
Autor: Arkadiusz Droździel, (AND)
Gdyby ziścił się najczarniejszy scenariusz, w ciągu najbliższej dekady do emerytur dołożymy nawet ponad 800 mld złotych. W kolejnych latach dziura w ZUS będzie rosła i w 2060 roku wyniesie niemal 170 mld zł.
Emerytury kosztują nas grube miliardy
W Sejmie od wczoraj trwa gorąca debata nad przyszłorocznym budżetem. Z projektu przygotowanego przez rząd wynika, że w 2011 roku dotacja do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wyniesie 37,1 mld złotych. To o 2,1 procent mniej niż w tym roku, ale aż o ponad 16 procent więcej niż dwa lata temu.
źródło: w latach 2005-2009 ZUS, w 2010 r. ustawa budżetowa, w 2011 r. projekt ustawy budżetowej
W rzeczywistości jednak budżet do emerytur dopłaci znacznie więcej. Tylko w 2010 roku ZUS na wypłatę emerytur potrzebuje prawie 102 mld złotych. Składki zusowskie pokryją mniej więcej połowę tej kwoty. Na pozostałe ponad 50 mld zł pójdzie nie tylko część zapisanej w budżecie oficjalnej dotacji celowej (kasa państwa dofinansowuje również renty i inne zasiłki wypłacane przez ZUS), ale też ukryte wsparcie. Bo za takie należy uznać refundację składek przekazywanych do OFE.
- Blisko 40 mld złotych z tego co dopłacamy do FUS, to jest jawna dotacja z budżetu. Jest jednak jeszcze kolejna kwota, około 20 mld złotych i nazywamy to refundacją składek do OFE - tłumaczy Agnieszka Chłoń Domińczak, była wiceminister pracy i polityki społecznej, współautorka ustawy o emeryturach pomostowych. Według niej jest niejawna dotacja budżetowa. ZUS przekazuje bowiem do OFE składki wpłacane przez przyszłych emerytów objętych nowym systemem. Powoduje to jednak wyrwę w jego kasie, którą pokrywa budżet państwa.
W tej sytuacji z kasy państwa na emerytury przeznaczymy tylko do 2020 roku około 610 mld złotych. I to w najbardziej optymistycznym wariancie prognozy zusowskiej. Według niej podatnicy będą musieli ponosić koszty świadczeń emerytalnych nawet jeszcze po 2050 roku. Dopiero za około 45 lat można liczyć, że system wyjdzie na prostą.
źródło: Prognoza wpływów i wydatków funduszu emerytalnego do 2060 roku
Reforma nie zadziałała tak jak należy
- W czasie gdy pracowaliśmy nad reformą emerytalną, zbilansowanie systemu zakładaliśmy znacznie wcześniej niż teraz jest to prognozowane - mówi Money.pl Agnieszka Chłoń-Domińczak, była wiceminister pracy, współautorka reformy. - Niestety między 1998 rokiem a teraźniejszością wprowadzono wiele zmian. Doprowadziły one do tego, że system jest jeszcze mniej zbilansowany. To wszystko znacznie opóźniło chwilę, kiedy przestaniemy do niego dopłacać.
Jej zdaniem jedną z najważniejszych decyzji, które popsuły reformę była ta o indeksacji i rewaloryzacji rent i emerytur.
- My zakładaliśmy, że emerytury i renty będą na bieżąco urealniane, a po drodze dołożono do tego wskaźnik wzrostu o jedną piątą wartości funduszu płac. To z kolei przy szybkim wzroście funduszu oznacza, że więcej trzeba wydawać na emerytury. W 2005 roku zdecydowano o tym, że górnicy zostaną w swoim systemie, do którego trzeba dużo dokładać. Następnie o dwa lata opóźniono reformę emerytur pomostowych. Dlatego dłużej będziemy ponosić dodatkowe wydatki, bo więcej osób skorzystało z tego przywileju. Za rządów PiS, zmniejszono składkę rentową, z 13 pkt na 6 pkt procentowych. Spowodowało to zmniejszenie wpływów do kasy państwa- wylicza Chłoń Domińczak.
Natomiast według wiceministra finansów Stanisława Gomułki, perspektywa zbilansowania systemu jest tak odległa, dlatego że z reformami zatrzymaliśmy się w pół drogi.
- Już dziesięć lat temu trzeba było wydłużyć czas pracy. Teraz efektywny okres aktywności zawodowej to około 59 lat, a powinno być 65 albo nawet 67 lat - mówi prof. Gomułka. Jego zdaniem potrzebne są takie regulacje prawne, które zachęcą ludzi do późniejszego przechodzenia na emeryturę.
Podobną opinię wyraża Agnieszka Chłoń-Domińczak. - Musimy ograniczać wydatki w systemie. Likwidować przywileje, a jednocześnie wydłużać okres składkowy, czyli czas który musimy przepracować.
