
Autor: Marcin Krasoń
Kolejne instytucje decydują się na wprowadzenie do oferty kredytu hipotecznego z maksymalnym LTV (stosunek wartości kredytu do wartości nieruchomości - dop. red.) wynoszącym ponad 100 proc.
Dwa miesiące temu kredyty na 110 proc. nieruchomości wprowadziły mBank i MultiBank, wcześniej 105 proc. miał Allianz Bank, teraz przebił wszystkich Alior oferując kredyt w wysokości 120 proc. wartości nieruchomości.
Dla wielu osób kuszącą propozycją jest możliwość nie tylko kupienia mieszkania bez wkładu własnego, ale i wykończenia go za pieniądze banku.
Często banki mają w ofercie kredyty z LTV ponad 100 proc., jednak nadwyżkę można przeznaczyć tylko na opłaty około kredytowe, oferta Aliora jest więc przełomowa. Trzeba jednak pamiętać, że bank wymaga przygotowania stosownego kosztorysu remontu, koniecznie zrobionego na formularzu banku.
Oczywiście taka oferta nie jest bezwarunkowa. Dotyczy tylko kredytów zaciąganych na maksymalnie 30 lat (standardowa oferta to nawet 50 lat), a klientów obowiązuje wyższa od standardowej stawka ubezpieczenia niskiego wkładu własnego (wzrost z 1,29 do 1,44 proc.).
Wykończenie mieszkania można też sfinansować m.in. w Eurobanku, który do kredytowych kalkulacji bierze przyszłą wartość mieszkania, co oznacza, że - po przeprowadzeniu niezbędnej weryfikacji – bank pożyczy klientowi więcej niż ten płaci za nieruchomość.
W standardowej ofercie maksymalne LTV to jednak 100 procent, co jest dziś rynkowym standardem. Zaledwie co czwarty bank nie ma w ofercie kredytów bez wkładu własnego.
Oferta LTV równego 120 proc. w Aliorze dotyczy nie tylko kredytów złotowych, ale i tych w euro. Tutaj o kredyt bez wkładu własnego jest trudniej, bo mają go tylko Alior, mBank, MultiBank, BOŚ, Deutsche Bank i Getin Noble Bank. Na drugim biegunie znajdują się Bank Zachodni WBK i Bank Pekao, w których wymagany wkład własny dla kredytu walutowego to 30 procent.
Alior Bank nie jest jedyną instytucją, która w ostatnim czasie podniósł maksymalną wartość LTV. Uczyniły to także HSBC Bank i BNP Paribas Fortis, należy się spodziewać, że w najbliższych miesiącach dołączą do nich kolejne banki.
| O rynku nieruchomości i kredytów czytaj w Money.pl | |
![]() |
Kredyty mieszkaniowe: Raty w bankach różnią się o 40 procent Najtańszemu oddamy dwa razy więcej, niż pożyczyliśmy. Najdroższemu - trzykrotność kredytu. |
![]() |
W tym roku mieszkania nie zdrożeją Na znaczące obniżki też nie ma co liczyć. Średnie ceny zmienią się co najwyżej o kilka procent. |
![]() |
Będzie łatwiej o kredyt hipoteczny. Za kilka lat W 2009 roku banki udzielą o 40 proc. mniej kredytów hipotecznych niż rok wcześniej. |
![]() |
Rok kryzysu: Kredyty podrożały, ale raty są niższe W 2009 r. udzielono o jedną trzecią mniej kredytów hipotecznych, a marże urosły. |
Wzrostu akcji kredytowej spodziewa się 69 proc. placówek bankowych, spadku tylko 4 procent.
Włoska prasa pisze o dymisji prezesa watykańskiego banku IOR Ettore Gottiego Tedeschiego.
Tylko w jednej instytucji realny zysk z rocznej lokaty przekroczył barierę 1 procenta.
Oblicz przyszłą wartość inwestycji w lokaty bankowe
Kredyt preferencyjny z dopłatami do oprocentowania
Godziny operacji międzybankowych
Re: Wracają kredyty na 120 proc. wartości mieszkania
Re: Wracają kredyty na 120 proc. wartości mieszkania
Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury... albo dobry marketing. Jestem w trakcie szukania kredytu i odwiedziłem kilka dni temu Deutsche Bank i żadnej oferty na 100% w Euro u nich nie wypatrzyłem. Pani wręcz powiedziała że tylko na 80% wartości nieruchomości udzielają kredytu. O innych marketingowych zagrywkach nie wspomnę - odwiedźcie bank to się dowiecie.
