
Autor: Bartłomiej Ciszewski
Akcje Industrial & Commercial Bank of China zyskały wczoraj na giełdzie w Szanghaju 2,6 proc. na wartości, a kapitalizacja spółki prześcignęła amerykańską Citigroup.
Z ceną 5,84 juanów za sztukę, kapitalizacja banku wyniosła 246 mld dolarów, dzięki czemu zdetronizował amerykańskiego giganta finansowego - Citigroup, którego rynkowa wartość wyniosła 244 mld.
Analitycy zwracają uwagę, że
chiński bank, jeśli nie jest przez inwestorów przeceniony, to kupują oni jego
akcje z myślą o przyszłości. W zeszłym roku Citigroup wypracowała zyski
trzykrotnie wyższe od ICBC, który jest notowany na giełdzie od 10 miesięcy.ZOBACZ TAKŻE:
Chiny przystępują do bankowej wojny
Giełda jest jednak bardzo entuzjastyczna wobec prywatyzowanych chińskich instytucji. Już podczas debiutu ICBC zgarnął z parkietu rekordowe 22 miliardy dolarów.
Bank ma 18 tys. oddziałów. W prospekcie emisyjnym podał, że obsługuje 150 milionów klientów indywidualnych i 2,5 biznesowych. ICBC szacuje, że zysk w pierwszym kwartale wzrósł w porównaniu z zeszłym rokiem o 50 proc. do 37,5 mld juanów, czyli 5 mld dolarów.
Zmiana na pozycji globalnego lidera w bankowości odzwierciedla galopujący wzrost chińskich spółek. Obecnie aż trzy z 10 spółek o największej kapitalizacji jest notowane w Państwie Środka.
W ciągu ostatnich dwóch lat na giełdę weszły trzy z czterech największych chińskich banków, które wcześniej należały do państwa. Fala prywatyzacji źle zarządzanych banków rozpoczęła się po tym, jak Pekin stracił 500 mld dolarów udzielając przedsiębiorstwom kredytów, których te nie mogły spłacić.
Spłacasz kredyt w walutach?
Oszczędzaj na każdym przelewie nawet 1500 zł dla kwoty 10 000 euro bez wychodzenia z domu. więcej »
Swój krok uzasadnia problemami na Wall Street oraz trudną sytuacja ekonomiczną.
Rząd dokapitalizuje Bankię kwotą 19 mld euro, przejmując w nim do 90 proc. udziałów.
Tylko w jednej instytucji realny zysk z rocznej lokaty przekroczył barierę 1 procenta.
Oblicz przyszłą wartość inwestycji w lokaty bankowe
Kredyt preferencyjny z dopłatami do oprocentowania
Godziny operacji międzybankowych
Re: Chiński ICBC - największy bank świata
jest to bank tak samo zresztą jak holding Tamasek wspierany przez pieniądze rządowe więc porównywanie go do Citigroup jest jak porównywanie sprintera na sterydach do sprintera bez wspomagania... no ale cóż zrobić...
Trudno się też dziwić, w swietle powyższego, fali konsolidacji sektora bankowego na "zachodzie" (w tym również w Polsce banku przez Włochów) muszącego sprostać azjatyckiej konkurencji.
Re: Chiński ICBC - największy bank świata