
Dokonaliśmy rzetelnego postępu w urzeczywistnianiu programu reformowania regulacji finansowych. Nasza praca nie jest jednak zakończona - napisali prezydent Francji Nicolas Sarkozy i kanclerz Niemiec Angela Merkel we wspólnym liście do premiera Kanady Stephena Harpera. W Kanadzie w tym tygodniu rozpocznie się szczyt G20.
Wezwali również do zawarcia międzynarodowego porozumienia o nałożeniu podatku lub opłaty na instytucje finansowe oraz międzynarodowego układu dotyczącego podatku od transakcji finansowych.
fot: PAP/EPA
zobacz całą galerięTaka opłata bądź podatek powinny tworzyć część wiarygodnego programu naprawczego. Uważamy, że opłata taka powinna być dostosowana do ryzyka i stanowić odpowiedź na problem pokusy nadużyć w odniesieniu do systemowo ważnych instytucji - podkreśla się w liście. Sarkozy i Merkel opowiedzieli się też za uregulowaniem przez państwa w skoordynowany sposób rynku instrumentów przenoszenia ryzyka kredytowego (CDS - credit default swap).
List deklaruje ponadto potrzebę zmniejszenia zależności rynku finansowego od zewnętrznych agencji ratingowych. Międzynarodowy kodeks postępowania agencji ratingu kredytowego powinien zostać uzupełniony tak, by uwzględnić wpływ, jaki komunikowanie i publikowanie zmian ratingu mogą mieć w kontekście zaburzeń finansowych oraz stabilności finansowej - napisali przywódcy Francji i Niemiec.
Motoryzacja
Polacy są bardziej wymagającymi klientami niż Brytyjczycy, czy Niemcy i częściej zwracają uwagę na detale. więcej »
Paryż może skierować ustawę o podatku do głosowania parlamentarnego już w lutym. Nawet bez wsparcia Unii.
Rząd dokapitalizuje Bankię kwotą 19 mld euro, przejmując w nim do 90 proc. udziałów.
Tylko w jednej instytucji realny zysk z rocznej lokaty przekroczył barierę 1 procenta.
Oblicz przyszłą wartość inwestycji w lokaty bankowe
Kredyt preferencyjny z dopłatami do oprocentowania
Godziny operacji międzybankowych
Re: Merkel i Sarkozy wzywają do regulacji rynków finansowych
Re: Francja i Niemcy za ściślejszą regulacją rynków finansowych
Kto zapłaci podatek bankowy? Oczywiście klient banku, czyli my.
Ale problem nie jest w regulacjach podatkowych, czy bankowych. To jest zwykły kit dla frajerów. Jeżeli Unia nie wypracuje wspólnej polityki gospodarczej. Opartej o ochronę własnego potencjału przemysłowego. Nie tylko wybiorczo, niektórych państw. Bo już teraz widać, że to się nie sprawdza. To na nic te całe regulacje. Bo zadłużenie krajów Unii będzie rosło. Szczególnie tych słabszych, których gospodarka jest zależna, od gospodarki Niemiec, Francji i bogatych krajów Unii. Najpierw trzeba wypracować ochronę własnego potencjału przemysłowego. Bo dziś Unia za mało przedukuje, dziś żyjemy na kredyt. A wiec wniosek jest prosty . Szlaban na chińskie produkty.