Jej zdaniem, istotne dla poprawienia sytuacji, są wysiłki by ograniczać bezrobocie i wzrost płac. To pośrednio wpływa na zmniejszenie dziury w budżecie FUS.
Pomysł na biznes
Ułatwianie ludziom zdrad, sprzątanie psich kup i sprzedaż pojedynczych pikseli - To te pomysły przyniosły ich twórcom miliony. więcej »
Jeśli zamiast o przyszłości, myśli o utrzymaniu władzy, to szybko ją straci.
| PKO BP Bankowy OFE | -1,99% |
| Nordea OFE | -3,76% |
| AXA OFE | -4,00% |
| Polsat | 35,14 |
| PZU Złota Jesień | 34,33 |
| Warta | 33,50 |
| ING | 56666,10 |
| Aviva | 53856,90 |
| PZU Złota Jesień | 32020,80 |
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
to nie PRL i święto 1 maja,gdzie była obecność obowiązkowa i listy obecności- to kolejny dzień żąłoby NIE w JEDNYM MIEJSCU,ale SOLIDARNOŚĆ ŻAŁOBY z przyjacółmi -demokracja pozwala, na to,że każdy spędza ŻAŁOBĘ jak chce i z KIM CHCE... WYNIKI WYBORÓW (zachować i sprawdzić) : PIS-43%,PO-27%,SLD-6%,PSL-4%,PNJ-1%,nie pójdzie-19% - UPARTYJNIONY PRZEZ PO? -wszyscy z posłowie z PO mówili ,że podpisze-czy partyjny namiestnik?- chociaż mógł posłuchać 3/4 przeciwnego społeczeństwa i odesłać ustawę do trybunału ,aby zachować twarz? - ustawa NIEKONSTYTUCYJNA-DOŚĆ KŁAMSTW?-prezydent -prezydentem tylko (NIE)rządu: PO,PSL -nie słuchał ponad 10 ml. ludzi ,którzy na niego nie głosowalioraz opini mądrych ludzi - 3/4 społeczeństwa domaga się ujawnienia przez prezydenta RZEKOMYCH opini o OFE? - jedyne GODNE rozwiązanie to POMNIK,jeżeli nie KRZYŻ - czy tak samo jak: UMORZENIE wątku zamachu KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ (protest 119 naukowców w Poznaniu AKO -" "stawia pod wielkim znakiem zapytania zarówno ich profesjonalizm, jak i determinację w dochodzeniu do prawdy". - Wyrażamy sprzeciw wobec takiego postępowania i oczekujemy od niezależnej prokuratury respektowania wysokich standardów badawczych, kultury prawnej i nieuczestniczenia w doraźnych rozgrywkach politycznych" ) - rozpatrywano aferę hazardowa? przez prokuraturę? -następne cuda -wg.Tuska: AFERA BYŁA,ale DWA TRUPY AFERY HAZARDOWEJ UTOPIONE W ROSOLE wypadły z szafy i PRZEMÓWIŁY- jesteśmy niewinni-kompromitacja prokuratury?-społeczeństwo domaga się upoblicznienia wszystkich dokumentów z prokuratury o AFERZE HAZARDOWEJ-dziennikarze powinni się domagać ujawnienia wszystkich materiałów .Następny cud-Tusk,który zauważył ZBYT PÓŻNO,że jego i prezydenta" przyjaciele Rosji" po raz drugi "WYKIWALI ICH w sprawie katasrofy Smoleńskiej"-poszedł następny sygnał w ŚWIAT "opluwający" POLSKĘ,że to nie Rosja,ale POLSKA opóżnia dostarczanie dokumentów-tym samym UNIEMOŻLIWIA dochodzenie-czy to normalne??? - Panie premierze z całym szacunkiem ale to pan i pana partia przy pomocy pseudo-mediów prowadzicie właśnie do skłócania Polaków i rozbicia państwa na dzielnice, żeby było słabe. Trudno zgadnąć jaki cel panu przyświeca, czy jest to tylko wynik wyznawanej przez pana ideologii neoliberalizmu po polsku , czy coś jeszcze. Postawa pana Kaczyńskiego jest tu jak najbardziej na miejscu, to dobrze , że hamuje wasze zapędy, bo wy sami nie macie żadnego umiaru i opamiętania. Wam trzeba koniecznie władzę odebrać raz na zawsze .Najważniejsze dla Polski jest żeby was przy władzy nie było. Tylko KACVZYŃSKI i jego wyborcy mogą to ZAPEWNIĆ. Kuc :"prezydent popisał się niewiedzą...,państwo polskie trzeba ujarzmić...,w spisie narodowym wpisałem ślązak...,Kalisz staje się zaprzeczeniem wiedzy...,chce wydzielenia narodowości Ślązaków,a oni sami zdecydują czy chcą być POLAKAMI czy NIEMCAMI -czy dąży do kolejnego rozbioru POLSKI? -wtyka pseudo-mediów,PJN poza sejmem-zdrajcy wyborców PIS,kłamcy,hipokryci,cynicy,złodzieje-TO