Na skróty
Money.plBankiRaportyJeszcze w tym roku kredyty podrożeją
2010-03-30 06:00
Jeszcze w tym roku kredyty podrożeją
fot: Forca/Dreamstime

Jeszcze w tym roku kredyty podrożeją

Autor: Łukasz Pałka


Poleć artykuł:

Do końca roku raty kredytu hipotecznego mogą wzrosnąć o kilkadziesiąt złotych. Dla osób, które rozważają kupno mieszkania, najkorzystniejsze może okazać się wzięcie go w ciągu najbliższych kilku miesięcy. W przyszłym roku o kredyt może być trudniej.

Zdaniem analityków Rada Polityki Pieniężnej na rozpoczynającym się dzisiaj posiedzeniu jeszcze nie podniesie stóp procentowych z najniższego w historii poziomu 3,50 procent. Do pierwszej podwyżki dojdzie jesienią.

- Obstawiam październik. Na razie inflacja spada, ale w drugiej połowie roku można spodziewać się jej odbicia, co dla RPP może być sygnałem do podwyżki – uważa Krzysztof Wołowicz, analityk makroekonomiczny banku BPS. Dodaje, że pierwsza podwyżka będzie zapewne skromna i wyniesie 0,25 punktu procentowego do poziomu 3,75 procent.

Ostrożnie stopy będą podnosić również banki centralne w Szwajcarii oraz w strefie euro. Główna stopa w Szwajcarii od roku jest utrzymywana na poziomie 0,25 procent, a w Eurolandzie wynosi 1 procent.

- Najbardziej inflacji obawiają się teraz Szwajcarzy. Myślę, że w tym roku mogą zdecydować się na dwie podwyżki w trzecim i czwartym kwartale po 0,25 punktu procentowego – mówi Grzegorz Ogonek, ekonomista z ING Banku. – W strefie euro może dojść do podwyżki również o 0,25 punktu procentowego w czwartym kwartale – przewiduje.

Podobnego zdania jest prof. Marian Noga, były członek RPP. - Najpierw w tym roku stopy podniosą Amerykanie, za nimi Szwajcaria i Euroland. W Polsce pierwszej podwyżki spodziewam się w drugiej połowie roku - mówi w rozmowie z Money.pl prof. Noga.

Bardziej podrożeją kredyty w złotych.

Tegoroczne podwyżki oprocentowania kredytów o 0,25 punktu nie będą jeszcze zbyt odczuwalne dla spłacających kredyty hipoteczne.

Na przykład osoba, która w ubiegłym roku zaciągnęła 240 tysięcy złotych kredytu na 30 lat, po podwyżce stóp o 0,25 punktu procentowego zapłaci ratę o 40 złotych wyższą w przypadku kredytu złotowego i około 30 złotych wyższą w przypadku kredytów w euro i franku szwajcarskim.

Tegoroczne podwyżki najprawdopodobniej zapoczątkują kolejny cykl podwyżek stóp procentowych. Jednak do nich może dojść dopiero w przyszłym roku.

Bardziej odczuwalne będą już podwyżki stóp o 0,5 punktu procentowego. W ich przypadku kredytobiorca będzie musiał się liczyć z ratą wyższą o około 80 złotych, gdy ma kredyt złotowy i około 60 złotych wyższą w przypadku kredytu walutowego.

Jeżeli stopy wzrosną o 1 punkt procentowy, czyli powrócą do poziomu z końca 2008 roku, wówczas wzrost raty będzie już odczuwalny: o 160 złotych na kredycie złotowym i 130 złotych na kredycie w walutach obcych.

ZOBACZ, JAK ZMIENIĄ SIĘ RATY KREDYTÓW W PO PODWYŻKACH STÓP PROCENTOWYCH:

Źródło: Money.pl na podstawie danych Open Finance

*Wartość nieruchomości 300 tys. zł, 60 tys. zł wkładu własnego, 240 tys. zł w kredycie na 30 lat. Zakładamy, że kurs złotego nie zmienia się, a zmianie ulegają tylko stopy.

