
Autor: Marek Knitter, Sebastian Gawłowski
Na kończącym się dzisiaj posiedzeniu RPP można spodziewać się zaostrzenia polityki monetarnej. Główna stopa procentowa może wzrosnąć do poziomu 5,75 proc. z obecnych 5,50 procent.
Zdaniem Money.pl ostateczna decyzja będzie poprzedzona silnymi tarciami wewnątrz Rady na co wskazuje rozkład sił.
Kto jest zwolennikiem podwyżki, a kto pozostawienia stóp procentowych na obecnym poziomie?
| Rozkład sił w RPP* |
| Za podwyżką stóp: H Wasilewska-Trenkner M. Noga D. Filar A. Wojtyna Stopy w górę, ale: A. Sławiński J. Czekaj Stopy raczej bez zmian: S. Skrzypek M. Pietrewicz S. Nieckarz S. Owsiak *na podstawie licznych wypowiedzi dla mediów |
Niektórzy
członkowie Rady uważają, że kolejna podwyżka stóp
procentowych powiększy różnicę pomiędzy poziomami stóp procentowych w Polsce i Stanach Zjednoczonych oraz strefie euro, co może zwiększać
napływ krótkoterminowego kapitału do Polski oraz oddziaływać
w kierunku aprecjacji (umocnienia) złotego.
Z drugiej
jednak strony opublikowane do tej pory dane makroekonomiczne,
wskazują na dalszy wzrost inflacji, przyspieszenie dynamiki płac. Stanowią więc silne argumenty za podwyższeniem stóp
procentowych. Stąd pojawiające się w mediach wypowiedzi niektórych
członków RPP nie dających do końca jednoznacznej odpowiedzi, czy podnosić
stopy już teraz, czy wstrzymać się do kwietnia. Nie ma bowiem jasności,
czy kolejna podwyżka nie wpłynie negatywnie na
pędzącą gospodarkę.
ZOBACZ TAKŻE:
Filar z RPP: Stopy muszą wzrosnąć do 6 proc.
Noga z RPP: Stopy jeszcze wzrosną
Będą kolejne podwyżki stóp?
Rynek pieniężny w Polsce zdyskontował
już jednak kolejną podwyżkę stóp procentowych do poziomu
co najmniej 5,75 procent. Oczekiwania inwestorów są więc na
tyle silne, że nie tylko rosną stawki Wibor, ale również
znacznie zyskuje na wartości złoty. Nie wszyscy są jednak
zadowoleni z takiej sytuacji.
| Rosnące różnice w stopach procentowych |
| Polska* - główna stopa - 5,57 - 3M Wibor - 6,05 Strefa Euro - główna stopa - 4,00 - 3M Euribor - 4,68 USA - główna stopa - 3,00 - 3M USD Libor - 2,61 Szwajcaria - główna stopa - 2,75 - 3M Libor - 2,84 *zakładający wzrost o 25 pb |
Stopy a rynek kredytowy
Wyższe stopy procentowe dla posiadaczy kredytów
zaciągniętych w krajowej walucie oznaczają realny wzrost
miesięcznej raty. Jeżeli niektóre banki jeszcze tego nie
uczyniły, to zapewne zrobią to po dzisiejszej decyzji RPP. W
przypadku kredytów hipotecznych w wysokości 300 tys. zł,
rata miesięczna może ostatecznie wzrosnąć o około 100 zł.
Oczywiście wielkość podwyżki będzie zależała od indywidualnych
warunków na jakich pożyczka była zaciągana.
ZOBACZ TAKŻE:
Kredyty w złotych - raty strzelą w górę
Z
kolei osoby, które spłacają zadłużenie w innej walucie,
nie tylko płacą niższą ratę (w porównaniu z kredytem w
złotych), ale dodatkowo ich płatność się zmniejsza, kiedy złoty
zyskuje na wartości. Wyższe stopy powodują zwiększone
zainteresowanie ze strony zagranicznych graczy inwestycjami na
polskim rynku, a tym samym popyt na polską walutę rośnie.
Cyklicznie następują pewne wahania i krajowa waluta traci wtedy na
wartości. Jednak te spadki nie są aż tak znaczące ze względu na
fakt, że Polska jest coraz bliżej wejścia do strefy euro.
Lokaty w górę
Wyższe stopy procentowe
powodują, że banki decydują się również na podniesienie
oprocentowania lokat w krajowej walucie. Od kilku miesięcy trwa
jednak ostra walka pomiędzy instytucjami finansowymi, która
przyniosła spodziewane rezultaty - znaczny napływ środków
na lokaty. Należy zwrócić uwagę, że obecne ich
oprocentowanie w dużej mierze już zdyskontowało kolejne ruchy ze
strony RPP. Z drugiej jednak strony banki nie mają limitu i mogą
oferować lokaty na bardzo, ale to bardzo korzystnych warunkach. Jak
zwykle w takich wypadkach diabeł tkwi w szczegółach.
Stopy a rynek akcji
Inwestorzy mają obecnie większe
nadzieje na dłuższe i silniejsze odbicie na rynkach akcji po
dotychczasowych spadkach niż obawy co do podniesienia stóp
procentowych i wpływu na ceny akcji. Generalnie znaczące
zaostrzenie polityki monetarnej powoduje zwiększenie zainteresowania
inwestorów instrumentami relatywnie bezpiecznymi jak obligacje
i lokaty bankowe.
