2010-03-31 15:11
Drzewiecki na "bezpłatnym" urlopie, ale dostaje wynagrodzenie
Według biura poselskiego Mirosława Drzewieckiego od lutego do 19 marca br.
poseł przebywał na bezpłatnym urlopie. Kancelaria Sejmu podkreśla jednak, że jeśli posłowi
udzielono urlopu, to - zgodnie z regulaminem Sejmu - otrzymuje on wynagrodzenie. Na stronie internetowej biura poselskiego Drzewieckiego widnieje informacja, że "Drzewiecki od
lutego br. do dnia 19 marca br. pozostaje na bezpłatnym urlopie od wykonywania obowiązków
poselskich".
Tymczasem dyrektor biura prasowego Kancelarii Sejmu Krzysztof Luft powiedział w środę PAP, że
Kancelaria nie ma prawnej możliwości niewypłacenia uposażenia za okres urlopu udzielonego posłowi.
"Może być wolą posła, co zrobi z tymi środkami, może je na przykład przeznaczyć na cele publiczne"
- podkreślił Luft.
Zgodnie z regulaminem Sejmu poseł może "z ważnych przyczyn" zwrócić się do marszałka Sejmu o
udzielenie urlopu od wykonywania obowiązków poselskich. Za czas trwania urlopu dłuższego niż 14 dni
nie wypłaca się diety poselskiej. Z kolei uposażenie nie jest wypłacane w sytuacji, kiedy
nieobecności posła są nieusprawiedliwione.
Drzewiecki, jak poinformowała PAP Kancelaria Sejmu, brał urlop trzykrotnie: w dniach 9-12 lutego,
17-19 lutego i 3-19 marca. Ponieważ regulamin Sejmu stanowi, że urlop udzielony posłowi jest
usprawiedliwieniem jego nieobecności na posiedzeniu Sejmu, nie ma powodu, dla którego Drzewiecki
miałby nie otrzymać uposażenia. Żaden z trzech urlopów Drzewieckiego nie przekroczył 14 dni, zatem
zgodnie z regulaminem, powinien otrzymać również dietę poselską.
"Na pewno jest jakaś furtka, żeby pójść na rzeczywiście bezpłatny urlop. Myślę, że to jest kwestia
zwrócenia się marszałka Sejmu. Być może warto byłoby uszczegółowić regulamin Sejmu w tym aspekcie"
- powiedział PAP szef komisji regulaminowej i spraw poselskich Jerzy Budnik (PO).
Przewodniczący klubu parlamentarnego PO Grzegorz Schetyna powiedział we wtorek, że jest przekonany,
iż Drzewiecki przekaże "na szczytny cel" pieniądze, które wpłynęły na jego konto za czas urlopu.
W podobnym tonie wypowiada się wiceszef klubu Platformy Sławomir Nowak: "Jestem przekonany, że
nawet jeśli było wypłacane tego rodzaju uposażenie, to on na pewno je zwróci. Albo jeżeli nie ma -
może być jeszcze śmieszniej - prawnej czy fizycznej możliwości zwrotu, to jestem przekonany, że on
przekaże to na jakiś sensowny cel. Na pewno nie weźmie tych pieniędzy. Na tyle, na ile go znam,
wiem, że on jest człowiekiem pod tym względem bardzo porządnym" - powiedział w środę Nowak w radiu
RMF FM.
Uposażenie poselskie wynosi obecnie 9892 zł 30 gr brutto. Dieta wynosi 25 proc. uposażenia, wynosi
obecnie 2473 zł - podaje biuro prasowe Kancelarii Sejmu.
Drzewiecki został w październiku 2009 r. odwołany z funkcji ministra sportu w związku z tzw. aferą
hazardową. Według materiałów CBA Drzewiecki oraz były szef klubu PO Zbigniew Chlebowski mieli
lobbować na rzecz biznesmenów z branży hazardowej, przede wszystkim Ryszarda Sobiesiaka. Obaj temu
zaprzeczali.
Poseł, który podczas urlopu przebywał w swoim domu na Florydzie udzielił tam wywiadu, który pod
koniec lutego wyemitowała TVN24. W rozmowie Drzewiecki powiedział m.in., że jest "dowodem na to, że
Polska jest w dalszym ciągu dzikim krajem". Mówił też, że gardzi polityką i zapewnił, że zawsze
działał zgodnie z prawem.
Po wyemitowaniu programu Drzewiecki przesłał mediom oświadczenie, w którym napisał, że wywiad z nim
ukazał się "w okrojonej formie, wypaczającej sens jego wypowiedzi". W odpowiedzi TVN24 wyemitowała
wywiad w całości. (PAP)
laz/ ral/ ajg/ par/ mag/