PJN ZNIKNIE ZE SCENY POLITYCZNEJ -jak samoobrona i LPR - mówią,piszą,plotkują, dyskutują nie tylko w mediach: TOTALNA NAGONKA na Kaczyńskiego i około 9 MILIONÓW wyborców PIS-u trwa prawie we wszystkich mediach.10 kwietnia sie zbliza,Polska sie odradza.Tchorze i zdrajcy trzesa POrtkami!!!! POmyslec,ile jeszcze badziewia i klamstw uslyszyszą od PObolszewi,pseudo-mediów,Sld,Pnj,Psl? oraz ich kłakierów?teraz zapomnieli o:OFE,(NIE)rządzie,bublach i braku ustaw, NAJWIĘKSZEJ i NIESPOTYKANEJ dotąd drożyżnie,braku możliwości leczenia,postępującym ubustwie 90% POLAKÓW Dubienieckim,...,a MANIPULUJĄ NARODOWOŚCIĄ "Ślązak"(takiej nie ma) i UŻYWAJĄ jej do WALKI z KACZYŃSKIM i PIS- ludzie dyskutują -czy postradali rozum?-co z etyką pseudo-dziennikarzy,posłów,ludzi zapraszanych do mediów,...? -choć większość mówi,że nie przeczytała 116 stron "Raportu o stanie państwa" ,bo dla nich za OBSZERNY -zatem WYRAŻA o nim JEDYNIE PLOTKI,więc NIC dziwnego, że NIC Z NIEGO NIE ROZUMIEJĄ ,a paranoją? jest podanie KACZYŃSKIEGO do prokuratury-POLACY tej manipulacji i GŁUPOTY POligłupów? nie KUPIĄ. czy Blida popełniła samobójstwo,aby nie sypać KOLESI?- WYNIKI WYBORÓW (zachować i sprawdzić) : PIS-43%,PO-27%,SLD-6%,PSL-4%,PNJ-1%,nie pójdzie-19% - czy PObolszewia i PSL będą przynosić narkotyki do sejmu?- Jeden senator UCZCIWY w całej Pobolszewi? odszedł z parti PO ponieważ uważa,że ZMIANY W OFE są NIEKORZYSTNE dla POLAKÓW. -jeżeli prezydent jest prezydentem wszystkich POLAKÓW to powinien skierować ustawę do trybunału bo tak chce 4/5 społeczeństwa ,nie powinien jej podpisać-bo jeżeli okaże się w przyszłości w trybunale ,że ustawa jest niezgodna z konstytucją- to będzie POWAŻNA WPADKA PREZYDENTA i nie będzie mógł się zasłaniać EKSPERTYZAMI ludzmi wiernych PO przed czym ostrzegało wielu NIEZALEZNYCH doskonałych prawników,profesorów , konstytucjonalistów,... -czy za zadłużani
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
Znamy, więc z nazwiska i imienia posłów i senatorów, którzy zasiadają w sejmie i w senacie od 2, 3, 4 a nawet 5 kadencji. Im dłużej ktoś jest parlamentarzystą tym większą ponosi odpowiedzialność za swoje populistyczne ustawy. Proszę o informację, kto z posłów i senatorów jest w sejmie i senacie dłużej niż od obecnej kadencji i od kiedy a wiadomo będzie, kogo trzeba rozliczyć w przyszłym roku w wyborach za zadłużenie Polskiego Narodu i roztrwonienie naszych składek emerytalnych, roztrwonienie funduszu rezerwy demograficznej i sięganie stale po pieniądze Cichych i Pracowitych Polaków by fundować kosztowne przywileje agresywnym nierobom którzy więcej czasu strajkowali i protestowali niż pracowali i w nagrodę Posłowie i Senatorowie poprzednich kadencji dali im przywileje emerytalne a teraz nie mają odwagi naprawić tego i zlikwidować przywileje bo boją się o popularność przed kolejnymi wyborami.
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
Zastanawia mnie też , skąd przyszłe rządy za np: 30 , 40 lat wezmą pieniądze na emerytury dla następnych pokoleń. O ile jeszcze Polska będzie Polską.
Środków zbieranych przez lata płacenia składek niema.
Możemy sobie opowiadać co jest sprawiedliwe a co nie, ale realny to jest tylko rachunek ekonomiczny. I albo rząd obetnie wypłaty grupom uprzywilejowanym, albo nadal będziemy udawać, że dobre państwo (tzn. politycy jakiejś tam partii) każdemu "da". Ten sam problem mają kraje o wiele bogatsze, które mają z czego dopłacać.
Nalatywanie na Rostowskiego to uproszczony sposób widzenia problemu, który narasta już od początku naszych przemian. Oczywiście można krytykować zadłużanie kraju, ale sam problem emerytalny to oddzielna sprawa.
