
Autor: Andrzej Zwoliński
Kurs franka szwajcarskiego przekroczył wczoraj poziom 3,62 zł, bijąc aż o 8 groszy pobiła dotychczasowy rekord z 18 lipca. Dziś cena szwajcarskiej waluty rośnie nadal, ustanawiając kolejne rekordy wszech czasów. Tymczasem jeśli Senat i prezydent do minimum skrócą czas rozpatrywania ustawy antyspreadowej, jeszcze w sierpniu kredytobiorcy będą mogli szukać tańszego sposobu na spłatę swojego długu.
Wczorajsze i dzisiejsze rekordy to efekt niepewności na rynkach związany z podniesieniem limitu zadłużenia USA. Na to nałożyły się nie najlepsze nastroje w przemyśle strefy euro. Od początku wakacji kurs szwajcarskiej waluty wzrósł, aż o blisko 40 groszy.
Czytaj komentarz Money.pl:
Posłowie znowu szykują niestrawne danie
Kliknij i zobacz, skąd biorą się rekordowe kursy franka
Zadłużeni w obcych walutach będą mogli spłacać raty swoich kredytów tańszymi frankami, euro czy dolarami kupionymi w kantorze lub w innym banku.
Zgodnie z ustawą, którą na rozpoczynającym się dziś posiedzeniu zajmie się Senat, kredytobiorca zadłużony w walucie obcej, np. w szwajcarskim franku, będzie mógł spłacać raty kredytu - w kasie lub przelewem - walutą bezpośrednio kupioną w kantorze lub innym banku, gdzie kosztuje ona mniej.
Jeśli obędzie się bez poprawek, projekt trafi do prezydenta. Bronisław Komorowski ma 21 dni na podpisanie ustawy. Jeśli zrobi to zaraz po otrzymaniu projektu, czyli na początku przyszłego tygodnia, nowe przepisy zaczęłyby obowiązywać już po 21 sierpnia (14-dniowe vacatio legis).
Zmiany mają objąć nowe kredyty oraz umowy kredytowe już zawarte. Ponadto w nowych umowach będzie musiała zostać zapisana wartość spreadu, stosowanego przez bank przy sprzedaży waluty. Zadłużony nie będzie musiał z wyprzedzeniem informować banku chęci zmiany waluty, w której będzie spłacał ratę.Najprościej byłoby w banku, w którym mamy już konto osobiste, założyć subkonto walutowe. Część banków już teraz zakłada darmowe subkonta. Robią tak na przykład mBank, BOŚ Bank czy Citibank. Po wejściu w życie nowych przepisów takie subkonta, jeśli kredytobiorca walutowy wybierze taką opcję, będą musiały zakładać wszystkie banki oferujące kredyty walutowe. Wtedy ominęłoby nas szukanie najtańszej waluty w kantorach czy w sieci. Wystarczyłoby kupić franki czy euro w swoim banku, przelać na subkonto i z niego spłacać dług.
Nie zawsze jednak kurs waluty w naszym rodzimym banku będzie dla nas najbardziej korzystny. Wysokość prowizji doliczanej do sprzedawanej waluty, czyli spreadu waha się w bankach od 5 do nawet 13 proc. Oznacza to, że różnica w miesięcznej racie kredytu zaciągniętego w połowie 2008 roku na kwotę 300 tys. zł, na 30 lat, sięga nawet 130 złotych.
| Przydatne narzędzia | ||
Porównaj notowania walut w bankach![]() |
Przeliczaj waluty w kalkulatorze![]() |
Sprawdź aktualne notowania Forex |
Jak na razie na ten pomysł wpadły dwa z działających u nas banków. Ich ideą jest sprzedaż walut w sieci z prowizjami niższymi od kantorowych. Takie platformy utworzyły Reiffeisen Bank oraz Citi Handlowy. Kurs sprzedaży jest tam średnio o kilka groszy niższy niż w tabelach kursowych stosowanych przez banki do przeliczania rat i niższy nawet od kursu kantorowego. Działa to w ten sposób, że składa się zlecenie zakupu waluty po kursie danego dnia bądź takim, który nas interesuje. Na racie wyżej wymienionego kredytu, można zaoszczędzić nawet kilkadziesiąt złotych.
Zobacz, ile warte są pomysły polityków na pomoc dla kredytobiorców.
Jednak i tutaj diabeł tkwi w szczegółach. By na przykład kupić franki na takiej platformie, w każdym z tych banków trzeba założyć konto. Wtedy co prawda spready będą niższe, ale będziemy musieli się liczyć z opłatami za prowadzenie tego konta albo za same przelewy.
