Na skróty
Money.plArchiwumWiadomości agencyjnePAPBułgaria: Oszustwa telefoniczne plagą dla starszych ludzi
2009-08-16 12:05

Bułgaria: Oszustwa telefoniczne plagą dla starszych ludzi


Szef policji w mieście Smoljan, na południu Bułgarii, Kirił Hadżichristow nawołuje, by ostrzeżenia o oszustwach telefonicznych nadawano w przerwach podczas najbardziej popularnych seriali telewizyjnych.

"Inaczej do babć nie można dotrzeć; nie słuchają wiadomości, nie czytają gazet, interesują je wyłącznie seriale" - uważa przedstawiciel policji.

Ostrzeżenia są konieczne, gdyż tylko w ciągu dwóch dni w sierpniu w regionie Smoljana zostało oszukanych 50 osób; wyłudzono od nich sumy od 1000 do 16 tys. lewów (od 500 do 8 tys. euro).


Oszustwa przez telefon szerzą się w Bułgarii od lat. Kilka lat temu proponowano nabycie towarów po okazyjnej cenie. Oszukany płacił i otrzymywał pocztą paczkę ze złomem lub kamieniami. Później, wraz z rozwojem emigracji, oszuści podawali się za znajomych emigranta, od którego mieli przekazać pieniądze, lecz trzeba było im zapłacić za taksówkę, za kartę do telefonu komórkowego lub pożyczyć pieniądze.

Z czasem oszuści stawali się coraz bardziej pomysłowi. W ostatnich latach dzwonią zwykle do starszych ludzi. W słuchawce słychać głos szlochającej kobiety: "Mieliśmy wypadek, przejechaliśmy dziecko". Jeżeli starsza osoba wymieni imię domniemanej krewnej, kobieta potwierdza: "Tak, to ja" i dalej płacze. Słuchawkę przejmuje mężczyzna i spokojnym głosem tłumaczy, że córka (siostrzenica, wnuczka, znajoma) przejechała dziecko i trzeba zapłacić policji, żeby kobieta nie poszła do więzienia.
Giełda na żywo

mBank przeniósł część swojego portfela kredytów

Konsekwencją tej decyzji jest zmiana wierzyciela kredytu z mBanku na mBank...

Giełda na żywo

Oto najnowsze wyniki spółek z Wall Street

Swoje rezultaty działalności za trzeci kwartał pokazała m.in. spółka z branży...



Mimo licznych ostrzeżeń i apeli policji, a także publikacji w mediach, ludzie dawali i nadal dają się nabrać. Nie wszyscy zgłaszają się na policję, więc o statystykę trudno, lecz wiadomo, że oszukanych są tysiące. Większość po takim telefonie wpada w popłoch i nawet nie próbuje skontaktować się z osobą, która rzekomo spowodowała wypadek. Często starsi ludzie sami idą na rękę oszustom zadając dodatkowe pytania.

Według dziennika "24 czasa", oszustwa telefoniczne są jedynym zajęciem kilku klanów romskich. Jeden z nich mieszka w północnej wsi Wiatowo, pełnej nowych dużych domów za wysokimi płotami. Za nimi - według oficjalnych danych - mieszkają sami bezrobotni, którzy nawet stracili prawo do zasiłków. Nie wyglądają na ubogich. Według policji dzienny zysk dobrze zorganizowanej kilkunastoosobowej siatki oszustów wynosi 25-30 tys. lewów (12,5 - 15 tys. euro).

Oszuści znajdują numery w książkach telefonicznych. Dzwonią w godzinach pracy, kiedy młodszych członków rodziny nie ma w domu. 90 proc. oszukanych to kobiety powyżej 60. roku życia. Dramatycznych przykładów jest mnóstwo: 78-letnia babcia z Gabrowa uwierzyła, że bratanek spowodował wypadek, i zapłaciła oszukańczemu śledczemu wszystkie pieniądze, które miała w domu - 3500 euro i 700 lewów (350 euro). 84-letni staruszek z północnego wschodu dał 1000 lewów (500 euro), które zaoszczędził na własny pogrzeb. 73-letnia kobieta oddała pieniądze, które jej córka otrzymała za sprzedane mieszkanie.

"Nie wiem jak walczyć z tymi oszustwami, próbowaliśmy wszystkiego, lecz ludzie nadal płacą. Widać Bułgarzy są tak przyzwyczajeni do schematów korupcyjnych, że nie biorą pod uwagę możliwości oszustwa" - powiedział przedstawiciel policji.

W ostatnich tygodniach pojawił się nowy pomysł - 1000 lewów (500 euro) za zakup niedostępnej w aptekach szczepionki przeciw nowej grypie lub 3000 lewów (1500 euro) za leczenie zarażonego krewnego.

Oszuści dzwonią z komórek na kartę. Kupno takiej karty nie wymaga wylegitymowania się. Policja od lat domaga się zmiany systemu sprzedaży kart i zapisywania danych osobowych nabywców. Operatorzy telefonii komórkowej niechętnie przystali na propozycję i zwlekają z jej realizacją. Ma wejść w życie od początku roku 2010.

Ewgenia Manołowa (PAP)

man/ mmp/ ap/

Tagi:bułgaria, oszustwo, człowieka, starsi, telefoniczne


Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Przejdź do kalulatorów Money.pl.
Drukuj ten artykuł.
Czytam Money.pl
INFORMACJA
Zamieszczone na stronach internetowych portalu Money.pl materiały sygnowane skrótem PAP stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP będącego bazą danych, której producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Money.pl na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP SA zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.