
Polacy uważają karty płatnicze za najbezpieczniejszą formę płatności, ale na wakacjach nie korzysta z nich około jedna trzecia ankietowanych - wynika z badań Instytutu Homo Homini przeprowadzonych na zlecenie BZ WBK. Trzy czwarte badanych na urlop bierze gotówkę.
Za gotówką jako najbezpieczniejszym sposobem płacenia opowiedziało się 30 proc. ankietowanych, natomiast 32 procent wskazało karty. 19 proc. wskazało przelew bankowy, 13 proc. płatność przez internet; 7 proc. nie miało zdania w tej sprawie.
Badanie przeprowadzono w dniach 24-29 maja na grupie 1082 dorosłych Polaków posiadających konto bankowe i kartę płatniczą.
Kiedy Polak jedzie na urlop, chętnie płaci kartą, ale nie rezygnuje z gotówki.
Na wakacjach za granicą z kart korzysta 69 proc. respondentów, a 29 proc. - nie. 72 proc. decyduje się na zabranie ze sobą gotówki, 27,5 proc. - nie bierze waluty ze sobą. Na wyjazdach zagranicznych karta jest najczęściej wykorzystywana do płacenia, rzadziej do podejmowania gotówki z bankomatów - wynika z badania.
Wśród powodów, dla których nie korzystają z karty za granicą, 48 proc. Polaków wskazało wysokie opłaty. 34 proc. obawia się o bezpieczeństwo takich transakcji, 29 proc. nie wie, czy może korzystać z karty za granicą, 29 proc. woli gotówkę, 26 proc. tłumaczy, że nie zna kursu wymiany walut przy płatności kartą.
Zdaniem psychologa prof. Janusza Czapińskiego, takie wyniki badań można wytłumaczyć tym, że Polacy są otwarci na nowinki i chętnie z nich korzystają, ale na ogół nie znają w pełni ich możliwości. Podobnie - w jego opinii - jest w przypadku usług finansowych.
Na koniec września Polacy trzymali w bankach 443,4 mld zł.
Banki też przygotowują się do Euro 2012. W placówkach usytuowanych wokół stref kibiców podczas Euro 2012 ma być wzmożona czujność.
Tylko w jednej instytucji realny zysk z rocznej lokaty przekroczył barierę 1 procenta.
Oblicz przyszłą wartość inwestycji w lokaty bankowe
Kredyt preferencyjny z dopłatami do oprocentowania
Godziny operacji międzybankowych
Re: Sondaż: Na urlopie zdecydowanie wolimy gotówkę od karty
warunków i kilku prostych pytaniach z mojej strony nie były wstanie udzielić prostych odpowiedzi i same rezygnowały z dalszej kowersacji.
Zorientowałem się dopiero przegladając historię konta. Ustna reklamacja nie wystarczyła, dopiero po ostrej pisemnej reklamacji bank ten raczył zwrócić mi pieniądze bez słowa wyjaśnienia czy przeprosin.
Sprzedawcy preferują brak śladów transakcji