- U nas taki przelew jest bezpłatny, ale jest też drugi bank, który go przyjmując pobiera za to swoją prowizję - mówi Money.pl Dorota Szostek Rustecka z biura prasowego City Handlowy. W tym banku można uniknąć płacenia za konto, pod warunkiem zadeklarowania minimalnych wpłat miesięcznych w wysokości 1500 złotych.
W Reiffeisen Bank też można kupować walutę na internetowej platformie transakcyjnej R-Dealer. - Mogą to jednak robić tylko posiadacze konta w naszym banku. Za prowadzenie standardowego konta pobierana jest jednak opłata miesięczna w wysokości 6,99 zł. Mamy za to bardzo niskie spready, w wysokości 1 proc. - tłumaczy Marcin Jedliński z Reiffeisen Bank Polska. Jednak bank pobiera prowizje za przelewy. Najtaniej jest w przypadku euro, prowizja wynosi 4,99 zł, w przypadku franka przekracza 6 zł. Do tego trzeba doliczyć ewentualną prowizję za przyjęcie przelewu w banku w którym spłacamy kredyt.
Pozostałe banki na razie nie planują zakładania podobnych platform. - Czekamy, aż nowe przepisy wejdą w życie, monitorujemy sytuację, nie wykluczamy, że zastosujemy takie rozwiązanie - usłyszeliśmy w biurach prasowych mBanku, PKO BP czy w BZ WBK.
| Przydatne narzędzia | |
| Porównaj ceny walut w polskich bankach ![]() |
Sprawdź kursy walut Narodowego Banku Polskiego ![]() |
Można pójść do kantoru, który w naszej okolicy oferuje najkorzystniejszy kurs i tam wymienić walutę. Średnia prowizja, czyli różnica między cena kupna i sprzedaży waluty sięga w nich 3 proc. Jest więc korzystniej niż w przypadku bankowych spreadów, można zaoszczędzić kilkadziesiąt złotych, a rocznie nawet kilkaset.
Istnieją też internetowe kantory, na przykład Cinkciarz.pl, Internetowykantor.pl, Wymieniajwaluty.pl. Funkcjonują podobnie jak ich tradycyjne odpowiedniki, właściciele zarabiają na różnicach kursowych. Nie wiadomo jednak, co stanie się po uchwaleniu nowej ustawy. Popyt, szczególnie na franka, może znacznie przewyższyć jego podaż w kantorach. Możemy więc odbijać się od okienek z kwitkiem. Niewykluczone jest też to, że wraz ze wzrostem popytu na waluty, właściciele podniosą prowizje. Wtedy cała operacja częściowo straciłaby na opłacalności.
| Przydatne narzędzia | |
Porównaj kursy walut w kantorach![]() |
Korzystaj z wyszukiwarki kantorów![]() |
Od niedawna działają społecznościowe portale wymiany walut takie jak Walutomat.pl i CurrencyFair.com. Na takim portalu trzeba się zarejestrować - jest to bezpłatne - ale aby składać zlecenia wymiany, należy zagwarantować gotówkę na ich realizację. W tym celu należy przesłać pieniądze do utworzonego portfela. Składając zlecenie wymiany, określamy: walutę i kwotę, którą chcemy sprzedać,walutę, którą chcemy kupić oraz kurs wymiany.
Następnie portal dopasuje nasze zlecenie ze zleceniami innych osób. Po znalezieniu przeciwstawnych ofert, dokonana zostanie transakcja po najkorzystniejszym kursie wymiany. Wczoraj w Walutomacie frank szwajcarski był oferowany za 3,60 zł, a na CurrencyFair.com za 3,58 zł.
Ranking spreadożerców. Który bank bierze najwięcej
Od transakcji pobierane są prowizje. Na przykład w Walutomacie, do kwot mniejszych niż 200 tys. zł doliczana jest prowizja w wysokości 0,2 proc. obrotu. Powyżej miliona nie przekracza 0,15 proc. Trzeba się też liczyć z prowizjami w bankach z których płacimy za walutę i tych, do których ją przelewamy. Administratorzy tych portali zapewniają jednak, że zakupy u nich to w porównaniu z tradycyjnymi kantorami, oszczędności sięgające 3 proc.