Stosunkowo spory zysk (przynajmniej
nominalnie) przy znacznym ograniczeniu ryzyka w przypadku tych
produktów finansowych kusi szczególnie w okresach kiedy
na giełdach akcji nad optymizmem zaczynają przeważać obawy o
przyszłość i koniunkturę w gospodarce. Skutkuje to wycofywaniem
pieniędzy z akcji spółek i spadkami ich kursów. Widać
to było szczególnie na początku bieżącego roku, kiedy
widmo recesji w USA i fala podaży na giełdach światowych
zaowocowały przeceną polskich spółek.
Między 2003 a 2007 r., główne stopy procentowe w USA wzrosły z 1 do 5,25 pkt. W tym samym czasie wartość
indeksu Dow Jones wzrosła o 57 proc. Według analityka Thomasa H.
Kee Jr., z Reuters Research najwięksi inwestorzy nie kupują akcji,
kiedy pojawia się perspektywa serii obniżek stóp. W jego opinii wzrosty indeksów wywołane sygnałami o obniżkach stóp
procentowych mają zwykle charakter czysto spekulacyjny.Paradoksalnie największą winą za
sytuację na GPW w pierwszych dwóch miesiącach 2008 można
obarczyć emocje panujące na światowych rynkach akcji, a nie
politykę monetarną. Warto zauważyć, że w USA seriom obniżek
stóp procentowych towarzyszą spadki indeksów, a
podwyżkom stóp - hossa.
Wynika
to z faktu, że Rezerwa Federalna decyduje się na zmianę polityki
monetarnej tylko wtedy, kiedy stan gospodarki wymaga poluzowania
polityki. A taka sytuacja zdarza się w okresach narastającej presji
na osłabienie wzrostu gospodarczego.
Wiara inwestorów
w przyszłość, wzrost zysków spółek i szybkie tempo
rozwoju gospodarki przekładające się na świetne nastroje giełdowe
zaciera złe wrażenie jakie przynosi widmo podwyżek stóp
procentowych. Zgoła inaczej jest w okresie fatalnych nastrojów,
gdzie towarzysząca im polityka podnoszenia stóp przyczynia
się jeszcze bardziej do pogorszenia wycen spółek giełdowych.
Stopy a IPO
W przypadku rynku pierwotnego
obserwacja długoterminowych trendów pokazuje, że podnoszenie
stóp procentowych nie sprzyja utrzymaniu wysokiej liczby
debiutów nowych spółek. Z reguły niskie ceny akcji
oznaczają rosnący koszt zdobycia kapitału poprzez emisje. Jest to
z pewnością czynnik zniechęcający spółki do pozyskiwania
kapitału poprzez giełdę. Powoduje także, że spółki notowane
zmniejszają aktywność emisyjną nowych serii.
Z drugiej
strony jednak trudniejszy okres na giełdzie sprawia, że inwestorzy
są o wiele czujniejsi i bacznie prześwietlają spółki. W
efekcie sprzedają się przede wszystkim mocne fundamentalnie firmy,
mające szanse na karierę giełdowej perły. Przykład sprzed lat to
LPP, które weszło na rynek w czasie poprzedniej bessy. Z
kolei ciekawy przykład z ostatniego okresu to Oponeo.
Alkohole
Trunek o nazwie Naga Chilli jest nie tylko mocny, jak na wódkę przystało, ale też 12 razy ostrzejszy od popularnych papryczek jalapeno. więcej »
Ekonomiści są zgodni, że podczas rozpoczynającego się posiedzenia Rada Polityki Pieniężnej pozostawi stopy procentowe na dotychczasowym poziomie.
Rząd dokapitalizuje Bankię kwotą 19 mld euro, przejmując w nim do 90 proc. udziałów.
Tylko w jednej instytucji realny zysk z rocznej lokaty przekroczył barierę 1 procenta.
Oblicz przyszłą wartość inwestycji w lokaty bankowe
Kredyt preferencyjny z dopłatami do oprocentowania
Godziny operacji międzybankowych
Re: Silne tarcia w RPP. Stopy w górę?
Po marcowej podwyżce nastąpi pewnie przerwa , być może nawet do września. Jeśli jednak okaże się , że inflacja dalej rośnie dojdzie do kolejnych podwyżek w tym i w przyszłym roku. Wówczas główna stopa może wzrosnąć nawet do poziomu 6,25-7%.
Re: Silne tarcia w RPP. Stopy w górę?
Aby inflacja była mniejsza, stopy % muszą iśc w górę.
Za marną złotówkę nic się nie kupi, tylko za silną walutę.
Stopy % muszą rosnąc w górę.
Re: Silne tarcia w RPP. Stopy w górę?
Komu potrzebna jest sztuczna moc złotego, i w którym miejscu ona występuje? Na pewno nie na polskim rynku. Tu panuje zasada - ceny europejskie, wynagrodzenia nędzne. Dlaczego tak bardzo opłaca się dzisiaj kupować Polakom w Kraju za słabiutkie dolary w Stanach, ponosząc nawet dodatkowe koszty, niż u nas za mocną złotówkę?
Podrożeją natomiast kredyty hipoteczne, -
i zacznie się dopiero " rąbanie " frajerów !
Czy chcemy szybko euro ?
Wydaje się, że RPP powinno zacząć podążać za Europejskim Bankiem Centralnym.
Re: Silne tarcia w RPP. Stopy w górę?
-strzyc a nie zażynać ,
jak mówił baca strygąc barana -:))
Dla kogo pracuje RPP?