Wyższe stopy to mniejsza zdolność kredytowa

Ten rok może być również dobrym okresem na zaciągnięcie kredytu hipotecznego, zarówno w złotych, jak i w walutach obcych. Chodzi tu przede wszystkim o euro, które pojawiło się w bankowych ofertach w miejsce franka szwajcarskiego. W przyszłym roku w ślad za podwyżkami stóp również oprocentowanie kredytów zapewne pójdzie w górę.

- Będzie to miało wpływ nie tylko na wysokość rat, ale również na samą dostępność kredytów hipotecznych, zwłaszcza że niedługo w życie wejdzie rekomendacja T - podkreśla Marcin Krasoń, analityk z Open Finance. - Dotyczy to zwłaszcza osób, które dzisiaj są już na granicy zdolności kredytowej i wzrost oprocentowania kredytu może oznaczać, że w ogóle go nie dostaną - podkreśla.

Dodaje jednak, że klienci, którzy są właśnie w takiej sytuacji, powinni raczej myśleć o kredytach hipotecznych w złotych. Te są bowiem bardziej przewidywalne od kredytów w walutach obcych i jednocześnie bardziej dostępne.

Większe zainteresowanie kredytami w złotych pokazał już ubiegły rok. Jak wynika z danych Narodowego Banku Polskiego ich wartość w 2009 roku wzrosła o ponad 30 procent. W tym samym czasie wartość kredytów w walutach obcych spadła o ponad cztery procent. Zmieniła się również struktura nowoudzielanych kredytów. Udział tych we frankach spadł w trzecim kwartale ubiegłego roku do 11 procent. A jeszcze na początku 2008 roku sięgał 60 procent. Jeszcze w 2008 roku tuż przed wybuchem kryzysu banki sprzedawały kredyty w walutach obcych na potęgę: ich wartość w ciągu dwunastu miesięcy wzrosła o ponad sto procent, podczas gdy złotowe zyskały zaledwie dziesięć procent.

ZOBACZ, JAK W OSTATNICH LATACH ZMIENIAŁA SIĘ WARTOŚĆ KREDYTÓW HIPOTECZNYCH W POLSCE:

Źródło: Money.pl na podstawie danych NBP.

Mocny złoty powinien uspokoić kredytobiorców

Decydując się na kredyt hipoteczny w walucie obcej należy pamiętać o tym, że jego koszty są uzależnione nie tylko od aktualnej stopy procentowej w strefie euro, czy w Szwajcarii, ale także od kursu złotego wobec euro czy franka.

- Jeżeli oprocentowanie kredytu się zwiększy, a jednocześnie złoty się osłabi, wysokość raty może skoczyć nawet o kilkadziesiąt procent - przypomina Marcin Krasoń.

ZOBACZ JAK KSZTAŁTOWAŁ SIĘ KURS ZŁOTEGO DO EURO W CIĄGU OSTATNICH 12 MIESIĘCY:


Źródło: Money.pl

Wiele wskazuje jednak na to, że kredytobiorcy mogą być na razie spokojni, bo taki scenariusz jest mało realny. W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy polska waluta zyskała do euro 16 procent i analitycy przewidują, że powinna się dalej umacniać.

KOMENTARZ

Łukasz Pałka, Money.pl

Zbliża się koniec tańszych kredytów hipotecznych. Na podwyżki stóp procentowych w ostatnich miesiącach zdecydowały się już między innymi: Australia (z 3 do 4 procent), Indie (z 4,75 do 5 procent), czy Norwegia (z 1,50 do 1,75 procent). O konieczności podniesienia stóp procentowych coraz głośniej mówią również Chiny. Trudno więc spodziewać się, by w Polsce, strefie euro i Szwajcarii stopy udało się utrzymać na rekordowo niskich poziomach dłużej niż do końca roku. Kredytobiorcom, którzy spłacają zobowiązania w walutach obcych pozostaje więc mieć nadzieję, że prognozy dotyczące umocnienia złotego się sprawdzą. To pozwoli kredytobiorcom spać spokojnie.

