Na skróty
Money.plArchiwumWiadomości agencyjneIARRepatrianci apelują do prezydenta i premiera
2007-03-21 18:55

Repatrianci apelują do prezydenta i premiera



Związek Repatriantów Rzeczpospolitej Polskiej apeluje do prezydenta i premiera o zawarcie z Kazachstanem umowy regulującej kwestię emerytur dla repatriowanych z tego kraju Polaków. Związek złoży też w najbliższych dniach skierowaną do premiera petycję o powołanie Urzędu Przesiedleńczego. Miałby on podlegać bezpośrednio prezesowi Rady Ministrów. W petycji, pod którą nadal zbierane są podpisy w całym kraju, znajdzie się również wezwanie do przyjęcia zupełnie nowej ustawy dotyczącej repatriacji. Repatrianci liczą na wyjście z odpowiednią inicjatywą ustawodawczą prezydenta lub premiera.
Czytaj więcej w Money.pl
Wizyta premiera Chin. Obrońcy praw człowieka apelują
Chcą zwrócić uwagę na tragiczną serię 35 samospaleń, które od marca 2011 roku mają miejsce w Tybecie.
Prezydent Komorowski przyjął premiera Chin. Co ustalili na spotkaniu?
Jak poinformowała Kancelaria Prezydenta, podczas rozmowy obie strony wyraziły nadzieję na rozwój kontaktów międzyludzkich, w tym zwłaszcza wymiany młodzieżowej.
Napieralski apeluje do premiera o zaprzestanie wojny
Przewodniczący SLD sugeruje, aby Platforma wzięła się do pracy.
W przekonaniu prezesa Związku Repatriantów Rzeczpospolitej Polskiej, Aleksandry Ślusarek, kwestia wypracowanych przez nich na obczyźnie emerytur ma pierwszorzędne znaczenie. Dziś, w praktyce, po powrocie do ojczyzny, mimo udokumentowanych kilkudziesięciu lat pracy, na przykład w Kazachstanie, okazuje się, że nie mają prawa do własnej emerytury. 28 marca prezydent Lech Kaczyński rozpoczyna 4-dniową wizytę w Azji Środkowej, właśnie od Kazachstanu.
Prawnik Tomasz Eggert powiedział na konferencji prasowej w Warszawie, że wykorzystując już istniejące prawo można ruszyć sprawę repatriacji, zwłaszcza, że Polska bardzo potrzebuje fachowców na przykład w zawodach budowlanych. W jego przekonaniu, jest nieporozumieniem, że chcemy sprowadzać pracowników z Ukrainy i Chin, a nie chcemy własnych rodaków z Kazachstanu.
Pomysł Tomasza Eggerta polega na sprowadzeniu do Polski w pierwszym rzucie ojców rodzin, wyrobieniu im niezbędnych dokumentów, by mogli wykorzystując kredyty bankowe kupić własne lokum i sprowadzić rodzinę. W ocenie Tomasza Eggerta, banki takich kredytów udzielą pod hipotekę kupowanego mieszkania. Niezbędny wkład początkowy - jego zdaniem - repatriant będzie miał, bo przysługują mu pieniądze na zagospodarowanie, które są na ten cel w budżecie państwa. Dysponuje nimi Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Dyrektor Instytutu Kresowego Robert Wyszyński uważa, że w praktyce niewiele wynika z dotychczas deklarowanych chęci pomocy dla rodaków pozostających nadal na obczyźnie, a także dla tych, którym udało się wrócić. Pieniądze z budżetu państwa przeznaczone na ten cel regularnie są w jednej trzeciej niewykorzystywane. W ubiegłym roku nie wykorzystano połowy.
Dane dotyczące Polaków żyjących w Kazachstanie są bardzo rozbieżne. Wiadomo, że - jedynie w tak zwanym systemie "Rodak" - na przyrzeczone już polskie wizy bezskutecznie od pięciu lat czeka 2150 osób.

(IAR)


Poprzednie wiadomości agencyjne IAR
Polski żołnierz rany w Iraku
W Iraku ranny został polski żołnierz. Obrażeń doznał w wyniku ataku moździerzowego na bazę Echo Wielonarodowej Dywizji Centrum - Południe w Diwaniji - poinformowało Ministerstwo Obrony Narodowej.
Debata Kaczyński-Tusk
Jarosław Kaczyński i Donald Tusk są zgodni, że między rządem a opozycją wskazana jest współpraca - szczególnie w dziedzinie polityki międzynarodowej. Politycy spotkali się podczas debaty zorganizowanej przez dziennik "Fakt".
Oskarżenie komunistycznego oprawcy
Prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Gdańsku skierował do Wojskowego Sądu Garnizonowego w Gdyni akt oskarżenia przeciwko byłemu podoficerowi zawodowemu WOP Kazimierzowi W. Jest on oskarżony o fizyczne i psychiczne znęcanie się w latach 1950 -1951 nad osobami tymczasowo aresztowanymi i przebywającymi w więzieniu karno - śledczym w Starogardzie Gdańskim.