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
Dość złote myśli ma nasz Jack.....
Jack rozwiąże ZUS i kaze emerytom zarabiać na chleb w kamieniołomach.
Strach się bać...... tym reformatorów pól golfowych.
Tajfun zjadł czy co?
Żyjmy krócej !!!
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
Marzenia Pani Agnieszki Chłoń-Domińczak i autorów reformy emerytalnej
Oczywiście twórcy reformy, ministrowie i kolesie - system specjalny.
kompletna bzdura dopłat będą liczone w tys.mld zł
Do wczesnych emerytów też - których tak broniły PiSokomuchy!!
To trzeba być niezłym s**********, aby z jednej strony blokować rządowi możliwość obcięcia wydatków a z drugiej "martwić" się o deficyt.
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
"...„Zielona wyspa” tonie w morzu deficytu
Pryska na naszych oczach misternie budowany mit Polski jako „zielonej wyspy” na czerwonej kryzysowej mapie Europy. Jednak dobrego humoru nie traci ani premier ani tym bardziej minister finansów Jan Vincent Rostowski, który do niedawna przekonywał w mediach, że zadłużenie państwa w 2010 roku nie zwiększy się o więcej niż 50 no może 60 miliardów złotych. Niestety zapewnienia ministra okazały się totalną ściemą, gdyż właśnie obserwujemy jak w galopującym tempie poziom zadłużenia wzrasta o zawrotną kwotę 100 miliardów złotych. Według rządowych danych stan zadłużenia kraju na dzień 30 czerwca bieżącego roku wyniósł zawrotną kwotę 721,2 miliarda złotych, a więc od stycznia do czerwca 2010 roku przyrost zadłużenia kraju wyniósł już 51,3 miliarda złotych. Niestety minister finansów nie poczuwa się do winy za tak katastrofalny stan publicznych finansów, a jakby tego było mało nie tracąc fasonu winą za obecną dramatyczną sytuację finansową kraju obarcza swoich poprzedników. Warto zastanowić się czy takie zwalanie winy na poprzednią ekipę rządzącą ma jakiekolwiek podstawy i czy poparte jest faktami, czy raczej jest to zwykła ściema obliczona na to, że „ciemny naród wszystko kupi”.
Warto na początek przypomnieć panu ministrowi, premierowi, politykom Platformy Obywatelskiej i ich zwolennikom, że od ponad trzech lat władzę w kraju sprawuje właśnie ta partia, która również może od kilku miesięcy liczyć na wsparcie swojego prezydenta, a także od początku swoich rządów na ogromną przychylność ogólnopolskich mediów i najróżniejszych „autorytetów”, co oczywiście przekłada się na popularność ekipy rządzącej. Próba przekonania opinii publicznej, że kryzys finansów publicznych jest wynikiem obniżenia podatków przez rząd Prawa i Sprawiedliwości jest dość karkołomna, a dla bardziej uświadomionych ekonomicznie wręcz śmieszna, gdyż jak wiadomo zmniejszenie obciążeń podatkowych zawsze pozytywnie wpływa na gospodarkę, o czym zresztą z pół roku temu również publicznie mówił minister Rostowski, przekonując, że dzięki obniżce podatków przez poprzednią ekipę Polska zanotowała wzrost gospodarczy. Jak widać pan minister dość często i radykalnie zmienia swoje zdanie. Minister Rostowski, przy wsparciu premiera i innych polityków partii rządzącej, wmawia Polakom, że gdyby nie obniżka podatków kilka lat temu, to mielibyśmy obecnie w budżecie o 40 miliardów złotych więcej. Oczywiście takie tłumaczenia nie mają najmniejszego oparcia w faktach, a wszystkich niezorientowanych w temacie odsyłam do ciekawej analizy przeprowadzonej na łamach „Najwyższego Czasu” przez Marka Łangalisa, którą zamieścił w artykule zatytułowanym „Stumiliardowy deficyt”(„Najwyższy Czas”, Nr 40, 2 październik 2010, str. VII- IX). Redaktor Łangalis przypomina, że koalicyjny rząd Prawa i Sprawiedliwości Ligii Polskich Rodzin i Samoobrony ponad 3 lata temu obniżył składkę rentową z 6,5% pensji brutto do 3,5%, a pół roku później do poziomu 1,5% pensji brutto, jakże liberalne posunięcie. Dzięki tym obniżkom przeciętnie zarabiający Polak w ciągu roku miał do dyspozycji 600 złotych więcej. Według oficjalnych danych dzięki tej obniżce zanotowano spadek bezrobocia oraz zwiększenia konsumpcji. Według wyliczeń Zakładu Ubezpieczeń Społecznych już w półtora roku po obniżce składki rentowej liczba płacących składki wzrosła o ponad 10%. Jeszcze ciekawiej wyglądała sytuacja dochodów Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, które wynosiły tylko ze składek w roku 2005 85,5 miliarda, w roku 2006 wzrosły do poziomu 91,8 miliarda złotych, aby po obniżce składki rentowej w 2007r. wzrosnąć do poziomu aż 100,7 miliarda złotych. Nawet kryzysowy rok 2008 choć przyniósł niewielki spadek tych dochodów to jednak i tak były one wyższe o 7% od tych z 2006r.