CZYTAJ WIĘCEJ O KREDYTACH HIPOTECZNYCH:
Kredyt w euro: Raty niższe o 25 procent niż w złotych
Szukając kredytu uważnie sprawdzaj warunki. Rata przykładowego kredytu na kwotę 240 tysięcy złotych może różnić się nawet o 800 złotych, jeśli walutą będzie euro a nie złoty. Podając się za potencjalnych klientów, Money.pl sprawdził na infoliniach, na jakie warunki można liczyć dziś w największych polskich bankach.
Kredyty mieszkaniowe: Raty w bankach różnią się o 40 procent
Bankowi, który oferuje dziś najkorzystniejsze warunki oddamy przez 30 lat dwa razy więcej, niż pożyczyliśmy. Najdroższemu - aż trzykrotność kredytu. Największe znaczenie przy wyborze kredytu ma wysokość marży.
W tym roku mieszkania nie zdrożeją
Drożej na pewno nie będzie. Ale na znaczące obniżki też nie ma co liczyć. Najlepszy czas na zakupy już minął. Deweloperzy wstrzymali budowy i coraz trudniej będzie znaleźć gotowe, atrakcyjne mieszkanie.
Będzie łatwiej o kredyt hipoteczny. Za kilka lat
W latach 2007-2008 co miesiąc banki udzielały kredytów hipotecznych na ponad 5 miliardów złotych. Dziś - o 40 procent mniej i trudno oczekiwać, by sprzedaż hipotek szybko wróciła poprzedniego poziomu.
Kredyty hipoteczne: Oprocentowanie i spready coraz niższe
W ostatnich miesiącach banki obniżały marże - które determinują wysokość oprocentowania kredytów - i spready - czyli widełki między kursem po jakim bank kupuje i sprzedaje waluty. Jak przełożyło się to na raty, które płacimy?

Wskaźniki makroekonomiczne w Money.pl

Wiadomości z kraju i ze świata na Twojej stronie internetowej

Najważniejsze informacje w twojej skrzynce e-mail!




Re: Jeszcze w tym roku kredyty podrożeją

~ktoś / 94.254.171.* / 2010-04-01 05:15
Zgadzam się kredyty powinny bardzo zdrożeć -szczególnie te hipoteczne.Tak na marginesie - oglądałem dziś mieszkania (nowe) .Zastanawiałem się nad dziwnym zapachem.Okazało się ,że wszedł grzyb bo nie ogrzewali i nie wietrzyli odpowiednio budynku.Jeden z pracowników powiedział że będzie teraz duży problem z jego usunieciem.Te puste budynki należy zburzyć a nie wciskać "pod hasłem Rodzina na swoim"za grube setki tys.

Re: Jeszcze w tym roku kredyty podrożeją

k aczordonald / 86.140.168.* / 2010-03-31 09:19
To moze byc dobry rok na zaciagniecie kredytu hipotecznego(obecnie jest drogi razem z zawyzonymi cenami mieszkan), sugeruje ze w przyszlym roku bedzie drozej,a kredyt jest przeciez na 20 lat, i jak zapowiada Skrzypek, kryzys sie konczy a stopy procentowe w gore.

Przy tak zawyzonych cenach mieszkan, wzgledem zarobkow nie istnieje cos takiego jak dobry czas na kredyt hipoteczny, to pojecie raczej abstrakcyjne.

Wysokie bezrobocie, koszt zycia i ceny mieszkan jak w bogatych krajach EU, przy srednio 3 krotnie nizszych zarobkach, a ja biedny analityk mam juz zamowione artykuly od deweloperow o wzroscie cen mieszkan od kwietnia.I czym ja to popre ):: ??....

