Na skróty
Money.plArchiwumWiadomości agencyjnePAPStrażacy: w sobotę w pożarach zginęło aż dziewięć osób
2012-02-12 09:40

Strażacy: w sobotę w pożarach zginęło aż dziewięć osób



Aż dziewięć osób zginęło, a 26 zostało rannych w pożarach, do których doszło w sobotę w całym kraju. W sumie od początku roku w pożarach zginęły już 104 osoby, a ponad pół tysiąca zostało rannych.

"Miniona doba była pod względem ofiar pożarów najtragiczniejsza w tym roku. Doszło w sumie do 360 pożarów, w tym do 187 w domach i mieszkaniach. Zginęło w nich dziewięć osób, a 26 zostało rannych" - powiedział w niedzielę PAP rzecznik komendanta głównego PSP Paweł Frątczak.

Jak dodał, najtragiczniejsze zdarzenie miało miejsce w miejscowości Kolembrody (woj. lubelskie), gdzie spłonął drewniany dom. W pożarze zginęły trzy osoby.

"Od północy (noc z soboty na niedzielę - PAP) w pożarach zginęły już kolejne trzy osoby a 10 zostało rannych" - dodał rzecznik. Do jednej z tych tragedii doszło w Warszawie. Spłonęło jedno z mieszkań w budynku przy ulicy Karmelickiej, zginęła jedna osoba.

Ze statystyk strażaków wynika, że od początku roku w całej Polsce doszło do 11 784 pożarów, w których zginęły 104 osoby a 530 zostało rannych. "Połowa z nich miała miejsce od 27 stycznia, czyli od momentu, gdy zaczęły się silne mrozy" - dodał Frątczak. Większość tych zdarzeń jest związana z próbami dogrzewania domów i mieszkań.

Zaapelował, by korzystając z różnego rodzaju grzejników zachowywać podstawowe zasady bezpieczeństwa. "Wychodząc z domu nie zostawiajmy ich włączonych. Jeśli dogrzewamy się w ten sposób, ustawiajmy urządzenia grzewcze w odległości przynajmniej 50 cm od mebli, firanek, zasłon" - przypomniał Frątczak.

Strażacy apelują też, by nie zapominać o sprawdzaniu instalacji oraz systemów wentylacyjnych mieszkań i domów. "Czad jest gazem bezwonnym, bezbarwnym. Nie widzimy go ani go nie wyczuwamy. Po prostu jesteśmy coraz słabsi, aż tracimy świadomość. Można chronić się przed tym instalując specjalne czujki, które wykrywają CO" - przypomniał Frątczak.

Tlenek węgla w układzie oddechowym człowieka wiąże się z hemoglobiną 250 razy szybciej niż tlen, blokując dopływ tlenu do organizmu. Następstwem ostrego zatrucia może być nieodwracalne uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego, niewydolność wieńcowa i zawał albo nawet śmierć. (PAP)

pru/ malk/



(PAP)


Reklama

Produkty finansowe

Jest szansa na produkcję w Polsce luksusuwoych samochodów

Nasz kraj właśnie rywalizuje z Austrią i Węgrami o prawa do produkcji nowego modelu luksusowej marki Infinity. więcej »

INFORMACJA
Zamieszczone na stronach internetowych portalu Money.pl materiały sygnowane skrótem PAP stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP będącego bazą danych, której producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Money.pl na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP SA zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.