2009-09-23 17:06
Twórcy: Finansowanie kultury trzeba uniezależnić od polityków
Finansowanie polskiej kultury musi zostać uniezależnione od polityków.
Rozdziałem pieniędzy powinny zająć się niezależne instytucje społeczno-środowiskowe - uważają
uczestnicy Kongresu Kultury Polskiej rozpoczętego w środę w Krakowie."Chodzi o to, żeby to nie państwo, nie minister, polityk czy szef telewizji decydował o tym, jaka
powinna być polska kultura" - mówiła na konferencji prasowej Agnieszka Holland.
Z drugiej strony - jak zaznaczyła - państwo nie może czuć się zwolnione z obowiązku finansowania
kultury na poziomie, na jakim finansują ją inne kraje Unii Europejskiej. "My finansujemy ją na
poziomie trzy-, czterokrotnie niższym" - podkreśliła Holland.
W jej ocenie, tylko w dziedzinie filmowej finansowanie odbywa się za pośrednictwem ciała
społeczno-środowiskowego, jakim jest Polski Instytut Sztuki Filmowej. W innych dziedzinach - jak
się wyraziła - "to ciągle jest jak za komuny".
"Nie istnieją mechanizmy, jakieś ciała społeczne, które pozwoliłby stworzyć kryteria tego, co jest
wartościowe i ważne, a co jest chłamem i tandetą" - oceniła.
Holland zaznaczyła, że dopiero wtedy zadziała wolny rynek i pojawią się prywatni mecenasi, ale
nigdy nie da on całkowitego oparcia finansowego dla instytucji kultury. "Nawet w bogatej Ameryce w
momencie kryzysu kończą się dotacje prywatne na kulturę" - zaznaczyła.
Dyrektor Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie Joanna Mytkowska uznała, że polskiej kulturze mogą
pomóc tylko rozwiązania systemowe, ale nie wymyśli ich państwo. Jej zdaniem, to na ludziach kultury
spoczywa obowiązek zaproponowania takich sposobów finansowania i dystrybucji środków, które pozwolą
na merytoryczną organizację instytucji i zapewnią im ciągłość finansowania.
Reżyser teatralny Grzegorz Jarzyna podkreślił potrzebę zwiększenia budżetowej dotacji na kulturę w
Polsce. Jego zdaniem, potrzebne są też większe środki na edukację kulturalną dzieci i młodzieży w
szkołach.
"Kolejny postulat to zmiana ustawodawstwa dla kultury. Film oparty jest na mieszance pieniędzy
publicznych i prywatnych. I ja też, jako artysta teatru, chciałbym w takim systemie uczestniczyć" -
oświadczył.(PAP)
rgr/ hes/ mow/