Re: Jeszcze w tym roku kredyty podrożeją

kredyt zaufania / 109.243.188.* / 2010-03-30 17:57
Pracodawcy zwalniają lub płacą coraz mniej a kredyty drożeją . To kto je bedzie brał ? :) Cały system ekonomiczny jest stworzony przez bogatych dla bogatych. Biednemu zawsze oprocentowanie rośnie do góry , dają do podpisania kruczki prawne , ukrytą prowizję i ubezpieczenia najdroższe na świecie. Jak biednego przypili to podpisze
el popo / 83.238.108.* / 2010-03-31 11:07
Nie może być! Rośnie do góry?! Świat stanął na głowie...

Wchodzcie do komory gazowej bo gaz się ulatnia

mnem / 84.201.216.* / 2010-03-30 15:03
Wchodzcie do komory gazowej bo gaz się ulatnia tak mniej więcej wygląda ta rada. Weźcie kredyt to przez miesiać będziecie mieli niższe oprocentowanie ;P braaaawo
Gonka / 80.48.251.* / 2010-03-31 13:17
Bardzo trafne porównanie. Ludzie nierozumiejący mechanizmu "raty kredytowej" po takim artykule przyśpieszą decyzję o kredycie, a przecież jak WIBOR czy LIBOR pójdzie w górę to marże pójdą w dół i wtedy kredyt będzie tańszy.
squun / 77.112.94.* / 2010-03-31 06:11
a jeśli kredyt był tylko na miesiąc ?!

Re: Jeszcze w tym roku kredyty podrożeją

KGość / 212.122.207.* / 2010-03-30 14:50
Walcie się wy czarodzieje z fusów!!!

Jak zwykle straszenie

kwachs / 2010-03-30 12:21 / Tysiącznik na forum
Straszą kryzysem, krachem, załamaniem, bezrobociem, nagłym spadkiem, gwałtownym wzrostem, ptasią grypą, Al-Kaidą, ciążą, ociepleniem, ochłodzeniem, czym się da. Ze potem okazuje się, że to było tylko straszenie, to już mniejsza o to, ważne żeby naród się bał i czytał kolejne brednie.

hehehe, okłamujcie dalej ludzi

marta.groziel / 77.252.231.* / 2010-03-30 10:36
Naganiacze na kredyty.
Jeżeli piszą że zdrożeją to będzie dokładnie odwrotnie.
Pozdrawiam normalnie myślących.
Bodek___ / 95.41.185.* / 2010-03-30 12:04
Akurat kredyty mieszkaniowe mają teraz zmienne oprocentowanie - czyli jak stopy wzrosną, to i zawarte teraz zdrożeją!!

Re: Jeszcze w tym roku kredyty podrożeją

??? / 77.112.74.* / 2010-03-30 10:23
Mam pytanie. Nie jestem specjalistą wiec pytam. Kryzys w Eurolandzie trwa, inflacja jest niska. Skoro tak to jaki jest powód podnoszenia stóp procentowych (sztuczne podnoszenie wartości waluty?)
Bodek__ / 95.41.185.* / 2010-03-30 12:06
Niskie stopy w kryzysie mają to do siebie, że zaraz po mogą spowodować szybki wzrost inflacji.

Pozdrawiam
arch / 2010-03-30 10:35 / Tysiącznik na forum
” Konieczna jest polityka utrzymywania ludzi w stanie głupoty.” Mao Zedong
Mao Zedong / 194.242.62.* / 2010-03-30 12:27
Fakt, widac to po tobie.
arch / 2010-03-30 15:38 / Tysiącznik na forum

03-30 15:03:09 | 84.201.216.* | mnem

Wchodzcie do komory gazowej bo gaz się ulatnia tak mniej więcej
wygląda ta rada. Weźcie kredyt to przez miesiać będziecie mieli niższe oprocentowanie ;P braaaawo

Re: Jeszcze w tym roku kredyty podrożeją

raf73 / 89.171.138.* / 2010-03-30 10:00

Wartość nieruchomości 300 tys. zł, 60 tys. zł wkładu własnego, 240 tys. zł w kredycie na 30 lat.