Fakt, że Polacy mieli więcej pieniędzy w portfelach wpłynął również na wzrost dochodów z podatków zawartych w cenie produktów konsumpcyjnych. Według danych przedstawionych w artykule redaktora Łangalisa, który oparł swoją analizę na danych z ministerstwa finansów dochody z tytułu podatku VAT oraz akcyzy w roku 2006 wyniosły 126 miliarda złotych, a po wprowadzeniu obniżki składki rentowej zanotowano wzrost tych dochodów o 15%, a w roku 2008 pomimo, iż był to rok kryzysowy w skutek ponownego obniżenia składki rentowej zanotowano wzrost dochodu z tych podatków o kolejne 5%.Spadek obciążeń finansowych narzucanych przez państwo na obywateli powoduje wyjście wielu ludzi z tzw. szarej strefy, według szacunków ZUS –u w 2008 roku liczba osób, które wyszły z szarej strefy wyniosła 300 tysięcy, a także wzrost liczby osób pracujących ( w tym wypadku mówimy o wzroście liczby osób pracujących o ponad 1,5 miliona ), a także zwiększenie wpływów do budżetu oraz ożywienie gospodarki.
Jak widać obniżka składki rentowej dokonana przez rząd Prawa i Sprawiedliwości oraz ko
No jasne, "nie trzeba być fachowcem", że zacytuję Twoje własne słowa.
Pomimo pogarszającej się sytuacji finansowej państwa na szczytach władzy rozpasanie idzie pełną parą. Wydatki kancelarii prezydenta wzrosną o 12%, czyli o kwotę niemal 20 milionów, kancelarii premiera też o 12%, czyli kwotę 13 milionów, kancelarii Sejmu o 25 milionów, a kancelarii Senatu o 13 milionów. Doliczyć do tego należy remont Sejmu wraz z gruntownym remontem saun i siłowni oraz zakupem drogich i dużych telewizorów do pokojów w hotelu sejmowym, aby naszym parlamentarzystom w dobie kryzysu żyło się jeszcze lepiej. Oczywiście za wszystko i tak zapłacą podatnicy.
Podobnie to podatnicy zapłacą za nieudolność ministra finansów i jego aż nadto wybujałą kreatywną księgowość, dzięki której na doraźne potrzeby przedwyborcze udaje się pokazać Polakom stan zadłużenia państwa na o wiele niższym poziomie niż faktyczny. „Obniżkę” poziomu zadłużenia osiąga najlepszy minister finansów w Europie poprzez tworzenie najróżniejszych funduszy i „wypychanie” ich z budżetu, np. Krajowy Fundusz Drogowy wyłączono z budżetu dzięki czemu po stronie wydatków można było skreślić 16 miliardów złotych. W miejsce tego funduszu nasz kreatywny minister wciągnie do budżetu zapewne Lasy Państwowe, które dysponują 2 miliardami złotych nadwyżki. Niestety rzeczywistości zaklinać na dłuższą metę się nie da i za nieudolność obecnej ekipy rządowej drogo zapłacimy z własnej kieszeni. Analizując projekt budżetu na przyszły rok nie napawa optymizmem. Skoro pan minister wierzy wbrew oczywistością, że wzrost obciążeń podatkowych, zmniejszenie bądź likwidacja ulg podatkowych czy wymyślanie nowych podatków i składek przyczyni się do zmniejszenia deficytu państwa, to możemy być pewni, że ogromna kwota 100 miliardów złotych osiągnięta w tym roku, w przyszłym wyniesie jeszcze więcej, a nasze zadłużenie będzie rosło jeszcze szybciej niż obecnie. I na nic zda się zrzucanie winy na poprzedni rząd w sytuacji, gdy ma się w ręku pełnię władzy.
Rodacy rząd postanowił zadbać o nasze finanse, a więc łapmy się za portfele.
Nie powinno więc nikogo dzisiaj dziwić, że rząd we współpracy z mediami serwuje nam co chwilę jakieś igrzyska w postaci awantury o krzyż przed Pałacem Prezydenckim, tworzenie ruchu Palikota czy wojnę z handlarzami dopalaczami. Wszystko po to, by przypadkiem Polacy nie zaczęli zastanawiać się i dyskutować na naprawdę ważne tematy...."
No jasne, "nie trzeba być fachowcem", że zacytuję Twoje własne słowa.
Nie jestem już żaden smarkacz, łeb mam pokryty siwizną.