Przekładając to na konkretne kwoty - przy kredycie zaciągniętym w połowie 2008 roku na 30 lat, na kwotę 300 tys. zł, którego miesięczna rata sięga 1800 zł, w naszej kieszeni może zostać nawet 54 zł miesięcznie. W ciągu roku, oszczędności mogłyby zatem sięgnąć ponad 640 zł.
Zanim jednak zdecydujemy się na to źródło, warto sprawdzić, jak długo będzie trwało zgromadzenie odpowiedniej kwoty w wybranej walucie. Nie zawsze bowiem jest ona dostępna w takich ilościach, jakbyśmy potrzebowali oraz po atrakcyjnym dla nas kursie. Można to przetestować, kupując na początku niewielkie kwoty. Poza tym, podobnie jak w kantorach, wraz ze wzrostem popytu na waluty, ich kursy mogą stać się mniej opłacalne.
Success story
Założył KRD - jedyną tak dobrze prowadzoną bazę danych dłużników. Zobacz dlaczego ludzie popadają w długi i jak sobie radzić w sytuacjach kryzysowych. więcej »
Osłabienie złotego uderzyło posiadaczy kredytów. Rosną raty w euro czy franku i koszty ubezpieczeń.
Rząd dokapitalizuje Bankię kwotą 19 mld euro, przejmując w nim do 90 proc. udziałów.
Tylko w jednej instytucji realny zysk z rocznej lokaty przekroczył barierę 1 procenta.
Oblicz przyszłą wartość inwestycji w lokaty bankowe
Kredyt preferencyjny z dopłatami do oprocentowania
Godziny operacji międzybankowych
Re: Tani frank? Zobacz jak możesz go zdobyć
Re: Tani frank? Zobacz jak możesz go zdobyć
Re: Tani frank? Zobacz jak możesz go zdobyć
Re: Tani frank? Zobacz jak możesz go zdobyć
Abstrahując od tematu. Niech mi ktoś wytłumaczy,
I. Rząd chce sprzedać warszawski SPEC za 1,2 mld zł, ok. Ale właściciel firmy Kamis (przyprawy) sprzedał ją za ok. 850 mln. USD Amerykanom, czyli wziął więcej niż rząd chce za SPEC.
Wyobrażam sobie, że Kamis może mieć jakąś halę, konfekcjonowanie tego co przychodzi statkiem czy tirami, jakiś transport, może niewielki i sieć dealerów z własnym transportem, niewielkimi hurtowniami i dystrybucją.
SPEC to potężny majątek sieciowy, to fachowcy od projektów, konserwacji, naprawy. To potężny sprzęt, stacje ciśnieniowe, przepompownie, magistrale ciepłownicze, administracja i podwykonawcy. To now how, wartości niematerialne i prawne, odpłatne służebności gruntowe i dzierżawy bądź kupowane na własność horrendalnie drogie warszawskie grunty i droższe roboty bo w mieście z koniecznością naprawy jezdni i chodników. Proszę o racjonalne komentarze.
II. Superbiznesmen kupuje Polkomtel. Potężna kwota (ok. 18 mld.), ale on ma tylko 3 mld. Co dalej? Ano UE i jej bank chcą mu pożyczyć/dać(?)
200 mln EURO żeby mógł do końca zrealizować zamiar.
Pytam więc, dlaczego nie mnie, nie wam? Dadzą nam też będziemy mogli sobie kupić. On już ma dużo to i komuś dać szansę żeby miał dużo.
Gdy chcę kupić pietruszkę, a nie mam kasy, obawiam się, że zamiast dostać pietruszkę szybciej mogę dostać kopa i wrócić nie dość, że z pustą torbą to i bolącą dupą.
JAK WIĘC TO JEST??? WIE KTOŚ???
2. A jakie masz zabezpieczenie kredytu - może sieć Polkomtela, stacji bazowych, biurowce Polsat itp? Jak masz coś podobnego to trzeba było startować - może by tobie sprzedali!
2. A jakie masz zabezpieczenie kredytu - może sieć Polkomtela, stacji bazowych, biurowce Polsat itp? Jak masz coś podobnego to trzeba było startować - może by tobie sprzedali!
Re: A co z przewalutowaniem kredytu?
Re: Tani frank? Zobacz jak możesz go zdobyć
Czy umowa dotyczyc będzie kredytów innych niz hipoteczne?