Zgaduję, że taką właśnie nieruchomość i na takich warunkach kupił autor artykułu. Nie interesuje mnie kto co kupił, za ile i skąd wziął pieniądze, ale przeszkadza mi myślenie typu "skoro ja coś zrobiłem, to widocznie wszyscy zrobili tak samo".

Re: Jeszcze w tym roku kredyty podrożeją

janiszek72 / 2010-03-30 09:34 / Tysiącznik na forum
Czarna dziura wpychania na siłę przez banki obciążeń finansowych swoim klientom zbiera swoje żniwa. Spirala śmierci niebawem pochłonie kilka znaczących podmiotów finansowych. Skutki kryzysu dopiero przed nami. I to by było na tyle. Serdecznie pozdrawiam
Bodek__ / 95.40.33.* / 2010-03-30 10:10
Na tym forum pewnie nikt się nie przejmie takim wpisem. Niestety jak podobne strachy (np. w sprawie niewypłacalności ZUSu) wygłasza ktoś typu Wielki Gąsior, to już ludzie zaczynają panikować i może być źle.
janiszek72 / 2010-03-30 10:25 / Tysiącznik na forum
Twoje Słońce Peru pragnie, żeby ludziom przekazywano tylko dobre, mało treściwe informacje. Nie martw się o ZUS, bo to kwestia najbliższych miesięcy, żeby w systemie definitywnie zabrakło środków. Ilość sponsorów obecnych emerytów i rencistów kurczy się z miesiąca na miesiąc, więc jeżeli rząd nie zrobi coś z bezrobociem, Twój spokój może się szybko przerodzić w paniczny niepokój. Niebawem na tronie zasiądzie Zasłużony Bronio i będzie dął w jedną, wspólną tubę cudownego Donia. Dzięki takim autorytetom Polska stacza się do rynsztoka historii. Bronio odznaczy Donka najwyższym odznaczeniem państwowym i zrobi się tak pięknie i cudownie, że słów na oddanie tych przepiękności i przecudowności zwyczajnie brakuje. Ale "jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie". I to by było na tyle. Serdecznie pozdrawiam
Bodek__ / 95.41.185.* / 2010-03-30 11:45
Hmm... na razie to mniejszy z braci wielkich odznaczył Kamińskiego. O tym możemy porozmawiać.
Na razie to mniejszy brat powetował parę ciekawych ustaw.

A w kasie ZUSu nie zabraknie pieniędzy w najbliższym czasie.

Co oczywiście nie znaczy, że nie boli mnie kwota w moim rmua, którą przekazuję na ZUS, NFZ i podatki. Co oczywiście nie znaczy, że nie widzę miejsc, gdzie mogłoby być lepiej.
Ale wiem jedno - ani nie ma tragedii, ani nie jest gorzej (z rządzeniem) niż za poprzednich ekip.
Osobiście nie ruszają mnie takie komentarze jak twoje. Martwię się jednak, że niektórzy mogą uwierzyć w to co piszesz i to może mieć negatywne skutki.
janiszek72 / 2010-03-30 12:21 / Tysiącznik na forum
To mnie nie martwi, że są ludzie, którzy nie przywiązują żadnej wagi do drastycznego powiększania się stopy bezrobocia, rosnących kosztów utrzymania i stale zmniejszających się wielkości wynagrodzeń. Z rządzeniem ekipa Donalda Tuska nie ma żadnego problemu i niebawem pełnia władzy uderzy szopenfeldziarzom do ich pustych łbów. Niebawem środki, które przekazujesz na ZUS, NFZ i podatki będą stanowiły 80% Twoich przychodów i może wówczas zaczniesz inaczej postrzegać optymistyczną rzeczywistość, w którą musisz wierzyć. Gdyby Kamiński nie wykrył afery, Sobiesiak stałby się monopolistą na rynku infrastruktury sportów zimowych i gier losowych, niejaki dobry człowiek o nazwisku Rosół stworzyłby światowe imperium w zakresie Bezinteresownego Pośrednictwa Pracy, a poseł Chlebowski zostałby Marszałkiem RP. Skarbnik PO - Miro nie musiałby żyć w chorym kraju, a jego matka cieszyłaby się znakomitym zdrowiem. Uważam, że Panu Kamińskiemu należała się to odznaczenie i zrobił kawał dobrej roboty dla dobra wszystkich Polaków, a nie dla dobra Platformy Antyobywatelskiej. I to by było na tyle. Serdecznie pozdrawiam
jas23 / 82.210.164.* / 2010-03-30 17:46
chciałbym zauwazyc ze za rzadów chorych na władze braci K. oraz tak wychwalanego pana Kaminskiego bylo duzo gorzej i do dzisiaj trudno nam wyjsc z zapasci w jaka wpedzily nas kartofle, leppery i giertychy,
Elektro Devil / 2010-03-30 13:30 / Tysiącznik na forum
Sama prawda ! Ale trzeba przyznać, że umiesz opisać te POmylone rządy z dozą humoru. Przez co zarzuty o malkontenctwo i frustracje POmyjów są całkiem chybione.
Pozdrawiam
Bodek__ / 95.41.57.* / 2010-03-30 15:35
Facet pokazuje, że jest sfrustrowanym malkontentem.
To nie jest zarzut tylko ocena na podstawie tego, co napisał.

