodni. Na zakończenie prac pozostanie jeszcze historykom weryfikacja danych.   

Dziś też ruszył portal internetowy programu , który docelowo stanie się największą, ogólnodostępną bazą danych gromadzącą w jednym miejscu informacje o osobach represjonowanych pod okupacją niemiecką w latach 1939-1945. 

Dzięki tej stronie internetowej, każdy będzie mógł sprawdzić czy ktoś z jego bliskich był poszkodowany przez III Rzeszę, bliscy poszkodowanych będą też mogli sami uzupełniać katalog.

Polska, indeksy, praca, iii rzesza, fundacja, poszkodowani, polak, zwiększenie
IAR