Na skróty
Money.plArchiwumWiadomości agencyjnePAPPiS: Niech Sekuła przestanie kierować komisją
PiS: Niech Sekuła przestanie kierować komisją
fot: PAP/Tomasz Gzell
2010-02-26 17:58

PiS: Niech Sekuła przestanie kierować komisją



Posłowie PiS - Zbigniew Wassermann i Beata Kempa zarzucają przewodniczącemu komisji hazardowej Mirosławowi Sekule m.in. szaleńcze tempo prac i uzgodnienia z pustymi krzesłami.

Dlatego złożyli oni wniosek o odwołanie Mirosława Sekuły (na zdjęciu) z funkcji przewodniczącego śledczej komisji badającej aferę hazardową.

Sekuła ten wniosek nazwał obłudą. Stwierdził, że Wassermannowi i Kempie nie przeszkadza, że zasiadają w komisji wbrew standardom i przepisom ustawy kodeks postępowania karnego, a przeszkadza, że przewodniczący za nich nie wykonuje pracy.

- Jest to próba przerzucenia nieudolności w pracach komisji posłanki Kempy i posła Wassermanna na przewodniczącego. Przewodniczący nie jest od tego, żeby wykonywać za nich pracę i dbać o to, żeby mieli spinacze - powiedział Sekuła.



O aferze hazardowej czytaj w Money.pl

Wassermann argumentował swój wniosek licznymi zastrzeżeniami wobec Sekuły zarówno o charakterze merytorycznym i prawno-proceduralnym, jak i organizacyjnym dotyczącym prowadzenia posiedzeń komisji.

Poseł powiedział, że wielokrotnie sygnalizował problem złej organizacji prac komisji i sposobu prowadzenia jej posiedzeń. Jak zaznaczył, zbyt wiele było sytuacji, w których komisja, zamiast dążyć do rzetelnych ustaleń, prowadziła w szaleńczo-ekspresowym tempie swoje przesłuchania. To powodowało, że efektem tych prac była powierzchowność przesłuchań, brak skuteczności w pracach komisji, nieosiąganie takich celów, do których komisja została powołana - powiedział.

Wassermann ocenił, że takie działania uniemożliwiały członkom komisji zapoznanie się z materiałami, czyli przygotowanie do przesłuchań, co powodowało, że przesłuchania traciły jakąkolwiek wartość.

Poseł PiS zwrócił też uwagę na zbyt późne nawiązanie kontaktu komisji z prokuraturą. Zaznaczył, że dopiero niedawno, po uzyskaniu z prokuratury wciąż szczątkowych materiałów, śledczy mogli zacząć stawiać pytania, które pokazały istotę sprawy i sprowadzały ją na sferę dowodową, a nie sferę wypowiedzi medialnych.

Wśród zarzutów wobec Sekuły Wassermann wymienił też przypadki, gdy przewodniczący w oparciu o uzgodnienia z pustymi krzesłami zakończył przesłuchanie Zbigniewa Chlebowskiego oraz przerwał jawne przesłuchanie Ryszarda Sobiesiaka, aby kontynuować je na posiedzeniu zamkniętym. - Były to zdarzenia, które ośmieszały komisję - dodał Wassermann.

Gdy Sekuła chciał przejść do niezwłocznego przegłosowania wniosku, posłanka Kempa sprzeciwiła się temu mówiąc, że przyjęto zasadę, że zgłaszane wnioski są rozpatrywane dopiero na następnym posiedzeniu komisji. Posłanka zażądała też od Sekuły, żeby ustosunkował się do wniosku posłów PiS, a następnie odczytała cały wniosek.

Płaskoń: Minister z dzikiego kraju grozi piekłem

Wśród zarzutów posłów opozycji pod adresem Sekuły we wniosku znalazło się wybranie prezydium komisji w sposób naruszający standardy jej funkcjonowania. Jest to związane z tym, że w prezydium nie są reprezentowani posłowie największej partii opozycyjnej, co w dotychczasowej działalności Sejmu nie miało miejsca - napisali we wniosku.

Jak zwrócono w nim uwagę, obecnie prezydium komisji w składzie dwuosobowym - przewodniczący Mirosław Sekuła i wiceprzewodniczący Bartosz Arłukowicz - podejmuje decyzje we wszystkich najważniejszych sprawach związanych z organizacją jej prac.