Nie zagłosuję na Jarka, bo zbyt cię kocham, Ojczyzno!
Niejeden ciężar na barkach dźwigałem, znosiłem trudy.
Nie zagłosuję na Jarka, bo dość mam kłamstw i obłudy.
Gdy spytasz mnie, niedowiarka, dlaczego? Wyznam ci szczerze:
Nie zagłosuję na Jarka, bo w żadną zmianę nie wierzę.
Skąd wiem, że wybór niedobry? Nie wierzę w zmiany oblicza,
Bo nie chcę powrotu Ziobry i teczek Macierewicza.
Bo nie chcę mieć Prezydenta, co straszy gejem i Żydem,
Co w każdym widzi agenta, i może zaszczuć jak Blidę.
Na Jarka nie oddam głosu, za czasy, gdy był premierem,
Za ten upadek etosu, i koalicję z Lepperem.
Za to, co wciska ludowi, na co pozwala i sprzyja,
Za to, co pisze Sakowicz i głosi Radio Maryja.
Za sieć podsłuchów i haków, wydanie walki elitom,
Za to, że skłócił Rodaków, za IV Rzeczpospolitą.
Dziś w duszy mej zakamarkach odkrywam decyzji sedno:
Nie zagłosuję na Jarka, bo nie jest mi wszystko jedno.
Wybaczcie drwinę i sarkazm, odporność z wiekiem się zmniejsza.
Nie zagłosuję na Jarka, bo Polska jest najważniejsza!
niczego nie zrozumiałeś i bredzisz jak gówniarz z przedszkola.
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
Mam dość takich rządów, niech dopłacają Ci co roztrwonili nasz majątek, a nie szukają teraz dziury w całym. Z poważaniem panie Rostowski
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
Powinno być "do Rent i Emerytur z podkreśleniem RENT.
Emerytury to są pieniądze wcześniej pobrane i albo rozkradzione albo wydane na marmury i gabinety Prezesów oraz nietrafione systemy obsługi elektronicznej dzięki którym kilka osób stało się milionerami w 5 minut.
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
A ja nie miałbym deficytu w portfelu gdyby nie Zuuuus!
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
z tymi dopłatami? Kto do kogo dopłaca i dlaczego?
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
emerytura przechodzi dla Państwa.Czyli ja lub mąż oddajemy ją ,pomimo
że odkładaliśmy sumiennie.Tak więc Państwo buchnie mi sporą kasę i nic
z tego sobie nie robi,no gdyby to było odwrotnie reakcja byłaby natychmiastowa.I CIĄGLE IM MAŁO!!!!!!!!!!
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
Rostowski za Ci k**** płacimy ?
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
wielkich miast - co to wiedzą, że język nie tylko do gadania
może służyć! Niech mu zrobią bejsbolem - EUTANAZJĘ PO POLSKU - DOPIERO WTEDY VINCENT - BĘDZIE KONTENT!
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
Test jest już opracowany i swego czasu był sprawdzony w ZSRR ma 100% skuteczność
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
Prywatyzacja PZU i EUREKO za czsów BUZKA rządu AWS
Afera Hazardowa, Stoczniowa.
Prywatyzacja banków.
Słynne OFE z czsów BUZKA.
To AWS wymyślił ustawę o OFE, więc do siebie miejcie pretensję.
Dla Komoruskiego wydatki w 2011 zwiększyliście o ponad 10%, to rozumiem ma liczną rodzinę, każde dziecko po kocie lub piesku to też kosztuje.???
Najwazniejsze by Żyło się Lepiej???, by wygrać wybory.
Za wszystko naród zapłaci.
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
prywatyzacja powinna być rozdysponowaniem majątku powstałego w komunizmie wśród społeczeństwa, które go wtedy wypracowywało, czyli obecnych emerytów. Niestety prywatyzacja była zwykłym rozkradaniem tego co powstało w PRL.
Niestety prywatyzacja była zwykłym
rozkradaniem tego co powstało w PRL.
Lepsza tak niż żadna.
Wole kupić akcje tych spółek i na nich zarobić niż całe życie na nich pracować(dotacje z budżetu dla państwowych firm)
Poza tym, popatrz na prywatyzację "TP S.A" - jednego państwowego molocha sprzedano drugiemu państwowemu molochowi...3/4 załogi poszło w piach, inwestycje wstrzymane, bo spółka córka płaci za logo :D
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
W Polsce sytuacja demograficzna jest gorsza niż będzie w 2020 roku – widocznie do takich wniosków doszedł gabinet Donalda Tuska. Rząd pobierze w przyszłym roku 4 mld zł z rezerwy demograficznej. Zostaną przeznaczone do załatania systemu wypłat emerytur i rent.
„Rzeczpospolita” alarmuje, że wzięcie 4 mld zł z Funduszu Rezerwy Demograficznej to wprawdzie sposób na obniżenie dotacji budżetowej, ale bez reformy KRUS i systemów specjalnych rezerwa będzie topniała z roku na rok.