Re: Tani frank? Zobacz jak możesz go zdobyć
podatki od walut
i to mi przypomnialo, ze jakis czas temu jak ludzie brali kredyty w walutach i zlotowka umacniala sie to wokol urzednicy trabili, ze osiagajac korzysc na umocnieniu zlotowki powinnismy placic od tego zysku podatek. jakos dzisiaj ci sami urzednicy nie wolaja o tym, ze strate na oslabiajacym sie zlotym powinnismy wrzucac w koszty. dlaczego dzisiaj o tym sie nie mowi? dlaczego?
a w przedmiocie kupowania walut - ja kupuje chf na platformie topfx.pl - tanio i sprawnie
Piaty sposob - jedyny skuteczny
Szwajcarscy pracodawcy sa wciaz zdesperowani by znalezc fachowcow do pracy. Jak ktos ma motywacje i odwage by zamienic polska srednia krajowa na szwajcarska (min 6000 chf/m) to nie bedzie narzekal na drogiego franka, wrecz przeciwnie.
jak widac tu: www.szwajcarskakariera.pl jest to calkiem mozliwe
Polecam internetowykantor.pl
Re: Tani frank? Zobacz jak możesz go zdobyć
Po ludzku, chodzi o niższe koszty kredytu, a nie o to żeby bank oszukać czy na nim zarobić. Bzdury wierutne wypisujesz, to nie gra na giełdzie gdzie masz wpływ na to co obstawiasz, bo to twoje pieniądze.
Z kredytem rzecz ma się zgoła inaczej, ponieważ tych pieniędzy nie masz, (inaczej nie pożyczałbyś od banku na procent) a kupujesz za nie inne dobra "luksusowe" czyli mieszkania zeby mieć dach nad głową i srodki na rozwój firmy.Więc nie bądź adwokatem banku, ponieważ słaba ta twoja mowa końcowa.
Kurs Franka szaleje, ponieważ "inwestorzy" chcą na nim zarobić, dlatego robią chuśtawkę w górę i w dół, w ten sposób zarabiają raz na spadkach, raz na wzrostach które obstawiają (jak w kasynie)
Po spektakularnych wzrostach wzięli swoje, i teraz kurs będzie leciał w dół. Jeżeli chodzi o banki to mają zapewniony zysk niezależnie od koniunktury w umowie są: marża + libor 3M a do tego dochodzi do tej pory ukryty element spread.Dlatego jak widzę że ktoś pisze o tym jak inni myśleli że ograją bank w którym wzięli kredyt we franku szwajcarskim to bzdury pisze żeby pisać-taka polska zawiść,"jak sąsiad ma problem to dobrze - dlaczego ma mieć lepiej odmnie"
Niestety nie w tym rzecz przyjacielu.
Frank a Złotówka
a może by tak wziąć się za reformy by wzmonić złotówkę
Kiedy wprowadza podatek od operacji walutowych ?
Przypominam sobie tylko zapewnienia innego mistrza z Open Finance, pozniej awansowal do Noble Bank - 'wchodzimy do unii walutowej, zlotowka bedzie sie umacniaja wobec euro a kurs franka jest z euro powiazany, brac spokojnie franka'. Z reszta ten sam mistrz opowiadal, ze gielda nie poleci w dol, gdy wig20 byl na poziomie 3300. Kazdy ma swoj rozum i jego sprawa, czy bierze pod uwage pseudo-analitykow czy tez nie...
Ryzyko walutowe ? Taaak, byl wykres, trzy scenariusze, czy cos takiego, trzeba bylo sie pod tym podpisac. Ale przeciez to tylko dla formalnosci, skoro zlotowka ma sie umacniac i umacniac.
Mysle, ze w koncu frank spadnie, zlotowka sie umocni i znowu bedzie fajnie. Ale pseudo-doradcom z open finance i podobnym ekspanderom trzebaby w koncu nakopac do d...
Owszem, mozna do nich isc, zeby dostac marze nizsza o 0.1% niz standardowa, ale to tyle... Trzeba pamietac, ze to sprzedawcy, nie doradcy - i prowizje dostaja wylacznie od sprzedazy.
W przeciwienstwie od prawdziwych doradcow - ktorym trzeba placic - i ktorzy - przynajmniej teoretycznie - pracuja na swoja renome, dzieki ktorej moga zdobywac kolejnych klientow (nie, zebym mial z jakimis do czynienia).
...
Tak mnie naszlo, zeby napisac, jestem po kilku arakach, jesli bez sensu, to sorry ;)
Re: Tani frank? Zobacz jak możesz go zdobyć
Widać to po kłopotach tych którzy zostali członkami strefy Euro, Na papierze zawsze świetnie wyglądają w realu już mniej te gospodarki.
Re: Tani frank? Zobacz jak możesz go zdobyć