- Do dobrych praktyk działania komisji sejmowych należy funkcjonowanie ich prezydiów w składach nieparzystych - minimum trzyosobowych. Zgodnie z regulaminem Sejmu w przypadku równości głosów decyduje głos przewodniczącego. Przy parzystej liczbie członków de facto to pan Mirosław Sekuła zawsze jednoosobowo decyduje o pracach komisji - napisano we wniosku. Jak podnieśli posłowie PiS, skutkiem tego jest brak możliwości wpływania posłów opozycji na kierunek prac komisji, co czyni ich rolę w tym kolegialnym organie iluzoryczną.

Posłowie PiS przypomnieli też swoje odwołanie ze składu komisji w grudniu 2009 r., które - w ich ocenie - nie miało żadnych podstaw merytorycznych. Miało charakter czysto polityczny i znacząco przedłużyło prace komisji. Stanowiło też próbę utrudniania działania komisji, a co za tym idzie, wyjaśnienia kwestii związanej z tzw. aferą hazardową - napisano we wniosku.


"Miro" zeznaje przed komisją hazardową
Bartosz Arłukowicz (Lewica) powiedział, że od samego początku pracy tej komisji wiemy, że to posłowie koalicji rządzącej - PO - określili: skład komisji, kto będzie miał w niej większość, zakres i czas jej pracy a także to, kto będzie jej przewodniczącym - powiedział Arłukowicz. W jego ocenie, w pracach posłów w komisji daje się dostrzec dwa różne priorytety: pierwszy - polega na dążeniu do jak najszybszego zakończenia prac komisji, drugi - na tym, żeby wyjaśnić prawdę.

Zdaniem posła Lewicy, nie należy włączać w prace komisji wątku walki personalnej. Zaapelował on do posłów PiS o przemyślenie swojego wniosku. Zwrócił się do Sekuły, mówiąc, że być może wniosek PiS to dla niego dobra okazja do zreflektowania się i oceny działań, które do tej pory prowadził. Zaapelował także do szefa komisji, by na następnym posiedzeniu przed głosowaniem wniosku PiS określił swój plan pracy w tej komisji i zmiany, jakie zamierza wprowadzić do stylu prowadzenia jej prac.

Wniosek posłów PiS będzie rozpatrzony we wtorek.

ZOBACZ TAKŻE:

O hazardzie w Money.pl
Legalny hazard w sieci ma dać 260 mln zł
Bukmacherzy alarmują: drakońskie podwyżki wykończą branżę.ki.
Na hazardowej prohibicji państwo straci miliardy
Do kasy państwa nie wpłynie 3,5 mld zł z gier na automatach - szacuje Money.pl. Kolejnych setek milionów nie zarobimy na e-hazardzie.


(PAP)



Re: Wniosek posłów PiS o odwołanie Sekuły z funkcji szefa komisji

oborowy / 83.5.178.* / 2010-02-26 22:49
Bierzcie sie ostro za tych Popaprańców. Bo ja sie póżniej niedosprzatam tego szamba.
ask^ / 89.77.45.* / 2010-02-27 09:03
Spokojnie, kompaktowy PiS już pokazał jak chciałby rządzić, więc nigdy więcej nie zrobi już szamba.
emigrant96 / 151.81.12.* / 2010-02-27 21:45
Szambo to oni Tobie zrobili..., tyle że w głowie i to takie, że nie jesteś w stanie dostrzec realiów...
PiS przez pokrętną politykę PO, było zmuszone do zawarcia niekorzystnych układów z Samoobroną i LPR, a przez obłudne gierki tejże samej PO, nie było w stanie przegłosować jakichkolwiek sensownych ustaw w Sejmie w ciągu tych trwających, aż dwa lata niby rządów...
ask^ / 89.77.45.* / 2010-02-28 12:24
No tak zapomniałem, że koalicja PiS z Samoobroną to wina PO :))))))
emigrant96 / 151.83.174.* / 2010-03-14 00:14
No to nic dziwnego, że głosujesz na PO. Wyborcy z taką amnezją powinni być pozbawiani prawa do głosowania bo krzywdzą cały naród głosując na aferzystów, prowokatorów i ich popleczników.
I nie próbuj manipulacji wzorem swoich wybrańców ja piszę o manipulacji politycznej a nie czyja wina. Bo wina to oczywiście Twoja... - co sugeruję w tekście wyżej...

INFORMACJA
Zamieszczone na stronach internetowych portalu Money.pl materiały sygnowane skrótem PAP stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP będącego bazą danych, której producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Money.pl na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP SA zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.