W ciągu dwóch lat - 2010-2011 - z Funduszu Rezerwy Demograficznej do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych trafi 11,5 mld zł. Ekonomiści uważają, że obecna sytuacja demograficzna nie usprawiedliwia tak znacznego uszczuplenia FRD.
ale bez reformy KRUS i systemów specjalnych
rezerwa będzie topniała z roku na rok.
policz a potem powtarzaj bo co ma piernik do wiatraka.
Żadna reforma nic nie da bo skąd brać kapitał jak wszystko za bezcen zostało oddane obcemu kapitałowi
Mnie ten patafian obraża !!! Bo od czasu kiedy pracuję płacę haracz na ZUS.
Jestem n a emeryturze po 40 latach pracy, po 40 latach płacenia haraczu do ZUS, nie brałam zasiłków wychowawczych na dzieci, a teraz Rostowski powie że do mnie dopłaca - bo tak to rozumiem.
Co z moimi pieniędzmi przez te 40 lat, to je przeżarł - bo tak to wygląda???To są kpiny i oszczerstwa . Niech rząd zacznie oszczędzać na sobie, na swoich wydatkach , albo niech opublikuje jawnie ile kosztuje nas rocznie sejm, senat. wszystkie komisje śledcze, wszystkie "służbowe wyjazdy" itd.
inna, wazniejsza kwestia jest ograbienie spoleczenstwa z majatku wypracowanego przez PRL poprzez prywatyzacje, ktora niewiele dala aktualnym emerytom i do nich sie realnie doplaca z budzetu.
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
1/ masowo rozpocząć rozstrzeliwanie emerytów,
2/ nie wypłacać im żadnych emerytur a owe emerytury rozdysponować dla administracji rządowej,
3/ zabrać wysokie memrytury: jaruzelskiemu i pozostałym jego "kompanom", SB - kom, itp.
Pozdrawiam
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
2010-09-28 06:04
Biurokracja kosztuje nas rocznie 77,6 mld złotych czyli do
2020 r 776 mld zł plus dodatkowe etaty
Emerytury kosztują nas grube miliardy.
i nie dopłacimy a zwrócimy drobną część tego co zagrabiliśmy ludziom pracy i sprzeniewierzyliśmy
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
Wszyscy pracują do 65-67 lat.
Wysokość emerytury powinna zależeć od tego ile składek odprowadzono do ZUS czy OFE.
Rozpędzić na cztery wiatry tę związkową hołotę co mówi mi, że w imie sprawiedliwości społecznej ja mam pracować do 67 na znacznie młodszych ode mnie mundurowych, nauczycieli, górników itd.
Wysokość emerytury powinna zależeć od tego ile składek
odprowadzono do ZUS czy OFE.
zgoda to po kiego diabła ustalać wiek przejścia na emeryturę.
I ja powinienem decydować w jaki sposób zabezpieczę sobie przyszłość a nie pijawki żądne krwi.
Myślisz, że pracownik budowlany lżej pracuje od 'górnika", który nigdy nie zjechał pod ziemię ale będzie miał wcześniej i wyższą emeryturę. Nie jest to sprawiedliwe ale wynika ze "sprawiedliwości społecznej."
VESOŁY WINSENT jest kontent
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
ZUS - > wirtualne pieniadze,
OFE -> realne pieniadze,
ZUS -> za 20 lat państwo tyle ci da ile bedzie moglo, napewno dożo mniej niz zarobiles
OFE -> odda ci to co wplaciles(minus prowizja)
OFE było duzym przełomem w Polsce, i chyba nawiekszą reformą po1945
ZUS - > wirtualne pieniadze
Bzdura.
Zapytaj tych ktorzy pobieraja emerytury czy pieniadze ktore dostaja sa wirtualne.
OFE -> realne pieniadze
Pod warunkiem ze gielda nie zdoluje albo panstwo (wide Islandia i Grecja) nie zbankrutuje sprowadzajac wartosc obligacji panstwowych do zera.
OFE -> odda ci to co wplaciles
Chyba ze zejdzie ci sie po roku od przejscia na emeryture.
Wtedy "Twoje" pieniadze stana sie wlasnoscia panstwa.
OFE było duzym przełomem
OFE Jjest najwiekszym przekretem dwudziestolecia.
mniej niż koszty pasożytów w ZUS
Masz jakies cyfry aby ta bzdure udowodnic?
Czy wyssales ta informacje ze swojego brudnego palucha?
Ja nie jestem jakimś fanem OFE tylko uważam, że to mniejsze zło niż utrzymywanie niewydolnego ZUS-u. Młodych ludzi się już oswaja z tym, że emerytury będą za kilkadziesiąt lat głodowe.
Oczywiście Twoim zdaniem oddział ZUS w każdym powiecie jest bardzo potrzebny i nic nie kosztuje.