Citibank pisze, że oferuje kredyty do 90% a mnie by udzielił na 60 i to na fatalnych warunkach.
trzeba przeglądać oferty...
2.Nadchodzi niż demograficzny, przez co nieruchomości nie są dobrą inwestycją na
lata. Będą tracić na wartości.
3.Nie nastąpiła znacząca korekta po wzroście cen z okresu boomu budowlanego!!!
Średnio potaniały tylko o 10%.
4.Jest trudno o kredyt hipoteczny.(Rekomendacja T,S)!!!
5.Ceny wynajmu mieszkań potaniały, a kredyty hipoteczne wzrosły. Przez co
kupowanie na kredyt mieszkań na wynajem przestało być rentowną inwestycją
6.Zakup nieruchomości za gotówkę na wynajem też nie jest rentowną inwestycją,
Ponieważ ceny mieszkań są z boomu budowlanego i gospodarczego + spekulacji na nim
7.Wyprzedaż mieszkań pakietowych(kupowanych podczas hossy przez zagranicznych
inwestorów to 35% rynku)
8.Paszport energetyczny
9.Oddanie do użytku przez deweloperów wielu projektów rozpoczętych w
latach (2006,2007,2008,2009!!!)
10.Przesycony rynek w mieszkania kupowane podczas boomu gospodarczego,
budowlanego tzw. hossie. Które są wystawione po cenach, po jakich były
kupowane w tamtych latach!!!
11.Jest masa nieruchomości zawyżonych, przez spekulantów, ale także przez
ludzi nie kompetentnych w wycenie. Przez co ceny średnie są zawyżone.
12.Bardzo drogie apartamenty budowane w dodatku w czasie hossy, są
wielokrotnie przewartościowane. Ich cena wbrew temu, co mówią analitycy
też spadnie i to najbardziej. Ponieważ na rynku wciąż powstają nowe
apartamentowce, które są budowane na tym samym poziomie, lecz taniej.
Kiedy pojawia się na rynku nastąpi korekta rynku. To dobrze, ponieważ
cena średnia też ulegnie korekcie!!!
13.Odrolnienie gruntów w obrębie miast spowoduje drastyczny spadek
ziemi!!!
14.Agencie nieruchomości w ofertach ogłoszeniowych nie zmieniają cen,
ponieważ mają marżę od ceny sprzedaży.
15.Upadek firm; budowlanych, deweloperów, agencji nieruchomości, firm usługowo-wykończeniowych ze
skierowaną ofertą na rynek nieruchomości
16.Marża deweloperów podczas hossy wynosiła od 50% do 60% WARTOŚCI NIERUCHOMOŚCI!!! Teraz to jest
nawet 30%,ale jest to wciąż o 20% więcej niż Np. w Niemczech. I trzeba dodać, że to najniższa marża,
o jakiej słyszałem wśród deweloperów.
17.Dziura budżetowa
18.Kryzys, który jeszcze do Polski nie dotarł, ale dotrze!!!
19.Inflacja,która powoduje spadek ceny nieruchomości.
20. Ci deweloperzy, którzy teraz budują. Doprowadzą do upadku innych deweloperów tych, którzy
zamrozili projekty. Ci pierwsi, będą teraz budować taniej, przez to nikt nie kupi nieruchomości,
które już istnieją.
Tylko kupi nowe nieruchomości, które będą tańsze, dlatego, że;
-Grunt pod ich budowę był kupiony taniej
-Ceny materiałów spadły i obserwuje się ich coraz większy spadek!!!
-Pensję robotników, inżynierów, kierowników, itp. itd. Spadły, a tam gdzie jeszcze są wysokie to
niedługo spadną!!! To przełoży się na stopniowy spadek. Taka piramida w dół
21.Do spadków przyczynią się również nieruchomości na aukcjach komorniczych. Tzw. nieruchomości
skonfiskowane przez banki
22.Należy także wspomnieć o powtarzających się ofertach nieruchomości. Co przekłada się na zawyżenie
cen średnich.
…………….
1000000.Polska ma trudności z wejściem do strefy rm2, żeby przyjąć walutę euro
……………
Itd………