
Autor: Jan Osiecki, (mm)
Pierwsze po wakacjach posiedzenie Sejmu poprzedziła polityczna burza. Czy dziś będzie równie gorąco?
W tym roku za sprawą koalicyjnego kryzysu, kolejnych zmian w rządzie, z których najgłośniejszym echem odbiła się dymisja Janusza Kaczmarka oraz widma wcześniejszych wyborów. Polacy nie mieli okazji, by tak naprawdę odpocząć od polityki.
Być może ostateczny rozpad koalicji PiS-Samoobrona-LPR zostałby przypieczętowany szybciej, gdyby nie fakt, że polityczne przesilenie przypadło na czas sejmowych wakacji. Parlamentarzyści jednak wrócili już z kanikuły i dziś zasiądą w poselskich ławach na pierwszym powakacyjnym posiedzeniu.
Dzisiejsze posiedzenie poprzedziła polityczna awantura wokół samorozwiązania Sejmu. Marszałek Ludwik Dorn zapowiedział, że wnioski w tej sprawie będą głosowane dopiero 7 września.
Na pierwszym posiedzeniu Dorn nie zamierza też poddawać pod głosowanie wniosków o powołanie komisji śledczych ds. akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa i okoliczności śmierci Barbary Blidy. Opozycja odpowiedziała zapowiedzią odwołania marszałka.
Po pierwsze wybory, gospodarka trafi do kosza
Sejm może skończyć pracę 7 września. Do końca kadencji będą na pewno dwa robocze posiedzenia. Marszałek Ludwik Dorn już przygotował listę ustaw, które zostaną przyjęte i trafią na biurko prezydenta. Wśród nich nie będzie ustaw na które czekają przedsiębiorcy. One trafią do kosza na śmieci.
Wszyscy czekali na listę spraw, którymi posłowie zajmą się tuż przed wyborami. "Zależy mi, aby kierować na posiedzenia Sejmu te ustawy, które albo ze względów państwowo budżetowych mają szanse na uchwalenie albo mogą służyć za ważny punkt orientacyjny co do stanowisk zajmowanych przez partie w wyborach. To są jednak trzy albo cztery ustawy. Reszta ustaw, które trafią pod obrady to są projekty porządkujące sytuację w państwie" – ogłosił marszałek Ludwik Dorn.
Pod obrady trafią tylko dwa projekty ustaw związanych z gospodarką. Posłowie będą rozpatrywali ustawę dotyczącą zwrotu niesłusznie pobranej przez państwo akcyzy za sprowadzane z terenu Unii Europejskiej używanych samochodów. Osoby, które zaimportowały auta mogą liczyć, że otrzymają swoje pieniądze. Żaden rozsądnie myślący poseł nie zagłosuje przeciwko temu projektowi w trakcie kampanii wyborczej.
Spać spokojnie mogą także wszyscy ci, którzy planują budowę własnego domu. Nic nie wskazuje, aby odrzucona miała zostać ustawa określająca definicję budownictwa społecznego. Dzięki temu po nowym roku nie wzrośnie vat na większość mieszkań i domów.
Na tym kończą się dobre wiadomości. Uchwalona kilka lata temu ustawa o swobodzie gospodarczej pozostanie martwa. Bowiem do kosza na śmieci trafi między innymi słynny pakiet Kluski. Czyli ustawy, którymi premier Jarosław Kaczyński chwalił się nieustannie od marca, a które nawet nie zostały przesłane z rządu do parlamentu. W pakiecie miała znajdować się ustawa wprowadzająca dla przedsiębiorców tzw. jedno okienko dla przedsiębiorców.
Sejm nie zajmie się także ustawą o emeryturach pomostowych. W związku z tym zabraknie szczegółowych zapisów dotyczących tej formy wcześniejszego kończenia pracy. A to spowoduje, że zostaną utrzymane dotychczasowe przepisy, które wyjątkowo obciążają budżet.
Nie będzie także ustawy określającej sposób wypłat z II filaru. A to może nawet uniemożliwić wypłacanie emerytur, osobom, które skończą pracę po 1 stycznia 2009 roku.
"Spotkałem się z opiniami, ze emerytury pomostowe czy wypłata z OFE są rzeczami kontrowersyjnymi i dlatego nie wprowadziłem ich pod obrady" – tłumaczy pytany przez Money.pl marszałek Sejmu Ludwik Dorn.