A na jakiej podstawie ty nazywasz mnie Pomyjem??
arch / 2010-03-30 17:37 / Tysiącznik na forum
delitatnie ci POwiedział -
Niesfinansowane zobowiązania (bez pokrycia w posiadanych
aktywach ) jako częśc narodowego produktu PKB

Polska 1550 % ! ! !
Słowacja 1149 %
Grecja 875 %
Francja 549%
Finlandia 539%
Holandia 523%
USA 510%
Szwecja 431 %
Niemcy 418%
Unia przeciętnie 434 %

Link:http://www.svd.se/naringsliv/nyheter/sondagsan
alys-andreas-cervenka-om-finansiella-lik-i-europas-
garderob_4295429.svd
RadekZZZZ / 83.10.114.* / 2010-04-01 10:26
Bardzo dziwne te dane. Baaardzo, Dług publiczny PL w stosunku do rocznego PKB to obecnie poniżej 50% a nie 1550, jedyne z czym te dane można połączyć to dług publiczny wobec dochodów państwa z podatków, w przypadku USA się mniej więcej zgadza a w przypadku PL mi się nie chciało sprawdzać. Tak czy inaczej stąd wniosek, że podatki wzrosną.
MasonFason / 194.187.74.* / 2010-03-30 09:44
Jestem tego samego zdania, sytuacja sie powtarza, waluty spadną do samego dna, ludzie zaczną brać kredyty a potem CIACH i winda w górę, ...tylko Ameryki już nie stać na kolejne pompowanie w dolara... funt tez poleci...
ps. / 83.31.114.* / 2010-03-30 10:35
Zostawcie w spokoju Szwajcarskie pieniądze tam mają ANALITYKÓW ,gdyby nie to że musicie się obłowić żeby utrzymać placówki potworzone ,aby rodzina miała robotę kredyty nie musiały by być tak oprocentowane.
kamyl / 79.163.42.* / 2010-03-30 11:57
najlepszy kredyt mieszkaniowy tylko w mbanku http://www.mbank.net.pl/11384 sprawdź
Go / 88.156.92.* / 2010-04-01 11:25
Kolejny naganiacz. Polecam forum Nabici w mBank !!!
dsad / 192.193.245.* / 2010-03-30 12:19
z tym mBankiem to wypaliles :D:D hahaha
Reklama

Najdroższe miasta świata

Zurych, Tokio, Genewa. Tu żyje się najdrożej

Wśród najdroższych miast świata, w pierwszej 50. aż 24 to metropolie Europy Zachodniej. więcej »

Podobne
Narzędzia