Znowu piszesz bzdury.
W Polsce jest 379 powiatow a oddzialow ZUS jest 43.
Ten Twoj brudny paluch jest coraz bardziej zasliniony.
http://www.zus.pl/default.asp?p=2&id=1866
Przerost zatrudnienia w ZUS to fakt, ale kto ma martwić się kosztami. Najwyżej wyemituję się obligacje i zrzuci winę na OFE.
Tu nie ma wszystkich placówek.
http://www.zus.pl/default.asp?p=2&id=1866
Podaj wiec pelna liste albo sie przyznaj ze swoje dane wyssysasz z palucha.
czy tylko tak chciałbyś?
POliczyłeś prowizje za zarządzanie oraz odsetki od obligacji na POkrycie dotacji dla Zus z tytulu przekazania srodkow do OFE?
dodaj jeszcze, że emerytura z OFE (23zł65gr), dzięki specjalistom zarządzającym jest wyższa niż ta z zus.
Więc to nie jest wina OFE, że Polską rządzą pasożyty z PO zadłużające Kraj i emitujące obligacje.
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
TYLKO K...WA, proszę nie zapomnieć o podwyżkach dla naszych rządzących.
Bo za dobre decyzje należą się dobre pieniądze.
Czyli co.......rząd powinien pracować za darmo :-)
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
PIĘKNY KRAJ.
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
Kiedy prywatyzowaliście zakłady każdy rząd mówił ze część pieniędzy będzie szła na pokrycie rent i emerytur czyli do ZUS-u ,prawda jest inna bo lataliście i łatacie z tych pieniędzy dziurę budżetową.
W ten sposób że o polowę mniej pieniędzy wpływa , worek w ZUS-ie
zaczął się kurczyć aż do tego stanu że jest pusty ,OFE przez kilkanaście lat nie wypłacając żadnych świadczeń ,MIMO ŻE PRZEPUŚCILI NA GPW CZĘŚĆ NASZYCH PIENIĘDZY ma się zupełnie dobrze i ich pieniądze są nie do ruszenia A WY BĘDZIECIE MUSIELI UZUPEŁNIAĆ TĄ PUSTKĘ JAKĄ WY I WASI KOLEDZY W ZUS-ie zostawiliściie
Tak więc dziś nie pieprz jeden z drugim ile musi was kosztować ZUS,
trzeba było się wcześniej zastanowić czy przewidzieć co was czeka wprowadzenie OFE a nie robic komuś posadek.
Cieszycie się teraz jak wam dobrze idzie ,bo do 2013r dostajecie ogromne pieniądze z UE które i tak nie potraficie w 100% je wykorzystać
ZOBACZYMY JAK BĘDZIE po 2013 jak już UE nie da się dalej wykorzystywać , OBY NIE BYŁO TO CO Z GRECJA
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
PO obiecalo zreformowaz zakladanie i funkcjonowanie firm i co .... zrobili nas w balona. Dost tym blaznom bo to smiech i farsa, a tego nowego klowna to zenada
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
Przeciez to nowy pajac po Palikocie.
Jeszcze niedawno było OK. Teraz jest źle; w końcu rządzą 3 lata.
Gdyby te rzeczy które on mówi mówiła opozycja to można to zrozumieć. Jego zachowanie to qui pro quo, komedia pomyłek- to by było dobre ale w teatrze. Tutaj to jakiś makabryczny żart-czarne wizje, zwalanie wszystkiego na PiS [czy kiedykolwiek powiedział coś złego na komuchów?]. Narzekać potrafimy wszyscy, tylko nam za to nikt nie płaci. Za co bierze kase ten komediant?
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
Jednak trzeba im coś zaproponować, dać nadzieję. Jestem za odblokowaniem cen gruntów a nawet przydział po preferencyjnych cenach każdemu młodemu małżeństwu -aby zaczęli budować swój dom i pozostali w Polsce.
ZUS to złota rybka, którą rząd spełnia życzenia swoich wyborców.
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
Nie podniesie ręki na swoich.
Pasożyt w Polsce przerósł Żywiciela i nie da się nic zrobić.
Re: Do 2020 roku dopłacimy do emerytur ponad 600 mld złotych
To chyba będzie nowe zadanie dla tzw służby zdrowia.
Wspaniali POwcy najlepiej usypiajcie starców PO 65 roku życia będziecie mogli więcej ukraść
Wady demokracji: rząd PO wybrali idioci
Teraz skrajni idioci głosujący na PO, nienawidzą PiS-u za obniżenie podatków.
Słyszałem ostatnio rozmowę kilku młodych ludzi; mówili jak to dobrze że PO ratuje budżet i podnosi nam VAT. Z tym, że Państwo nie gwarantuje im żadnych emerytur pewnie już dawno się pogodzili...
I najbliższe wybory tez wygrają, bo grono niedouczonych absolwentów zasila elektorat.