Marszałek zdecydował również, że nie da szansy projektowi ustawy o wprowadzeniu czasowego zawieszania działalności gospodarczej ani propozycji zmian w prawie telekomunikacyjnym. Zmian, które przyniosłyby sporo korzyści konsumentom.
Buble też przepadną
Przy okazji do kosza na szczęcie trafi także koszmarny pomysł ustawy o upadłości konsumenckiej. Jego przyjęcie spowodowałoby liczne restrykcje przy udzielaniu kredytów konsumpcyjnych oraz mieszkaniowych i tym samym wielu osobom uniemożliwiłoby zaciągniecie pożyczki w bankach.
Rozpatrzenia nie doczeka się także propozycja Samoobrony, aby dopisać do zadań NBP dbanie o rozwój gospodarczy kraju. Projekt przy okazji mocno ograniczał niezależność banku centralnego.
| Jan Osiecki, (mm) | ![]() |
| Poprzednie wiadomości agencyjne IAR | |
| Czarnecki: Kaczmarek sypnął tajne konta lewicy Janusz Kaczmarek poinformował Wojciecha Olejniczaka o szczegółach śledztwa dotyczącego szwajcarskich kont lewicy - ujawnia Ryszard Czarnecki w rozmowie z "Dziennikiem". |
|
| "Trybuna" Jest coś na rzeczy-wywiad z J. Zemke Janusz Zemke jest zdania, że "coś jest na rzeczy", skoro PiS tak się boi komisji śledczych. W rozmowie z "Trybuną" poseł SLD komentuje decyzję marszałka Sejmu o niepoddaniu pod głosowanie wsniosków o powołanie komisji śledczych w sprawie okoliczności śmierci Barbary Blidy i akcji CBA w resorcie rolnictwa. |
|
| "Puls Biznesu" Walka o miliony bez widzimisie Rząd w końcu ma jasne zasady przyznawania pomocy finansowej - pisze "Puls Biznesu". Gazeta wyjaśnia, że oznacza to koniec z dawaniem pieniędzy dużym inwestorom według uznania. |
|
Sport
Adam Małysz, polski skoczek narciarki, obecnie kierowca rajdowy, został wytypowany, jako polski kandydat do... więcej »
Re: Gospodarka przegrywa z wyborami
Re: Gospodarka przegrywa z wyborami
Re: Gospodarka przegrywa z wyborami
Re: Gospodarka przegrywa z wyborami
witam przepraszam że zmieniam temat
Re: Gospodarka przegrywa z wyborami
Re: Gospodarka przegrywa z wyborami
Re: Gospodarka przegrywa z wyborami
Bo motają się z tym CBA tak, że nawet wyszczekany (nomen-omen) Kurski nie potrafi sobie poradzić ze wściekłym atakiem pułkownik Olejnik.
Na sugestie, że komisja d/s CBA przecież nie wpłynie na skuteczność pracy CBA - należy zapytać, czy uważała, że aresztowanie pewnego chirurga może wpłynąć na spadek liczby przeszczepów w Polsce.
Tak? Więc na podstawie analogicznych przesłanek można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że postulowana komisja wpłynie na mniejszą ilość wykrywanych przypadków korupcji.
Druga opcja - gdy pułkownik idzie w zaparte:
Nie? A media z Układu nieustannie twierdzą, że to właśnie ta sprawa wpłynęła.
Tego sie nie spodziewałem - PO za anarchią .
Re: Gospodarka przegrywa z wyborami
O jakiej demokracji ty mówisz i o jakiej opozycji.
To wszystko to szarańcza która udaje ,że pracuje w fabryce pod nazwą polska.Za chwile będzie casting który wyłoni
następnych pseudo-pracowników na cztery lata.
Praca stała nawet dobre zarobki i to jest polska rzeczywistość.W polsce nigdy nie było komunizmu.
Stalin kiedyś powiedział,że polak to jak rzodkiewka z wierzchu czerwony a w środku biały.
Re: Gospodarka przegrywa z wyborami
Re: Gospodarka przegrywa z wyborami
Re: Posłowie wracają z wakacjii
Obecnie urzedy panstwowe wykorzystywane sa do szybkiego wzbogacania sie (SLD, SO) badz tez do zastraszania, i terroryzowania opozycji i ludzi nielojalnych.
PiS wykorzystuje dostep do archiwow do trzymania w szachu opozycji lkoalicjantow. Jest to takie naduzycie wladzy jak za SLD.
Chyba że znowu wygrają populiści i kryminaliści którzy jeśli chodzi o gospodarkę to powinni najwyżej zajmować się gopodarką we własnym M.