Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Policja: w domu adwokat Jolanty Turczynowicz-Kieryłło doszło do kradzieży
Policja potwierdza, że w domu adwokat Jolanty Turczynowicz-Kieryłło broniącej policjantów mających zarzuty w sprawie Krzysztofa Olewnika, doszło do kradzieży. Rzecznik Komendy Stołecznej nadkomisarz Marcin Szyndler wyjaśnił, że skradzione zostały 3 laptopy, 2 aparaty fotograficzne oraz dokumenty. Rzecznik nie potwierdził jednak, czy są to akta związane ze sprawą Olewnika.
Czytaj więcej w Money.pl
Oświadczenie policji w związku z zatrzymaniem członka zarządu ZUS
Funkcjonariusze wykonywali czynności w związku ze złożonym zawiadomieniem, a nie z własnej inicjatywy - poinformowała w piątek kujawsko-pomorska policja w oświadczeniu dotyczącym zatrzymania członka zarządu ZUS Marcina Wojewódki.
Wiceprezes ZUS zabrał głos. Policja będzie badać sprawę
Zatrzymany w czwartek przez policję wiceprezes ZUS Marcin Wojewódka w związku z rzekomym złożeniem propozycji korupcyjnej został zwolniony. Sprawę nadal będzie badać policja, później prokurator zdecyduje, czy wszcząć śledztwo, czy umorzyć sprawę - podała prokuratura.
Olimpijczycy. Co będą robić po powrocie do domu?
Sport to niejedyne zajęcie olimpijczyków. Okazuje się, że wielu z nich po zakończeniu igrzysk w Rio de Janeiro wróci do wykonywanych przez siebie zawodów: listonosza, analityka biznesowego, ochroniarza najważniejszych osób w Rosji czy mnicha buddyjskiego. Zobacz, jakie zawody wykonują olimpijczycy.


Policja na razie nie ustaliła jeszcze, jakie było podłoże włamania. Szyndler zapewnił jednak, że funkcjonariusze zrobią wszystko, by wykryć sprawców i motywy przestępstwa.


Do włamania doszło wczoraj pomiędzy godziną pierwszą w nocy a ósmą rano w Milanówku, gdy mecenas Turczynowicz-Kieryłło była w domu. Adwokat jest pełnomocniczką między innymi Remigiusza M., który był. wiceszefem wydziału dochodzeniowo-śledczego Komendy Policji w Radomiu. Jest oskarżony o niedopełnienie obowiązków w śledztwie dotyczącym porwania Krzysztofa Olewnika.

Olewnik został porwany w październiku 2001 roku. Sprawcy żądali 300 tysięcy euro okupu. Kiedy rodzina w 2003 roku przekazała pieniądze, porywacze nie wypuścili biznesmena. Miesiąc potem go zamordowali. Ciało Olewnika policja znalazła dopiero pięć lat po porwaniu.

 
euro, pieniądze, dom, policja, kradzież, adwokaci
IAR