Pasażerowie, którzy mieli odlecieć tym samolotem z Łodzi do Dublina, przewiezieni zostaną autokarami do stolicy.
Na szwajcarskich lotniskach odwołano lub przekierowano dziesiątki lotów z powodu huraganowych wiatrów i obfitych opadów śniegu.
- Samoloty PLL LOT, które zmierzały do stolicy, są przekierowywane m.in. do Katowic, Poznania, Gdańska - powiedział rzecznik PLL LOT Leszek Chorzewski.
Część odlotów, m.in. do polskich miast, anulowano. Przyloty przekierowano.
Powodem są śnieżyce na Wschodnim Wybrzeżu USA i problemy z prądem w stolicy Rosji.
Kary mogą sięgać nawet kilkudziesięciu milionów funtów. Brytyjski rząd ma już gotową ustawę.
Na lotnisku utknęły tysiące ludzi. Terminal może runąć pod naporem śniegu.
Większość startów i lądowań odbywa się już w Londynie zgodnie rozkładem.
Opóźnione są trzy samoloty do Wielkiej Brytanii, do Monachium oraz do Warszawy.
Port w stolicy Irlandii będzie nieczynny do dzisiejszego wieczora.