
Donald Tusk zapowiedział, że poprosi Polskie Stronnictwo Ludowe o zgodę na szybkie głosowanie w Sejmie nad kandydaturą Marka Belki na to stanowisko.
Premier przyznał, że Marek Belka nie jest bohaterem jego politycznych snów natomiast wszyscy, których pytał o zdanie, mówili, że Belka to świetny kandydat na szefa NBP.
- Nie spotkałem nikogo, kto podważałby kompetencje Marka Belki - powiedział premier w programie Tomasz Lis na żywo w TVP2.
ZOBACZ TAKŻE: Belka zarobi 400 tys. złotych rocznie, ale to nie pensja go skusi
Premier dodał, że chce głosować kandydaturę Belki na najbliższym posiedzeniu Sejmu. Ludowcy woleliby jednak przełożyć głosowanie na czas po wyborach prezydenckich. Tusk zaznaczył, że Pawlak ma prawo do swojego zdania w tej sprawie. Podkreślił jednocześnie, że z wypowiedzi polityków Prawa i Sprawiedliwości wnosi, że nawet PiS jest tu gotowy do pozytywnego działania.
- Chcę bardzo wyraźnie powiedzieć: jest kampania, my mamy swoją traumę, swoją powódź, ale oprócz tego istnieją wieloletnie interesy Polski i one wymagają natychmiastowej dobrej współpracy pomiędzy bankiem centralnym, rządem, przyszłym prezydentem, a parlamentem - zaznaczył szef rządu.
Pytany, czy PSL zgodzi się na szybkie głosowanie kandydatury Belki, Tusk odparł: Będę ich prosił o to, nie zmuszę przecież, ale będę prosił.
Podkreślił też, że pełniący obowiązki głowy państwa Bronisław Komorowski proponując Belkę na stanowisko prezesa NBP nie zaproponował swojego kolegi. Zapewnił też, że Komorowski nie pytał go o to, czy zgłaszać teraz kandydaturę Belki na prezesa NBP.
Komorowski poinformował w zeszłym tygodniu, że Marek Belka jest kandydatem na szefa Narodowego Banku Polskiego, a głosowanie w Sejmie nad wyborem prezes NBP ma odbyć się na posiedzeniu zaplanowanym od 9 do 11 czerwca. PSL zapowiadało wówczas, że w głosowaniu sejmowym nie poprze tej kandydatury. Później łagodziło stanowisko.
| Raport Money.pl | |
![]() |
Twardy negocjator Belka złagodzi spór w NBP? Marek Belka większości Polaków kojarzy się przede wszystkim z podatkiem od zysków z giełdy i lokat, który sam wprowadził. Mistrz ciętej riposty. Jest ponoć dobrym znajomym Jennifer Lopez. Po pięciu latach na obczyźnie wraca do kraju, by objąć stanowisko szefa Narodowego Banku Polskiego. Czytaj w Money.pl |
Skąd te fortuny?
Majątek najbogatszego polityka w Gruzzji jest szacowany na 6,4 miliarda dolarów - połowę PKB Gruzji. więcej »
Marek Belka komentuje dane o inflacji. Jest wysoce prawdopodobne, że na najbliższym posiedzeniu RPP będziemy...
Rząd dokapitalizuje Bankię kwotą 19 mld euro, przejmując w nim do 90 proc. udziałów.
Tylko w jednej instytucji realny zysk z rocznej lokaty przekroczył barierę 1 procenta.
Oblicz przyszłą wartość inwestycji w lokaty bankowe
Kredyt preferencyjny z dopłatami do oprocentowania
Godziny operacji międzybankowych
Re: Premier: Trzeba natychmiast wybrać nowego prezesa NBP
Platfusy bezwstydnie wyszabrują ile zdążą przed wyborami. Ustalmy dla przypomnienia; "p.o." przed nazwiskiem Bronka nie oznacza, że " z PO" i dlatego przyzwoitość nie obowiązuje, lecz oznacza - „pełniąc obowiązki” - urzędu nie sprawuje, a jedynie czasowo - w niezbędnym zakresie wypełnia obowiązki.
Re: Premier: Trzeba natychmiast wybrać nowego prezesa NBP
Ten pośpiech ich jest zastanawiający...?
Czyżby słupki sondażowe z poparciem dla pana Komorowskiego były sztucznie podtrzymywane...?
drugiej strony te manewry aparatu propagandowego PO są czasem zabawne.
Skąd oni tłoczą to sekciarskie zadufanie swoim wyznawcom? Przecież oni muszą już wiedzieć (nie gorzej jak my), że ich kandydat, to tylko substytut Tuska, wyznaczony z obawy przed kompromitacja lidera i zagrożeniem interesów całej formacji.
Jaki jest ten substytut każdy widzi: pospolity, ponury gbur, którego teraz boją się zostawiać sam na
sam z dziennikarzami, bo co walnie od siebie to "jak gołąb na parapet :-)
To sytuacja nie do pozazdroszczenia; nic dziwnego, że wyborcy pEŁo pocieszają się i zagrzewają tymi
zafałszowanymi sondażami, w które sami też nie wierzą :-))
Re: Premier: Trzeba natychmiast wybrać nowego prezesa NBP
Re: Premier: Trzeba natychmiast wybrać nowego prezesa NBP
Ryżemu ziemia się usuwa spod nóg